Budżet 2016 r.: niedoszacowane wydatki i zawyżone dochody

Przeszacowany wzrost gospodarczy w spadku po Platformie Obywatelskiej. Niedoszacowane wydatki i zawyżone przychody. Tak o nowelizacji przyszłorocznego budżetu, którą dziś zaprezentował minister finansów Paweł Szałamacha, mówią ekonomiści i analitycy, goszczący w Pulsie Gospodarki Polskiego Radia 24.

2015-12-14, 13:54

Budżet 2016 r.: niedoszacowane wydatki i zawyżone dochody
Gośćmi Pulsu Gospodarki Polskiego Radia 24 byli, od lewej: Piotr Kuczyński, główny analityk DI Xelion; Bartosz Sawicki, szef działu analiz w DM TMS Brokers; Marek Tatała, ekspert Fundacji FOR.Foto: PR24

Posłuchaj

Puls Gospodarki, cz. 1, gośćmi Polskiego Radia 24 byli: Piotr Kuczyński, główny analityk DI Xelion; Bartosz Sawicki, szef działu analiz w DM TMS Brokers; Marek Tatała, ekspert Fundacji FOR./Krzysztof Rzyman, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia./
+
Dodaj do playlisty

̶  Przyszłoroczny budżet może się "rozjechać" uważa Marek Tatała, ekspert Fundacji FOR.

Powiązany Artykuł

Szałamacha pap 1200.jpg
Budżet na 2016 r.: PKB ma wzrosnąć o 3,8 proc., a inflacja ma wynieść 1,7 proc. "Część założeń budżetu na 2016 nierealna"

Zwraca uwagę na optymistyczny poziom wzrostu gospodarczego, przy trudnym dla Polski otoczeniu zagranicznym.

W budżecie 2016 będzie trudno spiąć wydatki z dochodami

Tymczasem, jak podkreśla ,w trudnych czasach powinno się dążyć do większej stabilności w finansach publicznych.

REKLAMA

̶  Ten deficyt nie spina się z obietnicami wyborczymi, gdyż strona dochodowa nie jest w stanie wypełnić tę lukę – mówi ekspert.

Posłuchaj

Marek Tatała: prawdopodobne jest, że deficyt w przyszłym roku będzie większy, niż zaplanowane 54,7 mld zł i powstanie "dziura Szałamachy". 0:30
+
Dodaj do playlisty

 

W założeniach przyszłorocznego budżetu przyjęto wzrost gospodarczy na poziomie 3,8 proc. i inflację wynoszącą 1,7 proc.

REKLAMA

Optymistyczne założenia nie biorą pod uwagę tego, co się dzieje na rynkach finansowych

Optymistyczne spojrzenie komentuje Bartosz Sawicki, szef działu analiz w DM TMS Brokers.

Jak mówi, sam prognozuje wzrost gospodarczy na poziomie 37, proc., ale nie podoba mu się to, że tak jak poprzednie ministerstwo finansów, jak i obecne, trzyma się prognoz, które na tle rynków finansowych są bardzo optymistyczne.

Posłuchaj

Bartosz Sawicki: lepiej by było gdyby resort finansów był w prognozach bardziej sceptyczny. 0:41
+
Dodaj do playlisty

 

REKLAMA

̶ Wolałbym aby resort finansów raczej patrzył bardziej sceptycznie i aby to była taka bezpieczna prognoza osiągająca rynkowy konsensus. Tymczasem, jak podkreśla, prognoza jest powyżej Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Komisji Europejskiej.

Ekspert podkreślał optymizm dotyczący również inflacji.

Nie wiemy co z gospodarką UE oraz Chin

̶  Prognozy są optymistyczne bo nie wiemy co wydarzy się w największych gospodarkach świata, komentuje Piotr Kuczyński, główny analityk DI Xelion.

̶  Nie wiemy jak się będzie zachowywała gospodarka Unii Europejskiej, która jest słabiusieńka i zupełnie nie wiemy co się będzie działo w Chinach, co może bardzo zagrozić całej reszcie – mówi Kuczyński.

REKLAMA

Jak tłumaczy, ostatnie osłabienie juana może świadczyć o tym, że Chiny chcą zwiększyć konkurencyjność swojej gospodarki, kosztem innych gospodarek, co by Polsce w końcu zaszkodziło.

̶  Dlatego wzrost PKB na poziomie 3,8 proc. jest dosyć optymistyczny - uważa.

Min. Szałamacha na konferencji prasowej mówił, że w kolejnych latach wzrost gospodarczy może być nawet wyższy, niż 3,8 proc. z 2016 roku.

̶  "Fantazja" mówi Piotr Kuczyński.

REKLAMA

Posłuchaj

Piotr Kuczyński: prognozowanie wzrostu gospodarczego w następnych latach jest wróżeniem z fusów. 0:51
+
Dodaj do playlisty

 

Jak uzasadnia tę opinię, sytuacja na rynkach światowych zmienia się w takim tempie, w tak nieprzewidywalnych kierunkach, że stawianie prognozy na 2016 r. oznacza pomyłkę.

̶  Jedno co jest pewne, to to, że to będzie pomyłka – mówi ekspert.

REKLAMA

Uważa, że prognozowanie wzrostu gospodarczego w latach 2017-2018 przypomina wróżenie z fusów.

W przyszłorocznym budżecie znalazły się środki na rządowy program 500+. W 2016 roku ma zostać obniżony wiek emerytalny. Wciąż nie wiadomo, kiedy i na jakich zasadach podwyższona zostanie kwota wolna od podatku.

Krzysztof Rzyman, jk

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej