Zamach na Jana Pawła II. Janusz Rosikoń: stał za tym Kreml
- Zamach na papieża był odpowiedzią na dążenia Jana Pawła II do zdemontowania komunizmu - mówi Janusz Rosikoń, współautor książki "Tajemnice Fatimy".
2020-05-13, 09:55
Posłuchaj
Dziś przypada 39. rocznica zamachu na Jana Pawła II. 13 maja 1981 roku w trakcie przejazdu papieża na miejsce audiencji generalnej padły strzały. O godzinie 17:19, na placu Świętego Piotra w Rzymie, papież Jan Paweł II został raniony przez Turka Mehmeta Ali Agcę w brzuch, prawy łokieć oraz palec wskazujący.
Powiązany Artykuł

Zamach na papieża. Ślady zbrodni kończą się na Kremlu
- Za tym wszystkim stał Kreml. Był oczywiście wątek bułgarski, on był bardzo jasny, przecież ktoś to musiał zrobić. Służby radzieckie znane były z niezwykłej perfekcji działania - robiono to tak, żeby nie zostawiać śladu. Jan Paweł II był mistykiem, zdawał sobie dokładnie sprawę z tego, kto za tym stoi. Ale wiedział też, jaki jest jego cel - zdemontowanie niszczycielskiego systemu - mówił Janusz Rosikoń.
Kula w koronie
- Kulę, którą znaleziono przy odkrytym samochodzie, papież Jan Paweł II podarował Matce Bożej Fatimskiej. Rektor sanktuarium w Fatimie wziął tę kulę i zobaczył otwór w koronie Fatimskiej Pani. Kula idealnie pasowała. Korona była robiona po I wojnie światowej jako dowód wdzięczności dla Matki Bożej, która zapowiedziała koniec wojny i praktycznie ten koniec nastąpił - podkreślił publicysta i fotograf.
Powiązany Artykuł

Jan Paweł II spotkał się z człowiekiem, który chciał pozbawić go życia
Ocalenie dzięki Matce Bożej
Papież wierzył, że swoje ocalenie zawdzięcza Matce Bożej. Wyraził to słowami: "Jedna ręka strzelała, a inna kierowała kulę." W przekonaniu Jana Pawła II: "Nie istnieje niezmienne fatum, bo wiara ma siłę zmieniać historię."
REKLAMA
Dzień zamachu, 13 maja, to kościelne święto Matki Boskiej Fatimskiej.
fc
REKLAMA