Szczyt UE-Turcja: Nadal bez porozumienia
Zakończył się szczyt poświęcony współpracy pomiędzy Unią Europejską a Turcją w celu rozwiązania kryzysu migracyjnego. Szczegóły porozumienia mają zostać wypracowane do następnego spotkania przywódców 17 i 18 marca. O rozmowach na linii Ankara-Bruksela w Świecie w Powiększeniu mówili Jarosław Giziński z „Wprost” i Roman Imielski z „Gazety Wyborczej”.
2016-03-07, 21:20
Posłuchaj
Podczas szczytu w Brukseli Turcja postawiła kolejne żądania, w zamian za zatrzymanie fali migracyjnej do Europy. Ankara chce m.in., by Unia podwoiła ofertę finansową i pomoc dla uchodźców z trzech do sześciu miliardów euro do końca 2018 roku. Nie wiadomo jednak, skąd te pieniądze miałyby pochodzić.
– Ankara zaczęła się zachowywać bardzo asertywnie, widząc trudne położenie Unii Europejskiej – komentował w Polskim Radiu 24 Jarosław Giziński. – Jeśli UE chce przetrwać, musi rozwiązać kryzys migracyjny – podkreślał Roman Imielski.
Według informatora agencji Reutera, unijni liderzy potrzebują więcej czasu na zareagowanie na nową turecką propozycję dotyczącą rozwiązania kryzysu migracyjnego. – Kwestia współpracy z Turcją musi się zakończyć jakimś kompromisem. Inne rozwiązanie oznacza dla Brukseli katastrofę – mówił na naszej antenie Roman Imielski. – Kością niezgody mogą być właśnie kwestie finansowe – wskazywał publicysta „Gazety Wyborczej”.
W II części Świata w Powiększeniu rozmowa Clausem Sorensenem, byłym szefem Dyrekcji Generalnej Komisji Europejskiej ds. Pomocy Humanitarnej i Ochrony Ludności. W programie także reportaż dot. problemów z integracją mniejszości etnicznych we Francji.
Gospodarzem programu był Adrian Bąk.
Polskie Radio 24/IAR/mp/pj