Granie bez umiaru odbija się na zdrowiu. Naukowcy wskazali konkretną granicę

Ponad 10 godzin grania w gry wideo tygodniowo może mieć realny wpływ na zdrowie młodych ludzi - wynika z badań australijskich naukowców. Gorsza dieta, problemy ze snem i wyższe BMI to tylko część konsekwencji, które pojawiają się po przekroczeniu tej granicy.

2026-01-18, 06:51

Granie bez umiaru odbija się na zdrowiu. Naukowcy wskazali konkretną granicę
Spędzanie wielu godzin na grach wideo powiązane z gorszym zdrowiem. Foto: Bartlomiej Magierowski/East News

Naukowcy ostrzegają. Ponad 10 godzin grania tygodniowo może pogarszać zdrowie

Naukowcy z Curtin University of Technology (Australia) przeanalizowali nawyki i stan zdrowia ponad 300 studentów 5 australijskich uniwersytetów. Średni wiek ochotników wynosił 20 lat. Uczestników podzielono na trzy grupy zależnie od ilości czasu spędzanego na grach – grupę osób grających mało (od 0 do 5 godzin tygodniowo), grających umiarkowanie dużo (5-10 godzin) oraz grających dużo (powyżej 10 godzin na tydzień).

Podczas gdy osoby grające niewiele i umiarkowanie dużo miały podobny stan zdrowia, to u osób grających dużo pojawiało się dramatyczne pogorszenie.

Źle śpisz i tyjesz? Za dużo grasz

Badanie wykazało pogorszenie jakości diety w momencie, gdy czas spędzany na graniu przekraczał 10 godzin tygodniowo. W grupie intensywnych graczy odnotowano również większą częstotliwość występowania otyłości. Mediana wskaźnika masy ciała (BMI) u intensywnych graczy wyniosła 26,3, podczas gdy u osób grających mało i umiarkowanie wartości te mieściły się w zdrowym przedziale i wynosiły odpowiednio 22,2 oraz 22,8.

- Naszą uwagę zwróciło to, że studenci grający do 10 godzin tygodniowo prezentowali się bardzo podobnie pod względem diety, snu i masy ciała - podkreśla prof. Mario Siervo, autor publikacji, która ukazała się w piśmie "Nutrition". - Prawdziwe różnice ujawniły się u osób grających powyżej 10 godzin tygodniowo, które wyraźnie odbiegały od reszty badanej grupy - dodaje.

Naukowcy tłumaczą, że każda dodatkowa godzina grania tygodniowo była powiązana ze spadkiem jakości diety, nawet po uwzględnieniu poziomu stresu, aktywności fizycznej i innych czynników stylu życia.

Ponadto wszystkie grupy zgłaszały ogólnie niską jakość snu, ale gracze z grup o umiarkowanej i wysokiej intensywności uzyskiwali gorsze wyniki niż gracze okazjonalni. - To badanie nie dowodzi, że granie bezpośrednio powoduje te problemy, pokazuje jednak wyraźną zależność: nadmierne granie może wiązać się ze wzrostem czynników ryzyka zdrowotnego - zwraca uwagę prof. Siervo.

"Granie w małych ilościach jest bezpieczne"

- Nasze dane sugerują, że granie w małych i umiarkowanych ilościach jest zazwyczaj bezpieczne, jednak nadmierne poświęcanie czasu na gry może wypierać zdrowe nawyki, takie jak zbilansowana dieta, odpowiednia ilość snu czy aktywność fizyczna. Ponieważ nawyki nabyte w czasach studenckich często towarzyszą nam w dorosłym życiu, wprowadzenie zdrowszych rutyn – takich jak robienie przerw w graniu, unikanie sesji późno w nocy i wybieranie zdrowszych przekąsek – może pomóc w poprawie ogólnego samopoczucia - mówi ekspert.

Czytaj także:

Źródło: PAP/mg

Polecane

Wróć do strony głównej