Upadek SK Banku uderza w samorządy
Gminy Tłuszcz, Ząbki, Zielonka i Wieliszew odzyskają jedynie 100 tys. euro z kilku milionów złotych trzymanych w upadłej instytucji. Sprawę poszkodowanych po upadku SK Banku komentowali goście Pulsu Gospodarki.
2015-12-02, 10:59
Posłuchaj
Komisja Nadzoru Finansowego 21 listopada zawiesiła działalność Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie, czyli SK Banku. Fundusz gwarancji depozytów wynosi 100 tys. euro, ale oprócz osób prywatnych środki w instytucji trzymały także samorządy, których oszczędności sięgały milionów złotych.
– Bank poniósł straty i zapewne nie ma już pieniędzy. W związku z tym straty samorządów nie zostaną pokryte – powiedział w Polskim Radiu 24 Aleksander Łaszek z Forum Obywatelskiego Rozwoju.
Od lewej: Mariusz Pawlak, Piotr Soroczyński i Aleksander Łaszek; Foto: PR24/JW – Upadek SK Banku zwiększy świadomość tego, że również bank jest elementem gry rynkowej i jak każdy podmiot może upaść. Może będzie to nauczka dla gmin, że dziś jednym z największych ryzyk w sektorze bankowym jest ryzyko kredytowe – dodał Mariusz Pawlak ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
Natomiast Piotr Soroczyński z Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych zwrócił uwagę, że jednostki administracji powinny roztropniej zarządzać swoim majątkiem.
– Wolne środki samorządów powinny być lokowane w bankach o odpowiednim poziomie uznania i renomy. Część samorządów wiedziała, że SK Bank ma pewne problemy – powiedział ekonomista.
W całym Pulsie Gospodarki także m.in. o nowelizacji budżetu i trwającym w Paryżu szczycie klimatycznym.
Gospodarzem audycji była Justyna Golonko.
Polskie Radio 24/gm