Rosja uderza w Kijów. Słychać eksplozje, płoną bloki mieszkalne, są ranni
Jedna osoba zginęła, a 11 zostało rannych w rosyjskim ataku na Kijów. Burmistrz ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko przekazał, że wśród poszkodowanych jest dziecko.
2025-11-29, 06:36
Atak na Kijów. Jedna osoba nie żyje, dziecko wśród rannych
Władze Kijowa podały w sobotę rano, że uszkodzeniu uległy budynki mieszkalne w kilku dzielnicach oraz samochody. "Cztery ranne osoby zostały hospitalizowane" - napisał Kliczko na Telegramie. Dodał, że wśród poszkodowanych jest 13-letnie dziecko.
Burmistrz Kijowa poinformował również, że ekipy ratownictwa medycznego zostały wysłane do kilku dzielnic. Na zdjęciach opublikowanych w internecie widać płonący budynek mieszkalny. "W dzielnicy Sołomianskiej na pierwszym i drugim piętrze 25-piętrowego budynku mieszkalnego wybuchł pożar wywołany przez fragmenty zestrzelonych dronów" - napisał Kliczko w kanale Telegram.
Jak donosi "Ukraińska Prawda", w Kijowie, obwodzie kijowskim oraz sąsiednich regionach ogłoszony został alarm lotniczy. W miejscowości Browary, oddalonej od stolicy o około 30 km, w rosyjskim ataku ranne zostały dwie osoby.
Czytaj także:
Źródła: Polskie Radio/PAP/Ukrinform