Niemcy w kleszczach śnieżyc. Seria wypadków, w tym rozbity pług

Burza śnieżna "Elli" przyniosła w piątek do Niemiec ekstremalne warunki pogodowe. Śnieżyce i oblodzenie przyniosły w części kraju paraliż komunikacyjny, w tym wstrzymanie ruchu kolejowego na północy kraju, czy liczne wypadki drogowe. W sobotę sytuacja na północy Niemiec powoli wraca do normy, jednak na południu wciąż trwa atak zimy.

2026-01-10, 18:50

Niemcy w kleszczach śnieżyc. Seria wypadków, w tym rozbity pług
Śnieżyca w Lipsku. Foto: IMAGO/EHL Media/Björn Stach/Imago Stock and People/East News

Czytaj także:

Uderzenie zimy w Niemczech

O ile w północnych Niemczech ruch kolejowy pomału wraca do normy, o tyle na południu kraju służby i mieszkańcy przygotowują się na dalsze opady białego puchu. "Burza [śnieżna] trwa tam nadal" - informuje ZDF. Niemiecka stacja zwraca uwagę, powołując się na doniesienia strażaków, że na północy Niemiec "udało się zapobiec powstaniu sytuacji kryzysowej na szeroką skalę" (w wielu regionach obawiano się czarnego scenariusza). To głównie zasługa miejscowej ludności, która poważnie potraktowała ostrzeżenia meteorologów i władz, i podczas kulminacji burzy śnieżnej została w domu.

Portal stacji wskazuje, że na północy sytuacja na szpitalnych izbach przyjęć jest "możliwa do opanowania". Wprawdzie na oblodzonych chodnikach doszło do kilku groźnych upadków, jednak w placówki nie są zatłoczona ponad normę.

Niepokojące są jednak doniesienia z Dolnej Saksonii, gdzie od czwartkowego wieczora do soboty odnotowano liczne wypadki drogowe, spowodowane nie tylko opadami śniegu, ale też oblodzonymi drogami. Jedynie w rejonie miasta Osnabrück służby musiały interweniować 140 razy, w związku ze zdarzeniami drogowymi. Większość wypadków zakończyła się niegroźnymi obrażeniami, ale na autostradach A1 i A7 doszło też do wypadków, w których dwie osoby zostały poważnie ranne.

Śnieżyce na południu Niemiec. Wypadek z udziałem pługu

Intensywnie śnieg sypie w Badenii-Wirtembergii, zwłaszcza w rejonie Schwarzwaldu. A także w wyższych partiach gór. Mocno sypie od początku dnia.  Obfite opady białego puchu prognozowane są tam (z przerwami) do niedzielnego wieczora. Meteorolodzy spodziewają się, że w ciągu doby pokrywa śnieżna może powiększyć się o 30-50 cm. Policja poinformowała o kilku zdarzeniach drogowych. Przykładowo, w sobotę rano w rejonie miasta Rastatt "rozbił się pług śnieżny", a "dwie osoby zostały poszkodowane" - przekazuje ZDF.

Oblodzona Łaba. Część promów zawiesiła rejsy

Niemieckie media donoszą, że część promów, kursujących po Łabie - między innymi "Tanja" (pływający w rejonie miasta Lüneburg w Dolnej Saksonii) - zawiesiło działalność. Przyczyną są burze śnieżne oraz tafla lodu, która pokryła rzekę. Na co dzień "»Tanja« łączy logistycznie miejscowość Darchau (powiat Lüneburg) z miejscowością Neu Darchau (powiat Lüchow-Dannenberg; przewozi pasażerów, rowerzystów i pojazdy mechaniczne" - podaje portal stacji ZDF. Kursowanie wstrzymał również prom samochodowo-pasażerki "Amt Neuhaus", również operujący w tym regionie.

Meteorolodzy wskazują, że najbliższa noc - w wielu regionach Niemiec - będzie bardzo mroźna. Lokalnie temperatury będą oscylować w granicy -15 stopni Celsjusza.

Do normalnego funkcjonowania pomału wracają mieszkańcy Hamburga, którzy w piątek zmagali się z śnieżycami. Stopniowo przywracany jest ruch kolejowy - mowa zarówno o połączeniach regionalnych, jak i dalekobieżnych. W sobotę w mieście i jego okolicy nie odnotowano poważniejszych wypadków drogowych.

Czytaj także:

Źródła: ZDF/łl

Polecane

Wróć do strony głównej