Lodowiec Zagłady grozi globalną katastrofą. Naukowcy obawiają się najgorszego

Najnowsze badania ujawniły, że w rejonie lodowca Thwaitesa na Antarktydzie, nazywanego również Lodowcem Zagłady, występuje znacznie więcej trzęsień ziemi, niż sądzono. Odkryto setki nieodnotowanych wcześniej wstrząsów, które miały miejsce w ostatnich kilkunastu latach. Eksperci są zaniepokojeni, ponieważ rozpad lodowca mógłby spowodować katastrofalne skutki. 

2026-01-12, 09:55

Lodowiec Zagłady grozi globalną katastrofą. Naukowcy obawiają się najgorszego
Wykryto setki wstrząsów w rejonie lodowca Thwaitesa. Foto: Deposit/East News

Lodowiec Zagłady zagraża światowym wybrzeżom

Powierzchnia lodowca Thwaitesa jest porównywalna z całą Wielką Brytanią. Jego rozpad potencjalnie mógłby wywołać bardzo poważne skutki - zwłaszcza dla regionów przybrzeżnych. Według szacunków fala powodziowa mogłaby mieć wysokość nawet 3 m

Nowe badania opublikowane w czasopiśmie Geophysical Research Letters ujawniają, że lodowiec jest bardziej niestabilny, niż uważali eksperci. Sejsmolog z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego Thanh-Son Phạm postuluje zainstalowanie urządzeń pomiarowych w rejonie Lodowca Zagłady, aby na bieżąco monitorować niebezpieczeństwo.

Setki wstrząsów  

Naukowiec ostrzega, że "dynamika lodowcowa może się gwałtownie zmienić w nadchodzących dekadach, a nawet latach". Ryzyko - jak twierdzi - jest poważne. W toku badań wykrył aż 362 wstrząsy na Antarktydzie w latach 2010-2023, które nie zostały wcześniej odnotowane. 

Większość z nich miała miejsce właśnie w rejonie Lodowca Zagłady oraz lodowca Pine Island. Oba znacząco zmniejszyły swoją objętość ze względu na zmiany klimatyczne na przestrzeni ostatnich lat.

Trzęsienia ziemi przy lodowcach są zazwyczaj wykrywane od magnitudy na poziomie 5. Często powiązane są z cieleniem gór lodowych - przede wszystkim w cieplejszych okresach roku. Tak jest m.in. na Grenlandii. Na Antarktydzie jest trudniej, ponieważ brakuje danych z tego regionu. 

Skutki katastrofy byłyby bardzo poważne

Thanh-Son Phạm opracował specjalny algorytm, na podstawie którego był w stanie oszacować, że 245 z 362 wykrytych wstrząsów miało miejsce w rejonie lodowca Thwaitesa. Jego zdaniem większość powstała w wyniku odrywania się gór lodowych. 

Naukowcy alarmują, że zapadanie się Lodowca Zagłady może mieć bardzo poważne konsekwencje nie tylko ze względu na ilość wody, którą potencjalnie mógłby wyprzeć. Działa on również na zasadzie zapory na szelfie lodowym Antarktydy Zachodniej, zapobiegając zsuwaniu się lodu do oceanu. 

Czytaj także:

Źródło: yahoo.com/egz

Polecane

Wróć do strony głównej