Pełczyńska-Nałęcz chce wyjść z koalicji? Grochal ujawnia nieoficjalne informacje

Polska 2050 w coraz większym kryzysie i wewnętrznie podzielona. Po tym, jak nie udało się wybrać nowego przewodniczącego padają pytania o przyszłość tej partii i stabilność całej koalicji rządzącej. - Od kilku miesięcy mówi się, że plan Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz był taki, żeby na rok przed wyborami wystąpić z koalicji i budować się na krytyce rządu - powiedziała Renata Grochal w podcaście Polskiego Radia "Strefa Wpływów". Roch Kowalski uważa, że bez względu na to, kto stanie na czele Polski 2050 podziały zostaną. - Tych rowów nie da się zakopać - stwierdził.

2026-01-16, 21:00

Pełczyńska-Nałęcz chce wyjść z koalicji? Grochal ujawnia nieoficjalne informacje
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Foto: PAP/Tytus Żmijewski

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Polska 2050 nie wybrała jeszcze nowego przewodniczącego, bo unieważniono głosowanie w drugiej turze wyborów
  • Rywalizowały w niej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, którą popiera Szymon Hołownia i Paulina Hennig-Kloska
  • Renata Grochal i Roch Kowalski uważają, że w przypadku zwycięstwa Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz może dojść do rozłamu w partii, a nawet wyjścia z koalicji

OGLĄDAJ. "Strefa Wpływów"

Rada Krajowa Polski 2050 w piątek wieczorem zdecyduje, co dalej z wyborami szefa partii. W poniedziałek druga tura głosowania została unieważniona z powodu błędu technicznego. Rywalizowały w niej ministra funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i szefowa resortu klimatu Paulina Hennig-Kloska. Głosowanie unieważniono z powodu problemów technicznych, które są do tej pory wyjaśniane. Obecny lider Polski 2050, Szymon Hołownia, we wtorek nie wykluczył swojego startu, jeśli proces wyborczy zostanie przeprowadzony od nowa. 

Posłuchaj

Renata Grochal i Roch Kowalski komentują sprawę Zbigniewa Ziobry (Strefa Wpływów) 51:23
+
Dodaj do playlisty

Opcja "okołohołowniana" i "antyhołowniana"

Roch Kowalski zwrócił uwagę na wewnętrzne podziały, które są w Polsce 2050. Chodzi o polityków związanych z Szymonem Hołownią i popieraną przez niego kandydatką, Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, a obozem skupionym wokół Pauliny Hennig-Kloski. - Widać już, że trudno będzie pogodzić obie drużyny czy obie opcje, które w Polsce 2050 się pojawiły. Nazwijmy te opcje "okołohołownianą" i "antyhołownianą". Trudno mi jest sobie wyobrazić taki scenariusz, żeby ta partia - niezależnie od tego, kto koniec końców, i nie wiadomo, kiedy zostanie przewodniczącym czy przewodniczącą - była zjednoczona. Wydaje mi się, że tych rowów nie da się zakopać - ocenił.

Renata Grochal zgodziła się, że "te dwie frakcje wydają się dzisiaj nie do pogodzenia". Dodała też, że w Polsce 2050 widać wysoki stopień nieufności, o czym świadczą sugestie niektórych członków tej partii, że podczas wyborów przewodniczącego mogło dojść do ingerencji z zewnątrz. - Nie wiem, po co ktoś miałby ingerować w partii, która nawet trzyprocentowego progu, według sondaży, nie pokonuje (...). Nie wiem, po co ktoś miałby robić taki zamach na Polskę 2050 - stwierdziła. Renata Grochal przyznała natomiast, że "jedna z teorii spiskowych - którą szerzą sami członkowie Polski 2050 - mówi, że tą siłą, która zaingerowała, były osoby związane z panią Pełczyńską-Nałęcz, bo się okazało, że może wygrać jej konkurentka".

Polska 2050 zachwieje koalicją?

Roch Kowalski, odnosząc się do tej teorii, przyznał, że nie chciałby nikogo o to oskarżać. Zauważył, że jednak Paulina Hennig-Kloska też zaakceptowała unieważnienie drugiej tury wyborów. - Blamażem jest to, że partia, która chciała być jakby trzecią siłą polityczną w kraju, nie jest w stanie przeprowadzić wyborów spośród około 800 członków w sposób sprawny - podkreślił. Dziennikarz Polskiego Radia 24, zwrócił również uwagę, że sytuacja w Polsce 2050 może wpłynąć na całą koalicję 15 października. - To jest wiedza powszechna, że jeśli chodzi o Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, no to Donald Tusk nie znajduje, delikatnie rzecz ujmując, wspólnego języka z nią. Po prostu się nie lubią skrajnie. A na pewno Donald Tusk nie lubi Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz - powiedział.

Zdaniem Renaty Grochal "to, czy Polska 2050 przetrwa, czy ona się rozpadnie, będzie istotne dla koalicji". - Bo jeśli rzeczywiście stanie na czele tego ugrupowania Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, to część posłów mówi w kuluarowych rozmowach, że będą starali się założyć klub - rzekomo jest 15 osób, bo do założenia klubu potrzebne jest 15 osób - i będą wspierać koalicję w rządzeniu - powiedziała. Prowadząca "Strefę Wpływów" dodała, że "od kilku miesięcy mówi się, że plan Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz był taki, żeby na rok przed wyborami wystąpić z koalicji i budować się na krytyce rządu, na zarzucaniu Tuskowi i koalicji 15 października, że nie dotrzymali obietnic wyborczych". - I tutaj ten konflikt myślę, że może być kluczowy w najbliższych miesiącach dla stabilności koalicji - oceniła.

***

"Strefa wpływów" to wspólny podcast polityczny radiowej Jedynki, radiowej Trójki i Polskiego Radia 24. Renata Grochal, Jacek Czarnecki i Roch Kowalski analizują najważniejsze wydarzenia. 

Każdy odcinek "Strefy wpływów" dostępny jest na platformie podcastowej Polskiego Radia i na kanale YouTube Polskiego Radia 24.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio
Prowadzący: Renata Grochal, Roch Kowalski
Opracowanie: Paweł Michalak

Polecane

Wróć do strony głównej