Świetne wieści dla polskich klubów! Oto sytuacja w rankingu UEFA

Kolejne wygrane i awanse polskich drużyn w europejskich pucharach sprawiły, że choć Polska nadal plasuje się na 13. miejscu w pięcioletnim rankingu krajowym UEFA, to jej sytuacja jest coraz lepsza. Także dlatego, że jest jedną z ledwie siedmiu federacji, które nie straciły żadnego przedstawiciela.

2025-08-29, 10:10

Świetne wieści dla polskich klubów! Oto sytuacja w rankingu UEFA
Radość piłkarzy Legii. Foto: PAP/Leszek Szymański

W czwartek Lech Poznań co prawda odpadł z Ligi Europy, lecz zagra w fazie zasadniczej Ligi Konferencji, do której przebiły się również Legia Warszawa, Raków Częstochowa i Jagiellonia Białystok. Wszystkie cztery zespoły w 36-zespołowej stawce mają szansę na regularne punktowanie, co będzie się przekładać na ich indywidualne współczynniki, ale również na krajowy.

Ranking UEFA, na podstawie którego dzielone są miejsca w rozgrywkach, a także różnicowany etap, z którego startują poszczególne zespoły, powstaje w oparciu o wyniki wszystkich uczestniczących w europejskich pucharach drużyn z ostatnich pięciu sezonów. Liczą się poszczególne spotkania (od eliminacji), ale również szczebel i rodzaj rozgrywek. Zdobyte punkty dzieli się przez liczbę drużyn reprezentujących dane państwo. Ponadto uwzględniane są punkty bonusowe za udział w fazie zasadniczej każdych rozgrywek, za miejsce w klasyfikacjach końcowych tego etapu oraz kolejne awanse w fazie pucharowej; najwyższe w Lidze Mistrzów, najniższe - w Lidze Konferencji.

Dobra gra polskich klubów, szczególnie w ostatnich kilkunastu miesiącach, skutkuje systematycznymi postępami w europejskiej hierarchii. Ponad rok temu to była dopiero 21. pozycja, a na koniec sezonu 2024/25 - już 15., gdyż poprzednia edycja rozgrywek UEFA dała Polsce - głównie dzięki postawie Legii i Jagiellonii, które dotarły do ćwierćfinału Ligi Konferencji - aż 11,750 pkt.

Ranking UEFA. Polska może liczyć na wymierne korzyści!

Ten sukces oznacza, że w edycji 2026/27 - ranking UEFA działa z rocznym przesunięciem - w europejskich pucharach wystąpi po raz pierwszy pięć polskich zespołów, w tym dwa w kwalifikacjach najbardziej prestiżowej Ligi Mistrzów (od 2. rundy w tzw. ścieżce mistrzowskiej i ligowej), jeden w Lidze Europy (od 3. rundy) i dwa w Lidze Konferencji (od 2. rundy). A to daje większe szanse na udział w fazie zasadniczej (ligowej) jakichkolwiek rozgrywek.

Obecny sezon Polska zaczęła jednak na 13. miejscu w rankingu krajowym, ponieważ odpadł jej czteropunktowy dorobek z 2020/21, a w czterech kolejnych latach było już tylko lepiej.

Ta pozycja, jak wszystkie w przedziale 11-14, oznacza jeszcze większe przywileje, gdyż wtedy - jak to jest obecnie w przypadku Szkocji, Szwajcarii, Austrii i Norwegii - mistrz kraju rozpoczyna kwalifikacje Ligi Mistrzów od 4., ostatniej rundy, więc jest pewny udziału co najmniej w fazie zasadniczej Ligi Europy. Lokata 10. oznacza jedno miejsce w fazie głównej Champions League.

System liczenia punktów do rankingu wygląda następująco: za zwycięstwo (od fazy ligowej) otrzymuje się 2 pkt, a w eliminacjach - 1 pkt., remis to - odpowiednio - 1 pkt i 0,5 pkt.

Polska powiększa dorobek. A to dopiero początek!

Polska w edycji 2025/26 zdobyła już 19,500 pkt (za 17 zwycięstw i pięć remisów), czyli po podzieleniu przez cztery kluby - 4,875. To już lepszy dorobek niż w liczącym się wciąż do pięcioletniego zestawienia sezonu 2021/22.

To jednocześnie trzeci bilans w skali sezonu, za Cyprem i Danią, spośród krajów startujących w podobnym czasie, ale oba straciły już swoich reprezentantów, a Duńczycy nawet dwóch z czterech. Oczywiście większość drużyn z czterech europejskich potęg (Anglia, Hiszpania, Niemcy, Włochy) dopiero przystąpi do rywalizacji, a na razie bazują one głównie na bonusach za zapewniony udział w fazach zasadniczych.

Łącznie Polska w pięcioletnim zestawieniu ma w tym momencie 35,875 pkt i jest sklasyfikowana między 12. Norwegią - 36,787 a 14. Danią - 35,231. Obu tym „rywalom” pozostały jednak już tylko po dwie drużyny, choć będą mieć swoich przedstawicieli w Lidze Mistrzów.

Czołowa dziesiątka w zasięgu

Strata do 11. Grecji wynosi 1,637, a u progu sezonu były to prawie cztery punkty, a do 10. Czech 4,425 pkt, co w perspektywie jednego sezonu jest raczej nie do odrobienia.

Za plecami Polski, poza Danią, czają się 15. Austria i 16. Szwajcaria, tracące - odpowiednio - 4,025 i 5,375 pkt, czyli ponad dwa razy więcej niż na starcie rozgrywek.

Liderem pięcioletniej klasyfikacji jest Anglia - 95,005 pkt, przed Włochami - 84,660 i Hiszpanią - 78,953. Kolejne pozycje zajmują: Niemcy, Francja, Holandia (cała szóstka poza Polską ma komplet zespołów w grze), Portugalia, Belgia, Turcja i Czechy, które zamykają czołową „10”.

Czytaj więcej:

Źródło: PAP/BG

Polecane

Wróć do strony głównej