Himarsy mają żniwa. Nowa taktyka Rosjan pod Pokrowskiem. "Kamikadze"
Najcięższe walki na linii frontu trwają na odcinkach w pobliżu Pokrowska i Hulajpola, w obwodach donieckim i zaporoskim - poinformował w środę ukraiński Sztab Generalny. Rosjanie zaczęli przeprowadzać liczne ataki z wykorzystaniem małych sił na motocyklach lub quadach, ale nie przynosi to im znacznych sukcesów. Ukraińscy obrońcy ostrzeliwują agresora precyzyjnymi uderzeniami, wykorzystując m.in. system artylerii rakietowej HIMARS, drony i myśliwce.
2026-01-07, 14:02
- Tankowiec zombie płynie ku Wielkiej Brytanii. To as floty cieni
- Gwarancje USA dla Ukrainy. Zełenski ogłasza sukces
- Rosjanie ukryli się w szpitalu w Kupiańsku. Spadły na nich potężne bomby
Pokrowsk w obwodzie donieckim pozostaje jednym z najgorętszych odcinków frontu. Spośród 221 starć odnotowanych w ciągu ostatniej doby przez ukraiński Sztab Generalny aż 44 miały miejsce właśnie w tym rejonie. Armia ukraińska nadal utrzymuje część pozycji w północnych dzielnicach Pokrowska i Myrnohradu, choć obszar ten funkcjonuje jako tzw. szara strefa, w której linie obu stron są przemieszane, a intensywna aktywność bezzałogowców znacząco utrudnia stabilizację sytuacji.
Sytuacja na odcinku pokrowskim 6 stycznia (Źródło: ISW) Ukraiński żołnierz operujący na kierunku pokrowskim przekazał, że siły rosyjskie nadal ponoszą ciężkie straty, próbując stosować taktykę infiltracji. Podobna sytuacja panuje w sąsiednim Myrnohradzie. Najeźdźcy rezygnują z uderzeń z użyciem wojsk zmechanizowanych, koncentrując się na licznych atakach niewielkich grup - zazwyczaj dwu- lub czteroosobowych - poruszających się na motocyklach lub quadach. W przypadku wykrycia takiej grupy, jest ona łatwym celem dla ukraińskich bezzałogowców i systemów HIMARS. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać uderzenie drona w czterech żołnierzy ściśniętych na quadzie.
Obrońcy odpowiadają skoordynowanymi uderzeniami dronów oraz systemów HIMARS. Nagranie z geolokalizacją opublikowane 6 stycznia pokazuje uderzenie wieloprowadnicowego systemu rakietowego (MLRS) HIMARS w co najmniej 10 rosyjskich żołnierzy oraz lekkie pojazdy na autostradzie M-30 Pokrowsk–Sełydowe, na północny wschód od Nowoukrainki (na południe od Pokrowska).
Atak miał najprawdopodobniej miejsce 3 stycznia. Ostrzeliwane są również rosyjskie pozycje, w tym punkty kontroli bezzałogowców w pobliżu Pokrowska, m.in. w nocy z 5 na 6 stycznia.
Wzmożona aktywności Rosjan pod Hulajpolem
Podobna sytuacja panuje w rejonie Hulajpola w obwodzie zaporoskim, gdzie odnotowano jeszcze większą liczbę starć - 48 w ciągu ostatniej doby. Analitycy projektu DeepState zwracają uwagę na wyraźny wzrost aktywności sił rosyjskich wokół miasta. Sprzyjają temu trudne warunki pogodowe, które ograniczają skuteczność działań z użyciem bezzałogowców i zachęcają Rosjan do prób infiltracji ukraińskich pozycji.
Sytuacja w okolicy Hulajpola (Źródło: ISW) Jak dotąd zastosowana przez stronę rosyjską taktyka nie przynosi jednak przełomowych rezultatów. W ciągu minionej doby siły rosyjskie miały posunąć się naprzód w rejonach Pokrowska i Hulajpola odpowiednio o około 8 oraz 2,5 kilometra kwadratowego.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ISW/PAP