Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Podejrzany usłyszał zarzuty i trafił do aresztu
Na trzy miesiące aresztował Sąd Rejonowy w Giżycku mężczyznę podejrzanego o zabicie 78-letniego taksówkarza w sylwestrową noc. Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna wykrwawił się z powodu wielu ran ciętych i kłutych.
2026-01-03, 13:40
Zabójstwo taksówkarza. Podejrzany został aresztowany
- Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy - przekazał w sobotę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski.
Poinformował on również, że podejrzany 37-latek usłyszał zarzut zabójstwa, za co grozi kara do dożywotniego pozbawienia wolności. Mężczyzna nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień.
Taksówkarz zginął podczas pracy. Domniemany sprawca był pijany
Do zbrodni doszło w sylwestrowy wieczór. Policjanci z Giżycka zostali powiadomieni o taksówce, która jechała od krawężnika do krawężnika. Zgłaszający podejrzewali, że kierowca może być pod wpływem alkoholu. Kiedy auto się zatrzymało i otworzono drzwi, okazało się, że 78-latek siedzący za kierownicą ma liczne rany i jest zakrwawiony. Wezwana na miejsce załoga karetki stwierdziła zgon.
Funkcjonariusze ustalili trasę ostatniego kursu taksówkarza. W trakcie sprawdzania okolicy zatrzymali 37-letniego mężczyznę mogącego mieć związek z tym tragicznym zdarzeniem. Był nietrzeźwy - miał blisko promil alkoholu w organizmie. 37-latek jest mieszkańcem gminy Giżycko. Jak podawała policja, w jego domu zabezpieczono nóż, który prawdopodobnie został użyty do ataku na taksówkarza.
Czytaj także:
- Zabili rodzinę w Wigilię. Zmowa i "rytuał krwi". Ta historia wstrząsnęła PRL-em
- Wstrząsający raport po zabójstwie 11-letniej Danusi. Skala szokuje
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl