Carrefour trafi w polskie ręce? Jest deklaracja ministerstwa

- Należy mieć na uwadze, że KGS S.A. jako podmiot prawa handlowego decyzję o zaangażowaniu w inwestycję kapitałową musi podjąć w oparciu o rachunek ekonomiczny” – napisał wiceminister w MAP Grzegorz Wrona w odpowiedzi na zapytanie o przejęcie przez polską spółkę Carrefoura. Rzeczniczka KGS nie potwierdza, ale też nie zaprzecza takim planom.

2026-01-16, 15:21

Carrefour trafi w polskie ręce? Jest deklaracja ministerstwa
Szyld z logo Carrefour. Foto: Wojciech Strozyk/REPORTER/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Chociaż Ministerstwo Aktywów Państwowych oficjalnie dystansuje się od bezpośredniego sterowania procesami akwizycyjnymi, ewentualne wchłonięcie sieci Carrefour przez Krajową Grupę Spożywczą pozostaje przedmiotem analiz, których fundamentem musi być rzetelny rachunek ekonomiczny.
  • Realizacja tak spektakularnej transakcji, obejmującej setki placówek handlowych i centrów logistycznych, wymagałaby od państwowego holdingu potężnego dokapitalizowania, jako że obecna skala przedsięwzięcia wykracza poza bieżące zasoby finansowe spółki.
  • Koncepcja budowy narodowego czempiona handlowego, aktywnie wspierana przez resort rolnictwa w celu skrócenia łańcucha dostaw „od pola do stołu”, koliduje obecnie z priorytetową potrzebą uzdrowienia finansów samej Grupy.

Przejęcie Carrefoura. Autonomia KGS a plany rządu

W najnowszym stanowisku Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP), które nadzoruje Krajową Grupę Spożywczą, resort jednoznacznie wskazuje, że wszelkie kroki zmierzające do zakupu giganta handlowego, jakim jest Carrefour, leżą wyłącznie w gestii zarządu Spółki. Wiceminister Grzegorz Wrona, odpowiadając na dezyderat Krajowej Rady Izb Rolniczych, zaznaczył, że minister nie posiada uprawnień do bezpośredniego ingerowania w bieżącą działalność gospodarczą podmiotów ani narzucania im konkretnych projektów inwestycyjnych.

Decyzja o tak potężnym zaangażowaniu kapitałowym musi być poprzedzona analizą rentowności, za którą pełną odpowiedzialność ponosi kierownictwo holdingu. Co istotne, Krajowa Grupa Spożywcza znajduje się już na liście spółek o strategicznym znaczeniu dla Skarbu Państwa, a jej statut zapewnia udział w nadzorze zarówno pracownikom, jak i plantatorom buraka cukrowego.

Finansowe wyzwania gigantycznej akwizycji

Głos w sprawie zabrała również sama Krajowa Grupa Spożywcza. Rzeczniczka spółki, Dominika Cieślak, w oficjalnym komunikacie odmówiła komentowania konkretnych procesów zakupowych, jednak zwróciła uwagę na techniczne aspekty takiej operacji. Podkreśliła ona, że przejęcie sieci o takiej skali jest transakcją wymagającą skomplikowanego montażu finansowego, co w praktyce oznaczałoby konieczność dofinansowania holdingu ze źródeł zewnętrznych lub poprzez dokapitalizowanie przez właściciela.

Z perspektywy rynkowej sytuacja jest "dynamiczna", ponieważ grupa Carrefour już w połowie września ubiegłego roku podjęła kroki w celu zbycia swoich aktywów w Polsce. Za pośrednictwem banku JP Morgan udostępniono tzw. data room, zawierający szczegółowe dane o 800 sklepach oraz 40 centrach handlowych, co otworzyło drogę do formalnego badania kondycji firmy przez potencjalnych inwestorów.

Carrefour w państwowych rękach?

Co ewentualne przejęcie sieci handlowej oznaczałoby dla klienta?

Więcej lokalnych produktów

Państwowa sieć (KGS) prawdopodobnie wymusiłaby zmianę asortymentu na półkach.

Marki własne KGS

Klienci zobaczyliby więcej produktów takich jak "Polski Cukier", krajowe mąki i przetwory, kosztem importowanych marek własnych.

Karty lojalnościowe

Fuzja mogłaby oznaczać integrację systemów lojalnościowych.

Wielki ekosystem usług

Wyobraź sobie połączenie punktów za zakupy spożywcze z tankowaniem na Orlenie czy rachunkami za prąd w Enerdze.

Ceny i logistyka

Resort rolnictwa liczy na tańszą żywność dzięki skróceniu łańcucha dostaw ("od pola do stołu").

Ryzyko braku doświadczenia

Handel detaliczny wymaga gigantycznych obrotów dla rentowności. Zmiana właściciela na podmiot bez doświadczenia w retailu może początkowo skutkować błędami w logistyce i dostępności towarów.

Rozbieżne priorytety resortów

Wewnątrz rządu ścierają się dwie koncepcje dotyczące przyszłości polskiego handlu. Z jednej strony Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi mocno rekomenduje przejęcie Carrefoura, upatrując w tym szansy na wzmocnienie pozycji krajowych producentów rolnych i zagwarantowanie konsumentom dostępu do żywności wysokiej jakości. Według resortu rolnictwa własna sieć handlowa to niezbędne ogniwo w budowie suwerennych łańcuchów dostaw.

Z drugiej strony, kierownictwo MAP zachowuje dużą powściągliwość. Minister Wojciech Balczun wskazywał pod koniec ubiegłego roku, że resort koncentruje się obecnie na procesach sanacyjnych wewnątrz KGS. Holding, posiadający spółki w segmentach od cukrowego po owocowo-warzywny i słodycze, musi najpierw poprawić swoje wyniki finansowe, zanim podejmie się tak ryzykownego i kosztownego wyzwania, jak zarządzanie wielką siecią handlową.

Holding KGS, zatrudniający około 5 tysięcy osób, został powołany właśnie po to, by chronić rolników przed nieuczciwymi praktykami wielkich dystrybutorów. Czy sam stanie się jednym z nich, przejmując Carrefoura? Odpowiedź zależy od tego, czy rachunek ekonomiczny przeważy nad politycznymi ambicjami budowy państwowego giganta handlowego.

Czytaj także: 

Źródło: MAP/PAP/Michał Tomaszkiewicz

Polecane

Wróć do strony głównej