O gospodarce w kampanii prezydenckiej
Już w niedzielę pierwsza tura wyborów prezydenckich. Goście Pulsu Gospodarki rozmawiali o obietnicach gospodarczych, które pojawiły się w trakcie kampanii. Dotyczyły m.in. wieku emerytalnego i kwoty wolnej od podatku.
2015-05-08, 12:58
Posłuchaj
Prof. Adam Noga z Akademii Leona Koźmińskiego zwrócił uwagę, że kandydaci ubiegający się o urząd prezydenta w trakcie kampanii rzadko poruszali tematy gospodarcze.
- Kandydaci zazwyczaj bardzo chętnie składają ekonomiczne obietnice wyborcze. Prawdą jest, że kwota wolna od podatku w Polsce jest dość niska. Cały system podatkowy jest mało spójny i dlatego podniesienie kwoty w trakcie kampanii byłoby niemożliwe – wyjaśnił prof. Adam Noga.
Zdaniem Kamila Maliszewskiego z Domu Maklerskiego Mbanku, propozycja wprowadzenia kwoty wolnej od podatku nie byłaby korzystna dla polskiej gospodarki.
Natomiast Agnieszka Durlik-Khoury z Krajowej Izby Gospodarczej dodała, że cały system podatkowy wymaga uszczelnienia i bardzo skomplikowany. Jej zdaniem kampania pokazuje, jak mały jest zakres kompetencji prezydenta w Polsce.
- Bardzo często pojawiają się nadużycia, a szara strefa rośnie w głównej mierze z powodu obecnego systemu podatkowego. Dobrze byłoby, gdyby reforma systemu podatkowego była stworzona przez prezydenta (…) – mówiła w Polskim Radiu 24 Agnieszka Durlik-Khoury.
Goście Pulsu Gospodarki rozmawiali również m.in. o wyborach parlamentarnych w Wielkiej Brytanii i ich wpływie na gospodarkę i rynki oraz o V Forum młodzi innowacyjni.
Gospodarzem audycji była Grażyna Raszkowska.
Polskie Radio 24/op