Prof. Henryk Domański o niespodziankach na listach PO

Listy wyborcze Platformy Obywatelskiej  wzbudziły spore zaskoczenie. Ludwik Dorn, były marszałek Sejmu i wicepremier w rządzie PiS, ma być kandydatem PO do Sejmu. – Ludwik Dorn bardziej niż Michał Kamiński kojarzy się wszystkim z PiS- em, dlatego jego start z list PO był trudny do przewidzenia – powiedział w Polskim Radiu 24 Prof. Henryk Domański, socjolog Polskiej Akademii Nauk.

2015-09-03, 12:14

Prof. Henryk Domański o niespodziankach na listach PO
Prof. Henryk Domański

Posłuchaj

03.09.15 prof. Henryk Domański: „Nowe nazwiska na listach wyborczych PO są zaskakujące i taką decyzję można ją określić mianem rozpaczliwej”.
+
Dodaj do playlisty

Do Senatu wystartuje były lider Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorz Napieralski. Na listach Platformy Obywatelskiej pojawi się także Michał Mazowiecki, syn Tadeusza Mazowieckiego. Zdaniem prof. Henryka Domańskiego listy wyborcze Platformy świadczą o próbie ratowania wyborczego wyniku.

- Odnoszę wrażenie, że partia rządząca robi wszystko, by odzyskać swoją dawną pozycję i zapewnić sobie dobry wynik. Do tej pory na polskiej scenie politycznej nie było podobnej sytuacji. Nie przypominam sobie podobnych roszad – wyjaśnił socjolog.

Gość Polskiego Radia 24 zwrócił uwagę, że pojawienie się na listach wyborczych takich nazwisk jak: Ludwik Dorn czy Grzegorz Napieralski może przyciągnąć niezdecydowanych wyborców.

- Platforma Obywatelska wciąż może liczyć na 20 proc. wsparcie. Sądzę jednak, że każda z partii stara się podejmować wyłącznie takie decyzje, które zapewnią dobry wynik. Ruch z listami wyborczymi jest nowy i z pewnością ostatni – wskazał prof. Domański 

Więcej politycznych komentarzy w całej rozmowie z prof. Henrykiem Domańskim.

Polskie Radio 24/op/mr

Polecane

Wróć do strony głównej