F-35 i AWACS ruszyły za Rosjanami. Próba sił w Arktyce

Rosyjskie samoloty wojskowe nad Arktyką. Tam Amerykanie i Kanadyjczycy zaobserwowali ich "wieloraką aktywność". W odpowiedzi wysłano za nimi osiem maszyn, w tym F-35 i latający radar AWACS. Katastrofa F-35 na Alasce nie miała związku z tą operacją, choć akurat miała ona miejsce tego samego dnia - zaznacza NORAD, czyli dowództwo obrony przestrzeni powietrznej Ameryki Północnej.

2025-01-31, 18:35

F-35 i AWACS ruszyły za Rosjanami. Próba sił w Arktyce
Rosjanie prowokowali załogę NORAD. Foto: NORAD/X

Rosjanie nad Arktyką. Poderwano myśliwce

Myśliwce F-35 należące do USA, oraz CF-18 Kanady przeprowadziły na początku tego tygodnia patrole powietrzne w odpowiedzi na wielorakie działania rosyjskich samolotów wojskowych w Arktyce - podał NORAD. Patrole ośmiu maszyn miały miejsce na początku tygodnia. Nie podano, jaki typ samolotów rosyjskich zaobserwowano, ani co dokładnie one obiły.

Wiadomo, że patrol powietrzny z kanadyjskiego regionu NORAD wyruszył w kierunku północnych rejonów Kanady. A patrol powietrzny z Alaski ruszył ku jej wybrzeżom i Jukonowi, "aby dokładniej śledzić aktywność" rosyjskich maszyn. Patrol kanadyjski tworzyły: dwa samoloty CF-18 i cysterna tankująca KC-135. Natomiast amerykański: dwa F-35, jeden E-3 (AWACS) i dwa samoloty tankujące KC-135.

Dodatkowe siły wysłano na Grenlandię

W ciągu kilku godzin po tych startach NORAD wysłał również dwa F-16 z Alaski do Grenlandii, "realizując standardowe porozumienie z Grenlandią o wysunięciu pozycji obecności NORAD w Arktyce". Ta aktywność nie jest odpowiedzią na żadne obecne zagrożenie - stwierdzono w komunikacie.

REKLAMA

Nie podano, gdzie na Grenlandii rozmieszczono F-16. Jednak najdalej na północ wysuniętą bazą USA jest Pituffik Space Base, dawniej znana jako Thule Air Base. Była to siedziba strategicznego dowództwa powietrznego w czasie zimnej wojny. W styczniu 2023 roku na Grenlandii rozmieszczono cztery F-35. Rosyjskie samoloty operowały w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

Tego samego dnia F-35 rozbił się na Alasce

Patrole te miały miejsce 28 stycznia. Jak wcześniej informowano, 28 stycznia F-35 rozbił się w bazie Eielson na Alasce. Pilot katapultował się. Już został wypisany z wojskowego szpitala. Według rzecznika NORAD, to zdarzenie nie miało związku z działaniami dowództwa, które miały miejsce tego samego dnia.

USA ostrzegały Rosję i Chiny przed działaniami w rejonie Arktyki. Mogą one potenjalnie zagrażać terytorium USA, wskazują politycy tego kraju. Chodzi również o znajdujące się tam złoża. Tymczasem Rosja w ostatnim czasie wzmaga tam swoje działania. M.in. w tym obszarze testowała pociski hipersoniczne. W ostatnim czasie, kilka dni temu, Rosja wysłała okręt podwodny Archangielsk do bazy Floty Północnej w Arktyce.

REKLAMA

Nowo zaprzysiężony prezydent USA Donald Trump rozpalił zaś dyskusję opinii publicznej całego świata swoimi oświadczeniami na temat gotowości "kupna Grenlandii" od Danii.

Czytaj także:

Źródła: NORAD/X/Facebook/https://www.airandspaceforces.com/CBS/agkm

WIDEO: operacja NORAD w październiku 2024 roku, przechwycenie rosyjskiego samolotu

REKLAMA

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej