Tak wyglądali Trzej Królowie? Radykalne zmiany i jedno mocne zaskoczenie

O Trzech Królach – a właściwie: o nie wiadomo ilu Mędrcach – Biblia mówi niewiele. Jednak Orszaki Trzech Króli dowodzą, że wizerunki patronów święta z 6 stycznia są mocno zakorzenione w kulturze. Jakie są źródła wyobrażeń o tych postaciach? Jak artyści na przestrzeni ponad półtora tysiąca lat przedstawiali Trzech Króli?

2026-01-06, 08:00

Tak wyglądali Trzej Królowie? Radykalne zmiany i jedno mocne zaskoczenie
Orszak Trzech Króli, Warszawa 2025 r. . Foto: Tomasz Jastrzębowski/REPORTER/East News

Co wiemy z Biblii o Trzech Królach?

Tylko jedna z czterech Ewangelii zawiera tę historię – św. Mateusz umieszcza ją na początku drugiego rozdziału. "Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon»".

Mędrcy, prowadzeni tajemniczym niebiańskim Znakiem, dotarli do Betlejem. "Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon". Goście ze Wschodu przekazali swoje słynne dary – mirrę, kadzidło i złoto – i wrócili do swojej zagadkowej ojczyzny. Wybrali inną drogę, gdyż dostali we śnie nakaz, by nie wracali do okrutnego Heroda.

Mędrcy stają się Królami

To, co dziś wiemy o Trzech Królach – o ich liczbie, o królewskiej godności, o tym, skąd mogli pochodzić i jak wyglądać – pochodzi w dużej mierze z pozaewangelicznych źródeł. Z apokryfów, które (jak na tego typu teksty przystało) próbowały zaspokoić ludzką potrzebę dowiedzenia się "czegoś więcej". Z interpretacji Ojców Kościoła, którzy odczytywali tę nowotestamentalną historię w świetle zapowiedzi Starego Testamentu: psalmów i tekstów prorockich. I tak Mędrcy przeszli w Królów, ustalono ich liczbę, pojawiły się imiona czy też symboliczne wyjaśnienia, skąd przyszli.

Opowieść o Mędrcach na tyle pobudzała wyobraźnię, a przy tym należała do ważnych elementów bożonarodzeniowej tradycji, że od wieków również artyści próbowali ją na różne sposoby zobrazować. Dzieje tego motywu uświadamiają przy okazji, jak zmieniał się na przestrzeni wieków wizerunek tych przybyszów ze Wschodu.

Obcisłe barwne spodnie

W katakumbach rzymskich (II/III wiek) zachowały się m.in. malowidła, na których jest dwóch albo czterech Mędrców. Jednak już wczesnochrześcijański teolog Orygenes (III w.) uznał, że było ich trzech, skoro Ewangelia wspomina o trzech darach.

Pielgrzymów ze Wschodu, którzy oddali hołd małemu Jezusowi, brano początkowo za perskich kapłanów lub władców, zakładano również, że pochodzili prawdopodobnie z Babilonu. Tak czy inaczej to wyobrażenie o persko-babilońskim rodowodzie odzwierciedlało się w najdawniejszych wizerunkach. Na kanonicznym malowidle z I tysiąclecia podejmującym ten motyw – bizantyńskiej mozaice z San Apollinare Nuovo w Rawennie z VI w. – widzimy trzy postaci spieszące z darami do Marii z Dzieciątkiem. Mędrcy ubrani tu są na modłę orientalną, mają obcisłe różnobarwne spodnie, spódniczki, peleryny, a nakrycie głowy kojarzyć się może z czapką frygijską.

Kwestia zarostu i kontynentów

W sztuce wczesnochrześcijańskiej Mędrcy byli przedstawiani jako młodzieńcy, ale do średniowiecza ustalił się inny – znowu: za rozważaniami Ojców Kościoła – wzorzec. Melchior występował jako starzec z brodą, Baltazar młodszy, wciąż brodaty, i Kacper najmłodszy, bez zarostu. Jednym ze źródeł tego wzorca była idea, że postaci te symbolizują trzy etapy ludzkiego życia: młodość, dojrzałość i wiek podeszły.

Narodziła się też inna symboliczna interpretacja pokłonu Trzech Mędrców. Trójka ta miała reprezentować trzy strony znanego wówczas świata, odwoływano się przy tym do Starego Testamentu i opowieści o całej ludzkości, czyli potomkach trzech synów Noego. Stąd Mędrcy mieliby być przedstawicielami Europy, Azji (w znaczeniu: ludy semickie) i Afryki. Baltazar, który już według opisów z VIII wieku miał "śniadą skórę i czarną brodę", stał się w końcu ciemnolicy. Prawdopodobnie pierwszym malarzem, który w taki sposób Baltazara ukazał, był Hans Memling (2. poł XV w.).

Ziemscy możni dołączają do Królów

Mniej więcej od X wieku Mędrcy – i to kolejna, pewnie najbardziej radykalna z przemian ich wizerunku – stali się Królami. Źródłem tego wyobrażenia były, jak wcześniej, oparte na Starym Testamencie rozważania religijne. W pismach Ojców Kościoła sugestie o królewskości przybyszów we Wschodu pojawiły się już III wieku, utwierdziły w VI, ale artyści poczekali jeszcze kilka stuleci, nim już bez wahania założyli na skronie Mędrców diademy, a potem korony. 

Ten status Trzech Króli zaczęli od XII wieku wykorzystywać władcy choćby do legitymizacji swoich poczynań – dlatego umieszczano wizerunki ziemskich panujących w artystycznych wizjach ilustrujących ów początek 2. rozdziału "Ewangelii wg św. Mateusza" (np. jeden z królów na tryptyku Matki Bożej Bolesnej z Kaplicy Świętokrzyskiej na Wawelu przypomina rysy Władysława Jagiełły). Również możni zleceniodawcy obrazów poświęconych Mędrcom życzyli sobie być umieszczeni w sakralnej przestrzeni dzieła - Sandro Botticelli w "Pokłonie Trzech Króli" uwiecznił rodzinę Medyceuszy (siebie samego zresztą też).

Dalsze szczegóły i jedno zaskoczenie (a może dwa)

O motywie Trzech Króli w historii sztuki można by rzecz jasna pisać obszerne traktaty. Na koniec tego krótkiego szkicu – nim przypomnimy kilka z niezliczonych obrazów na ten temat – zwróćmy jeszcze uwagę na parę kwestii:

  • stałym elementem tego typu przestawień były dary niesione przez Trzech Króli: stąd ozdobne naczynia w ich rękach (misy, kielichy, szkatuły, relikwiarze),
  • często to najstarszy z Królów oddawał hołd Dziecku, klęcząc u jego stóp,
  • Trzej Królowie przybywali raz pieszo, raz konno, raz samotnie, ale też w orszaku, z chorągwiami, sztandarami, jedno- lub dwugarbnymi wielbłądami, z wielkim dobytkiem (nie brakowało też widzów, którzy przyglądali się scenie Pokłonu),
  • szaty Królów były zależne od mody epoki, najczęściej jednak nawiązywały do odzienia królewskiego (płaszcze czy kapy z gronostajami, szarfy),
  • dla podkreślenia egzotycznego charakteru stroju jednego z Królów umieszczano na jego głowie ozdobny turban.

Scena Pokłonu rozgrywała się przeważnie w stajence lub grocie betlejemskiej albo też gdzieś w ich pobliżu (wraz z przynależnymi, za Ewangelią i tradycją, składowymi tych miejsc: pasterzami, zwierzętami itd.). Bywało jednak inaczej. Fra Angelico, jak zauważył w swoim eseju o Trzech Królach Ryszard Przybylski, "umieścił Pokłon przed skromnym domem cieśli Józefa (...)". "Odczuwa się ciszę i przestrzeń małego miasteczka".

Wybór miejsca innego niż betlejemska grota/stajenka mógł mieć nie tylko artystyczne, ale i biblijne przyczyny. Jedną z zaskakujących, a niejasnych kwestii związanych z historią o Mędrcach była bowiem następująca: gdzie w Betlejem nastąpiło to szczególne spotkanie? Ewangelia wg św. Mateusza mówi o "domu", św. Łukasz zaś przy okazji narodzin Jezusa przywoływał "żłób", zatem stajenkę. Ile czasu mogło upłynąć między nocą narodzenia a przybyciem Mędrców? Euzebiusz z Cezarei, wczesnochrześcijański teolog, pisał, że Jezus odbierający Pokłon Mędrców mógł mieć i dwa lata (skoro Herod, urządzając rzeź niewiniątek, kazał zamordować dzieci właśnie do drugiego roku życia). A może, jak chciał św. Augustyn, Jezus miał wtedy tylko 13 dni (bo tyle upływa między 24 grudnia a 6 stycznia)? 

Druga zaskakująca kwestia związana z ikonografią i Trzema Królami dotyczy jednego konkretnego obrazu - chodzi o  "Pokłon Trzech Króli" Rogiera van der Weydena (ok. 1455). Ewangeliczna scena rozgrywa się tu w ruinach jakiejś świątyni. W centrum malowidła, wśród łuków na arkadzie kościoła, malarz umieścił... krucyfiks. Ten element, niepasujący do Bożego Narodzenia, należący przecież do innego wymiaru czasowego, ma tu jednak znaczenie symboliczne: krzyż wiszący nad Marią z Dzieciątkiem zapowiada to, co wydarzy się u kresu życia Jezusa. 

Zobacz galerię: 

Mozaika z San Apollinare Nuovo w Rawennie. Fot. East News Mozaika z San Apollinare Nuovo w Rawennie. Fot. East News

Trzej Królowie. Scena z grobowca św. Wincentego i jego sióstr (XII w.), Basílica de los Santos Hermanos Mártires, Vicente, Sabina y Cristeta, Ávila, Hiszpania. Fot. JP/PR Trzej Królowie. Scena z grobowca (cenotafu) św. Wincentego i jego sióstr (XII w.), Basílica de los Santos Hermanos Mártires, Vicente, Sabina y Cristeta, Ávila, Hiszpania. Fot. JP/PR

Giotto di Bondone, "Pokłon Trzech Króli", 1304-1306. Fot. Akg-images / Cameraphoto/EAST NEWS Giotto di Bondone, "Pokłon Trzech Króli", 1304-1306. Fot. Akg-images / Cameraphoto/EAST NEWS

Fra Angelico, "Pokłon Trzech Magów", 1433 r., Florencja. Fot. Akg-images/Rabatti&Domingie/EAST NEWS Fra Angelico, "Pokłon Trzech Magów", 1433 r., Florencja. Fot. Akg-images/Rabatti&Domingie/EAST NEWS

Rogier van der Weyden, "Pokłon Trzech Króli" (centralna część tryptyku ołtarzowego), ok. 1455 r. Fot. Picturenow/UIG Art and History/East News Rogier van der Weyden, "Pokłon Trzech Króli" (centralna część tryptyku ołtarzowego), ok. 1455 r. Fot. Picturenow/UIG Art and History/East News

Sandro Botticelli, "Pokłon Trzech Króli", 1472-1475 r. Fot. Wikimedia/domena publiczna Sandro Botticelli, "Pokłon Trzech Króli", 1472-1475 r. Fot. Wikimedia/domena publiczna

Hans Memling, "Pokłon Trzech Króli", ok. 1479. Fot. Wikimedia/domena publiczna Hans Memling, "Pokłon Trzech Króli", ok. 1479. Fot. Wikimedia/domena publiczna

Leonardo da Vinci, "Pokłon Mędrców", 1480 r. Fot. Wikimedia/domena publiczna Leonardo da Vinci, "Pokłon Mędrców", 1480 r. Fot. Wikimedia/domena publiczna


Albrecht Dürer, "Hołd Trzech Króli", 1504 r. Fot. Wikimedia/domena publiczna

  Albrecht Dürer, "Hołd Trzech Króli", 1504 r. Fot. Wikimedia/domena publiczna

Źródło: Polskie Radio/jp

Ks. Marek Starowieyski, "Cykl o Trzech Magach [Królach]", w: "Apokryfy Nowego Testamentu. Tom I. Ewangelie apokryficzne. Opowiadania o Jezusie, Maryi, Józefie i Janie Chrzcicielu", pod red. ks. Marka Starowieyskiego, 2023; Marta Kowalczyk, "Geneza i obchody Uroczystości Objawienia Pańskiego. Zarys problematyki", "Studia Elbląskie" XX/2019; Małgorzata Kierczuk-Macieszko, "Ukryte portrety władców w scenie Pokłonu Trzech Króli w sztuce europejskiej do początku XVI wieku", "Roczniki Humanistyczne", vol 56-57 No 4 (2008-2009); Ryszard Przybylski, "Homilie na Ewangelię Dzieciństwa", Warszawa 2007; "Religia. Encyklopedia PWN", Warszawa 2001; "Biblia Tysiąclecia".

Polecane

Wróć do strony głównej