Zaproszenia do Rady Pokoju. "Kraje powinny włożyć maksimum wysiłku"
Według medialnych doniesień prezydent Karol Nawrocki dostał od prezydenta USA Donalda Trumpa zaproszenie do udziału w Radzie Pokoju. - To prezydent podejmie decyzję. W tej chwili tylko zostały wysłane zaproszenia, zobaczymy, które kraje się zdecydują. Myślę, że prezydent Nawrocki będzie analizował sytuację, kto będzie de facto aktywnym uczestnikiem - mówiła w Polskim Radiu 24 posłanka PiS Józefa Szczurek-Żelazko.
2026-01-19, 17:15
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Prezydent otrzymał zaproszenie do uczestnictwa w Radzie Pokoju - podaje Onet, powołując się na źródła
- O doniesieniach mówiła w Polskim Radiu 24 Józefa Szczurek-Żelazko
- - Po dramacie i tragedii, która rozegrała się w Strefie Gazy wszystkie kraje powinny włożyć maksimum wysiłku, żeby ustabilizować sytuację - przekazała posłanka PiS
OGLĄDAJ. Józefa Szczurek-Żelazko (PiS) gościnią Pawła Pawłowskiego
Karol Nawrocki został zaproszony do uczestnictwa w Radzie Pokoju - przekazał Onet, który miał potwierdzić tę informację w dwóch niezależnych źródłach. Rada Pokoju ma zająć się nadzorem nad sytuacją na Bliskim Wschodzie. Według medialnych doniesień zaproszenie otrzymali przywódcy niemal 60 krajów. Agencja Reuters podała, że wśród zaproszonych znajdują się m.in. Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka. O to, co takie zaproszenie oznacza dla Polski i samego Karola Nawrockiego w Polskim Radiu 24 została zapytana Józefa Szczurek-Żelazko, posłanka PiS. - Po dramacie i tragedii, która rozegrała się w Strefie Gazy wszystkie kraje powinny włożyć maksimum wysiłku, żeby ustabilizować sytuację, żeby tragedia mieszkańców się zakończył i przede wszystkim, żeby osiągnąć stabilizację - przekazała.
Odnosząc się do zaproszenia Nawrockiego, oceniła, że prezydent "liczy się na arenie międzynarodowej". Józefa Szczurek-Żelazko została zapytana, czy Karol Nawrocki powinien przyjąć zaproszenie. Jak odpowiedziała, nie będzie się wypowiadać w imieniu prezydenta. - To prezydent podejmie decyzję. W tej chwili tylko zostały wysłane zaproszenia, zobaczymy, które kraje się zdecydują. Myślę, że prezydent Nawrocki będzie analizował sytuację, kto będzie de facto aktywnym uczestnikiem i w tym momencie zapewne podejmie decyzję - mówiła, zwracając uwagę, że zaproszenie został wysłane do około 60 krajów. - Uważam, że dobrze, że rozmawia się na temat ustabilizowania sytuacji. Po tych dramatycznych wydarzeniach trzeba zrobić wszystko i myślę, że kraje, które mają jakikolwiek wpływ na to, co się dzieje na Bliskim Wschodzie powinny się zaangażować - zaznaczyła.
Posłuchaj
Józefa Szczurek-Żelazko (PiS) gościnią Pawła Pawłowskiego (Polskie Radio 24) 14:22
Dodaj do playlisty
"Trzeba zrobić wszystko"
Prowadzący zwrócił uwagę na doniesienia jakoby zaproszenie zostało wysłane także do Władimira Putina. Posłanka PiS zapytała, czy zaproszenie dyktatora, który wywołał wojnę nie byłoby to wizerunkowym zgrzytem dla przywódców, którzy przyjęliby zaproszenie. - To jeden z argumentów, który będzie brany pod uwagę przez wielu przywódców, którzy otrzymali zaproszenie - mówiła. - Putin jest ewidentnym agresorem w stosunku do Ukrainy i jego angażowanie się w rozwiązywanie w trybie pokojowym budzi wiele wątpliwości - przekazała. Józefa Szczurek-Żelazko stwierdziła, że należy poczekać, jak do zaproszeń odniosą się inne kraje. - Uważam, że sprawa jest naprawdę ważna i trzeba zrobić wszystko, żeby zakończyć ten dramat, który ma miejsce w Strefie Gazy - zaznaczyła.
Czytaj także:
- Nawrocki zaproszony do Rady Pokoju Trumpa. Putin i Łukaszenka też
- Amnestia dla Netanjahu? "Trump często o to apeluje"
- Nadzwyczajny szczyt UE ws. Grenlandii. Costa potwierdza termin
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Aneta Wasilewska