Szefowa KE reaguje na ruch Trumpa. "Światowa gospodarka znacznie ucierpi"
Europa jest gotowa odpowiedzieć na amerykańskie cła - podkreśliła przewodnicząca Komisji. Ursula von der Leyen zapewniła Jednocześnie o gotowości do negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi. To komentarz do decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o podwyższeniu ceł na import towarów z całego świata. W przypadku Unii stawki będą 20-procentowe.
2025-04-03, 06:30
Trump uderza cłami. Odpowiedź szefowej KE
Szefowa Komisji poinformowała, że Wspólnota kończy prace nad pierwszym pakietem odwetowym w reakcji na amerykańskie cła na stal i aluminium, które obowiązują od połowy marca. - Teraz przygotowujemy się do dalszych środków zaradczych, aby chronić nasze interesy i nasze przedsiębiorstwa, jeśli negocjacje zakończą się niepowodzeniem. Istnieje alternatywna ścieżka. Nie jest za późno, aby rozwiązywać problemy poprzez negocjacje. Jesteśmy gotowi na zmniejszanie barier, a nie wznoszenie ich. Jesteśmy gotowi, by przejść od konfrontacji do negocjacji - powiedziała Ursula von der Leyen.
Komisja konsultuje z krajami członkowskimi listę amerykańskich produktów, które zostaną obłożone cłami w połowie miesiąca. Na liście są te ikoniczne, ze stanów, które głosowały na Donalda Trumpa, jak dżinsy czy motocykle Harley-Davidson. Był też burbon z Kentucky, ale pod wpływem nacisków Francji, Irlandii, Hiszpanii i Włoch został wykreślony. Stany Zjednoczone zagroziły bowiem 200-procentowymi cłami na alkohole z Unii.
Bruksela może też jednak sięgnąć po regulacje, jeszcze niestosowane, a przyjęte w odpowiedzi na rywalizację z Chinami, dotyczące obrony przeciwko wymuszeniom ekonomicznym. I to może uderzyć w gigantów cyfrowych z USA, ograniczając im swobodę działań gospodarczych. O tym, jaka powinna być odpowiedź Unii, będą rozmawiać w poniedziałek w Luksemburgu ministrowie do spraw handlu 27 krajów członkowskich.
REKLAMA
Ursula von der Leyen uspokaja Europejczyków
Przewodnicząca Komisji, w specjalnym oświadczeniu, mówiła, że amerykańskie globalne cła to poważny cios dla firm i konsumentów na całym świecie. - Głęboko ubolewam z tego powodu. Bądźmy świadomi ogromnych konsekwencji. Światowa gospodarka znacznie ucierpi. Niepewność nakręci spiralę i spowoduje wzrost protekcjonizmu. Cła będą ze szkodą dla konsumentów na całym świecie. Będzie to odczuwalne natychmiast. Miliony obywateli będą musiały zmierzyć się z wyższymi rachunkami za artykuły spożywcze. Leki będą droższe, podobnie jak transport. Inflacja wzrośnie - wymieniała przewodnicząca Komisji.
Zwróciła się też do Europejczyków. - Wiem, że wielu z was czuje się zawiedzionych postawą naszego najstarszego sojusznika. Europa ma wszystko, czego potrzebuje, aby przetrwać tę burzę. Jesteśmy w tym razem. Będziemy bronić się nawzajem. Nasza jedność jest naszą siłą. Europa ma największy jednolity rynek na świecie - 450 milionów konsumentów. To nasza bezpieczna przystań w burzliwych czasach - dodała szefowa Komisji.
- Trump nakłada cła. Tusk: potrzebne są odpowiednie decyzje
- Jak cła wpłyną na Polskę i Europę? Ekonomista tłumaczy, co nas czeka
- Na liście celnej Trumpa są niezaludnione wyspy. Nie ma Rosji
Źródło: Polskie Radio/jp/kor
REKLAMA
REKLAMA