Potężny cyberatak na Polskę. Gawkowski: byliśmy blisko blackoutu

Krzysztof Gawkowski poinformował, że pod koniec grudnia Polska zmierzyła się z "najpoważniejszym atakiem na infrastrukturę energetyczną" ze strony Rosji. Według relacji ministra cyfryzacji, mało brakowało, a doszłoby do blackoutu. 

2026-01-13, 20:24

Potężny cyberatak na Polskę. Gawkowski: byliśmy blisko blackoutu
Minister cyfryzacji poinformował o rosyjskim cyberataku na infrastrukturę energetyczną, do którego doszło pod koniec grudnia. Foto: Marysia Zawada/REPORTER

Rosja zaatakowała polski system energetyczny

Cyfrowe czołgi już tu są. To był najpoważniejszy atak na infrastrukturę energetyczną, który miał na celu wyłączenie prądu obywatelom pod koniec grudnia - mówił Gawkowski na antenie RMF FM. W ten sposób odniósł się do serii ceberataków na sektor energetyczny w Polsce, do których doszło pod koniec ubiegłego roku. 

Sytuacja - jak wskazał - była utrudniona przez warunki atmosferyczne. - Mieliśmy do czynienia z sabotażem ze strony rosyjskiej. Cyfrowe czołgi już tu są. Byliśmy blisko blackoutu - przyznał minister cyfryzacji. 

Celem destabilizacja?

Do ataków odnosił się zresztą również minister energii Miłosz Motyka. Jak relacjonował, za cel cyberataku obrano przede wszystkim instalacje służące do wytwarzania energii. - Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z rosyjskim sabotażem, bo to trzeba nazywać po imieniu, który miał zdestabilizować sytuację w Polsce - ocenił Gawkowski. 

Zapewnił jednak, że państwowe instytucje są dobrze przygotowane na takie sytuacje i nie ma powodu do wpadania w panikę. 

"Zewnętrzna ingerencja" przy wyborach w Polsce 2050

Minister był również pytany, czy seria cyberataków mogła mieć związek z zakłóceniami, do których doszło podczas wyborów na przewodniczącego partii Polska 2050. - Będzie postępowanie sprawdzające. Nie wykluczam żadnego scenariusza - powiedział. 

- Opieramy się na takiej sytuacji: w partii może wiedzą więcej. Służby sprawdzą, ale co tam się wydarzyło? Nie wiem. Na pewno to jest problem dla Polski 2050 - dodał Gawkowski. Członkowie partii twierdzą, że doszło do "ingerencji z zewnątrz". 16 stycznia Rada Krajowa partii podejmie decyzję dotyczącą wyborów. Zawiadomienie w tej sprawie trafiło już do prokuratury. 

Czytaj także:

Źródło: RMF FM/egz

Polecane

Wróć do strony głównej