Te doniesienia są bezlitosne dla Lewandowskiego. Flick naprawdę mógłby to zrobić?
Robert Lewandowski jest coraz bliżej odejścia z Barcelony? Nowe wieści "Mundo Deportivo" wskazują na to, że polski napastnik musi liczyć się z bolesną decyzją Hansiego Flicka, który może nie uwzględniać go w planach na kolejny sezon.
2026-05-15, 18:39
- Iga Świątek szczerze po półfinale. Te słowa mówią wiele
- "Nie od razu Rzym zbudowano". Porażka Igi Świątek okiem ekspertów
- Lista opcji Lewandowskiego kurczy się. Sensacyjny ruch nie wchodzi w grę
Lewandowski nie figuruje w planach Flicka?
Jak zauważył dziennik „Mundo Deportivo”, Polak otrzymał od klubu propozycję przedłużenia umowy, ale przy znacznej obniżce zarobków i pogodzeniem się z rolą zmiennika. Gazeta pierwotnie donosiła, że Lewandowski czeka jeszcze na rozmowę z trenerem Hansim Flickiem, aby dowiedzieć się, jaką dokładnie rolę miałby pełnić w zespole.
Nowe informacje mogą jednak wskazywać na to, że niemiecki szkoleniowiec, który ma przedłużyć swoją umowę w poniedziałek, przygotowuje się do rozmów z kilkoma zawodnikami. Na liście nie ma jednak Lewandowskiego. To może być sygnał, że przyszłość polskiego napastnika jest już praktycznie przesądzona. W podobnym tonie wypowiadali się zresztą dziennikarze "Marcy".
Dwa kierunki dla Polaka?
Ostatnie dni przyniosły wiele nowych doniesień i tropów. Hiszpańska prasa mówi przede wszystkim o dwóch możliwych kierunkach: USA i Arabii Saudyjskiej, gdzie Polak mógłby liczyć na gigantyczne zarobki u schyłku swojej sportowej kariery. Na stole mają być oferty z Chicago Fire czy Al-Hilal; w tym drugim klubie napastnik miałby zarobić nawet 90 milionów euro w ciągu trzech sezonów.
Lewandowski, który w sierpniu skończy 38 lat, rozegrał w ciągu czterech sezonów w Barcelonie 191 spotkań, zdobywając 119 bramek i zaliczając 22 asysty. Tylko w tym sezonie strzelił 18 goli, z czego 13 w La Lidze. Polski napastnik jest jednym z najlepszych strzelców w historii klubu ze stolicy Katalonii.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps