Autystyczni geniusze? Psycholożka obala popularny mit
- Pierwsze symptomy, które mogą wskazywać, że dziecko jest w spektrum autyzmu, to brak reakcji na imię, trudności w rozwoju mowy. Dzieci nie rekompensują tego braku mowy innymi sposobami, np. nie używają gestów do wskazywania. Mniej też zainteresowane są byciem w relacji z rodzicem, z drugą osobą, czasami bardziej koncentrują się na zabawie przedmiotami - mówiła w Polskim Radiu 24 psycholog Aleksandra Duszczyk.
2025-04-02, 13:16
- Gościnią Macieja Wolnego w Polskim Radiu 24 (środa, 03.04.25, o godz. 11:33) była Aleksandra Duszczyk, psycholog Fundacji dla dzieci i dorosłych z autyzmem.
2 kwietnia przypada, ustanowiony przez ONZ, Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. Ma on zwrócić uwagę na osoby z tym zaburzeniem, a jednocześnie obalać mity i stereotypy z tym związane. Wiele instytucji czy obiektów zostanie podświetlonych na niebiesko. Ten kolor jest kojarzony właśnie z autyzmem.
Posłuchaj
REKLAMA
Autyzm jest zaburzeniem neurorozwojowym, nie jest chorobą, jest pewnym stanem, odmienną ścieżką rozwoju, i osobie, która go ma, towarzyszy właściwie od wczesnego dzieciństwa. Przede wszystkim powoduje różnego rodzaju trudności. Dotyczą one rozwoju społecznego, komunikowania się. Autyzm wpływa także na myślenie i postrzeganie różnych zjawisk i świata. Więc jest to złożone zagadnienie - powiedziała Aleksandra Duszczyk.
Symptomy, które mogą niepokoić
Psycholożka podkreśliła, że w społeczeństwie wzrasta świadomość na temat autyzmu. - Coraz więcej rodziców, coraz więcej specjalistów pracujących z małymi dziećmi już zwraca uwagę na takie wczesne symptomy, które mogą świadczyć o tych zaburzeniach rozwojowych u dzieci. Im wcześniej rozpoznamy te pierwsze symptomy, tym wcześniej możemy zacząć pomagać i te osoby lepiej mogą sobie w dalszym życiu radzić - zaznaczyła.
Aleksandra Duszczyk wymieniła najczęstsze symptomy, które mogą wskazywać na autyzm u dzieci. - Brak reakcji na imię, trudności w rozwoju mowy, brak tego rozwoju mowy - z tym najczęściej zgłaszają się do nas rodzice. To ich niepokoi, że nie pojawiają się pierwsze słowa. Dzieci też nie rekompensują tego braku mowy innymi sposobami, czyli np. nie używają gestów do wskazywania. Mniej zainteresowane są byciem w relacji z rodzicem, z drugą osobą, czasami bardziej koncentrują się na zabawie przedmiotami - powiedziała.
Wczesna diagnoza to większe możliwości
Według specjalistki wczesne zdiagnozowanie spektrum autyzmu ma duże znaczenie. - Autyzm nie jest chorobą, czyli my nie chcemy autyzmu leczyć. Naszym celem w diagnozowaniu małych dzieci jest przede wszystkim poprawa ich funkcjonowania - tak, by było ono jak najbardziej zbliżone do rówieśników, a także umożliwiało im, na ile to możliwe, samodzielne życie. Często osoby w spektrum autyzmu doświadczają także różnych większych trudności, także takich poznawczych, niepełnosprawności intelektualnej, część z tych osób nie jest do końca samodzielna. Dlatego ważne jest, żeby wejść z tym wsparciem jak najwcześniej - zaznaczyła.
REKLAMA
Aleksandra Duszczyk tłumaczyła też, jak wygląda praca z małymi dziećmi w spektrum autyzmu. - To jest takie uruchamianie naturalnych mechanizmów rozwojowych. I zabawa, i komunikacja, uczenie bycia w relacji zarówno z rodzicem, jak i z terapeutą. Także stymulujemy rozwój społeczny i komunikacyjny, ale w takich przyjemnych dla dzieci aktywnościach. Jest to również praca z rodzicem, ale także ze środowiskiem, w którym dziecko przebywa, czyli z przedszkolem, później ze szkołą. Jest to taka praca, która odbywa się też zespołowo - mówiła.
Popularny mit "geniusza"
Gościni Polskiego Radia 24 rozprawiła się też z popularnymi mitami, które narosły wokół autyzmu. Wymieniła tu przede wszystkim mit "geniusza", bo osobom w spektrum autyzmu przypisuje się często jakieś wybitne umiejętności. - Niewielki procent osób w spektrum autyzmu rzeczywiście ma takie niezwykłe zdolności w jakichś dziedzinach. Np. pamięć słuchową, umiejętność świetnego zapamiętywania, umiejętności matematyczne - wymieniała. Aleksandra Duszczyk zwróciła uwagę, że osoby w spektrum autyzmu mogą doświadczać również trudności poznawczych i część z nich funkcjonuje na poziomie niepełnosprawności intelektualnej. - Część osób jest jak najbardziej w normach, a część rzeczywiście tę inteligencję ma na poziomie wysokim, co nie do końca czasami się przekłada na jakość życia tej osoby, na jej samodzielność. Nie jest to równoznaczne z tym, że taka osoba będzie sobie lepiej radziła w życiu, to jest rzeczywiście też częsty mit - stwierdziła.
Źródło: Polskie Radio 24/paw/kor
REKLAMA