Azyl dla Ziobry. "Sprawa w sferze polityki, a nie prawa"

Zbigniew Ziobro otrzymał azyl na Węgrzech. Jak podkreślił ekspert, sprawa dotycząca byłego ministra sprawiedliwości oraz jego ochrony przez Viktora Orbana jest kwestią polityczną, a nie prawną. - To jest przykład pewnego instrumentalnego wykorzystania prawa przez polityków - mówił w Polskim Radiu 24 dr Kamil Stępniak. 

2026-01-12, 22:30

Azyl dla Ziobry. "Sprawa w sferze polityki, a nie prawa"
Zbigniew Ziobro. Foto: Piotr Nowak/PAP

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Ziobro poinformował, że wystąpił również o ochronę dla swojej żony, aby nie stała się ona "ofiarą psychopatycznej zemsty Donalda Tuska"
  • Były prokurator generalny argumentował swoją decyzję obawą przed prześladowaniem oraz niedemokratycznymi procedurami w Polsce 
  • Jak podkreślił dr Stępniak, w kraju nie ma przypadków prześladowań obywateli przez wymiar sprawiedliwości

Były minister sprawiedliwości otrzymał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech. Ziobro przekazał, że zdecydował się na to rozwiązanie ze względu na "polityczne represje w Polsce". - To, że minister Ziobro powinien mieć w sobie odpowiedzialność, żeby stanąć przed sądem, to jest jedna rzecz, ale drugą rzeczą jest to, że zwykły obywatel, gdy na to patrzy, może sobie pomyśleć, że prawo do sądu, czy domniemanie niewinności, które mamy konstytucyjnie zagwarantowane, nie dotyczy Zbigniewa Ziobry, który nie musi przed tym sądem stawać - wskazał gość Polskiego Radia.

Prokuratura złożyła do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Rozprawa w tej sprawie ma się odbyć w czwartek 15 stycznia. Jeżeli sąd wyrazi zgodę na tymczasowy areszt, za byłym ministrem sprawiedliwości zostanie wydany list gończy, a prokuratura będzie mogła zawnioskować o europejski nakaz aresztowania, który może zostać wydany pomimo orzeczonego azylu. - ENA powinien być respektowany na terenie całej Unii Europejskiej i dochodzimy do paradoksu, ponieważ to, co robi strona węgierska, budzi wątpliwości w obliczu traktatów europejskich - podkreślił ekspert. 

Posłuchaj

Dr Kamil Stępniak o azylu dla Ziobry (Stan Rzeczy) 24:52
+
Dodaj do playlisty

Ziobro uniknie odpowiedzialności?

Dr Stępniak zaznaczył, że europejski nakaz aresztowania powinien być zrealizowany i Węgry nie mogą tego uniemożliwiać. - Decyzja dotycząca udzielenia azylu to nie jest decyzja sądowa, tylko jest to decyzja stricte administracyjna, czyli sąd nie brał w tym udziału. Prawdopodobnie będzie ona realizowana metodą faktów dokonanych, do momentu, gdy w Polsce nastąpi alternacja władzy, która byłaby po myśli byłego ministra sprawiedliwości, albo do momentu, kiedy nie skończy się parasol ochronny w postaci premiera Orbana - tłumaczył.

Gość audycji odniósł się również do argumentów, do których przekonuje Zbigniew Ziobro. Poseł PiS twierdzi, że był zmuszony do przyjęcia azylu ze względu na ryzyko jego prześladowań przez władzę w Polsce i niedemokratyczne procedury. - Mamy tutaj do czynienia z zamienieniem pojęć. Być może jest tak, że zdaniem ministra Ziobry sądy działałyby właściwie w momencie, kiedy byłaby nad nimi kontrola określonej władzy, ale przecież chodzi o to, żeby sądy były niezależne, a sędziowie niezawiśli. Ryzyko, które widzi Zbigniew Ziobro, jest w tym, że systemu sądownictwa nie udało się przez 8 lat ułożyć tak, jak on by sobie tego życzył - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej