more_horiz
Wiadomości

LM piłkarzy ręcznych: Łomża Industria Kielce pokonała THW Kiel! Trzecia wygrana mistrzów Polski

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2022 22:25
Łomża Industria Kielce wygrała z niemieckim THW Kiel 40:37 (19:19) w meczu 4. kolejki grupy B Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych. Po siedem bramek dla drużyny ze stolicy województwa świętokrzyskiego zdobyli Szymon Sićko i Hiszpan Alex Dujshebaev. To trzecie zwycięstwo kielczan w tych rozgrywkach w bieżącym sezonie.
Zawodnik Łomża Industria Kielce Arkadiusz Moryto (L) i Patrick Wiencek (P) z THW Kiel podczas meczu grupy B Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych
Zawodnik Łomża Industria Kielce Arkadiusz Moryto (L) i Patrick Wiencek (P) z THW Kiel podczas meczu grupy B Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznychFoto: PAP/Piotr Polak
  • W następnej serii gier Łomża Industria zagra z Celje Pivovarna Laško
  • To spotkanie - 27 października w Słowenii

Kielczanie w starciu z wicemistrzem Niemiec wystąpili bez kontuzjowanych Eliota Stenmalma, Cezarego Surgiela, Tomasza Gębali i Damiana Domagały. Ich rywale od początku sezonu muszą sobie radzić bez norweskiego rozgrywającego Sandera Sagosena (złamana noga) i obrotowego Hendrika Pekelera (kontuzjowane ścięgno Achillesa).

Łomża Industria Kielce - THW Kiel. Kielczanie z trzecią wygraną w Lidze Mistrzów

Mecz rozpoczął się od dwóch bramek Arkadiusza Moryty. Kielczanie mogli jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale zgubili piłkę w ataku. Kilka ich błędów zespołu sprawiło, że goście w siódmej minucie doprowadzili do remisu (4:4 – bramka Mikoli Bilyka), a po chwili objęli prowadzenie po trafieniu Niclasa Ekberga.

W 13. min po piątej tego dnia bramce Moryty Łomża Industria Kielce prowadziła 9:7, ale już dwie minuty później był remis (9:9 – bramka Erica Johanssona). Spotkanie od początku toczyło się w zawrotnym tempie, a wynik dosyć długo oscylował wokół remisu. Na 10 minut przed końcem pierwszej części gry przy prowadzeniu gospodarzy 15:13, trzema świetnymi interwencjami popisał się Andreas Wolff, broniąc rzuty Johanssona, Rune Dahmkego i Patricka Wiencka.

Polska drużyna nie wykorzystała świetnej dyspozycji niemieckiego bramkarza i rywale po raz kolejny zniwelowali straty. Na parkiecie cały czas trwała wymiana ciosów z obu stron. Na przerwę zespoły schodziły przy wyniku 19:19. Pojedynek uczestników ostatniego Final Four LM był świetnym widowiskiem i cały czas trzymał w napięciu.

Druga część meczu rozpoczęła się od świetnych interwencji Wolffa, który obronił rzuty Pettera Overby i Dahmkego. Kielczanie byli skuteczniejsi i po trafieniach Remiliego i Szymona Sićki wygrywali 21:19. Z prowadzenia ponownie nie cieszyli się zbyt długo, bo w 35. min Wolffa już po raz piąty pokonał Johansson i doprowadził do remisu 21:21. Dwie minuty później niemiecki bramkarz Łomży Industrii obronił rzut karny, który wykonywał Ekberg. Im bliżej końca spotkania, tym emocje były coraz większe, a oba zespoły zażarcie walczyły o zwycięstwo.

W 49. min niemiecka ekipa po raz pierwszy w meczu objęła dwubramkowe prowadzenie (32:30 – Magnus Landin z karnego), ale już minutę później był remis 32:32 (Karacic i Nahi). Kolejny fragment pojedynku miał ten sam scenariusz, Niemcy wychodzili na jednobramkowe prowadzenie, a gospodarze doprowadzali do remisu.

Na pięć minut przed końcem po bramce Dylana Nahiego gospodarze po raz pierwszy od dłuższego czasu wyszli na prowadzenie (36:35). Ostatnie minuty kieleccy fani oglądali na stojąco. Na 120 sekund przed końcem Wolff obronił rzut karny, którego pechowym egzekutorem był Magnus Landin. Minutę później do siatki rywali trafił Alex Dujshebaev (39:37) i hala eksplodowała.

Po kapitalnym widowisku kielczanie odnieśli trzecie zwycięstwo w rozgrywkach. Ale oba zespoły zasłużyły na słowa najwyższego uznania.

4. kolejka Ligi Mistrzów:

Łomża Industria Kielce – THW Kiel 40:37 (19:19) 

Łomża: Andreas Wolff, Mateusz Kornecki – Szymon Sićko 7, Alex Dujshebaev 7, Arkadiusz Moryto 6, Benoit Kounkoud 3, Nedim Remili 3, Nicolas Tournat 3, Igor Karacic 3, Arciom Karalek 2, Miguel Sanchez-Migallon 2, Dylan Nahi 2, Haukur Thrastarson 1, Daniel Dujshebaev 1, Michał Olejniczak, Paweł Paczkowski

THW: Niclas Landin, Tomas Mrkva - Eric Johansson 9, Mykola Bilyk 6, Niclas Ekberg 6, Magnus Landin 6, Harald Reinkind 3, Patrick Wiencek 2, Petter Overby 2, Rune Dahmke 2, Domagoj Duvnjak 1, Steffen Weinhold, Henri Pabst, Miha Zarabec, Luca Schwormstede, Karl Wallinius

Karne minuty: Łomża Industria - 4, THW Kiel - 8. Widzów: 4 000. Sędziowali: Matija Gubica i Boris Milosevic (Chorwacja)


Grupa A
4. kolejka:

środa

Dinamo Bukareszt - FC Porto 32:27 (13:12)
GOG Handbold - Telekom Veszprem 30:31 (14:16)

czwartek

SC Magdeburg - Wisła Płock 33:27 (17:16)
Paris St. Germain - RK Zagrzeb 40:31 (22:14)
1. Telekom Veszprem 4 4 0 0 135:122 8
2. Paris St. Germain 4 3 0 1 140:122 6
3. SC Magdeburg 4 3 0 1 120:109 6
4. Wisla Płock 4 2 0 2 118:120 4
5. Dinamo Bukareszt 4 1 1 2 128:128 3
6. GOG Handbold 4 1 1 2 126:127 3
7. RK Zagrzeb 4 1 0 3 112:129 2
8. FC Porto 4 0 0 4 101:123 0

następne mecze:

środa, 26.10.2022:
Dinamo Bukareszt - Paris St. Germain 18.45
RK Zagreb - Orlen Wisła Płock 18.45

czwartek, 27.10.2022:
Telekom Veszprem - SC Magdeburg 18.45
FC Porto - GOG Handbold 20.45

Grupa B

4. kolejka:

środa:
Celje Pivovarna Lasko - HBC Nantes 24:35 (14:20)

czwartek:
Pick Szeged - Aalborg HB 29:41 (15:17)
Elverum HH - FC Barcelona 30:46 (15:23)
Łomża Industria Kielce - THW Kiel 40:37 (19:19)
1. FC Barcelona 4 4 0 0 151:116 8
2. Aalborg HB 4 3 0 1 138:116 6
3. HBC Nantes 4 3 0 1 144:124 6
4. Łomża Kielce 4 3 0 1 138:130 6
5. THW Kiel 4 2 0 2 143:133 4
6. Celje Pivovarna Lasko 4 1 0 3 124:145 2
7. Pick Szeged 4 0 0 4 116:145 0
8. Elverum HH 4 0 0 4 111:156 0

następne mecze:

środa, 26.10.2022:
Pick Szeged - Elverum HH 18.45
Celje Pivovarna Lasko - Łomża Kielce 20.45
Aalborg HB - FC Barcelona 20.45

czwartek, 27.10.2022:
HBC Nantes - THW Kiel 20.45

Czytaj także:

red/PAP/IAR

Zobacz także

Zobacz także