Fernando Santos ogłosi powołania na mecze el. Euro 2024 z Wyspami Owczymi (7 września) i Albanią (10 września) w czwartek 31 sierpnia. Zdaniem Olkowicza, wśród wybrańców Portugalczyka znajdzie się Szymon Włodarczyk.
- Szymon Włodarczyk to nazwisko, które znalazło się w polskiej kadrze, a wcześniej nie wypłynęło. Kariera, która wystrzeliła. Półtora roku temu był w trzeciej lidze w Polsce. Odnoszę wrażenie, że Legia nie do końca miała pomysł, jak go wykorzystać. Sezon spędził w Górniku, a dziś widzimy, jak wchodzi do ligi austriackiej, co też pokazuje, jak ważny jest ten wybór klubu, bo Szymon mógłby się porwać na ligi lepsze. Włodarczyk spokojnie się rozwija i zaraz może zmienić drużyny - powiedział dziennikarz w programie "Misja Futbol".
Faktycznie, syn znanego z gry m.in. w Legii Warszawa Piotra Włodarczyka ma za sobą bardzo udane tygodnie. W barwach Sturmu wystąpił w 8 meczach, strzelając aż 7 goli, do których dołożył również asystę. W tym sezonie 20-latek trafia do siatki średnio co 76 minut.
Jeżeli Fernando Santos rzeczywiście postawi na Włodarczyka juniora, będzie to jego pierwsze powołanie do dorosłej kadry. W kategoriach młodzieżowych napastnik Sturmu ma już duże doświadczenie, bowiem grał we wszystkich kategoriach wiekowych od U-15. W reprezentacji U-21 wystąpił pięciokrotnie, zapisując na swoim koncie cztery gole.
Na ostatnie zgrupowanie selekcjoner powołał trzech środkowych napastników: Roberta Lewandowskiego, Arkadiusza Milika i Sebastiana Świderskiego. Czy Włodarczyk zajmie miejsce któregoś z nich? A może będzie czwartą "dziewiątką" w kadrze? Przekonamy się 31 sierpnia.
>>> Więcej o Euro 2024 <<<
>>> Więcej o reprezentacji Polski <<<
Czytaj także:
bg