Przejdź do strony głównej

Interwencje po burzach. Strażacy mieli pełne ręce roboty

Ponad 400 razy wzywani byli minionej dobry strażacy do usuwania skutków burz. Większość zgłoszeń dotyczyła usuwania połamanych przez wiatr konarów i drzew - poinformował rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski. Strażacy wyjeżdżali też do podtopień. 

2024-08-18, 11:30

Interwencje po burzach. Strażacy mieli pełne ręce roboty
Strażacy na Śląsku mieli w sobotę pełne ręce roboty, podobnie może być w niedzielę. Foto: Mateusz Kotowicz/REPORTER

Strażacy mają pełne ręce roboty po sobotnich opadach deszczu i potężnych ulewach. Minionej doby 444 razy wyjeżdżali na akcje - poinformował rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Karol Kierzkowski. 

57 wezwań było w województwie warmińsko-mazurskim. Większość zgłoszeń dotyczyła usuwania połamanych przez wiatr konarów i drzew.

W Kikitach w powiecie olsztyńskim drzewo spadło na wiatę, pod którą stały trzy osoby. Jedną z nich przewieziono do szpitala z urazem głowy. Dwie pozostały doznały tylko otarć.

Niespokojnie na Śląsku

Niespokojnie minęła sobota na Śląsku. Od godziny 11 w sobotę do niedzielnego poranka strażacy interweniowali 185 razy. Najwięcej zdarzeń było w powiecie raciborskim, Dąbrowie Górniczej i powiecie częstochowskim. Tam strażacy wzywani byli do zalanych piwnic i dróg, a także podtopionych posesji i mieszkań na niskich kondygnacjach budynków. Pracowali też przy usuwaniu powalonych konarów i naprawie uszkodzonych elementów elewacji.

Nikt nie został poszkodowany. W niedzielę rano bez prądu było ponad 2700 odbiorców, głównie w powiatach cieszyńskim i żywieckim.

IMGW zapowiada upały i burze 

Potężne burze spodziewane są na Śląsku także w niedzielę. Po południu i w nocy obowiązują tam ostrzeżenia IMGW II stopnia. To oznacza, że spaść może od 35 do nawet 55 litrów wody na metr kwadratowy. Bursztynowe ostrzeżenia oznaczają też potężne wichury, w porywach od 85 do 115 km/h.

W niedzielę rano spadł poniżej ostrzegawczego poziom rzeki Białej na Śląsku, która wezbrała po sobotnich opadach. Niewykluczone jednak, że w niedzielę rzeka znów się podniesie. IMGW ogłosiło bowiem alert hydrologiczny I stopnia przed gwałtownymi wezbraniami rzek, dla całej Polski.

Osoby przebywające na Śląsku ostrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. "Uwaga! Dziś i w nocy (18/19.08) prawdopodobne burze, ulewny deszcz i silny wiatr. Możliwe podtopienia i przerwy w dostawie prądu. Zabezpiecz rzeczy, które może porwać wiatr" - przekazało RCB w wiadomościach SMS. 

Osobom, które ulewa i burze zastaną w drodze, straż pożarna radzi przerwać jazdę i poszukać bezpiecznego schronienia. Niewskazane  jest parkowanie pod drzewami, słupami i liniami energetycznymi. Należy też pamiętać, że wysokie elementy przyciągają pioruny. 

Czytaj także: 

PAP, IAR, X/ mbl


Polecane