Ściany śniegu i mroźne anomalie. Polacy przeżyli to na własnej skórze
W czasie, kiedy media społecznościowe pokazują fikcyjne, generowane przez AI, apokaliptyczne zdjęcia zimy – chcielibyśmy przypomnieć autentyczne obrazy polskich zim sprzed lat. Sceny uwiecznione przed dawnych fotografów bywają czasem zdumiewające.
2026-01-21, 10:56
Zanim przejdziemy do galerii zdjęć polskich zim – od dwudziestolecia międzywojennego po koniec lat 70. XX wieku – przywołajmy kilka newsów z przeszłości związanych z tym tematem. Mimo różnic społeczno-politycznych bowiem, mimo technologicznej ewolucji emocje towarzyszące ostrej zimie wydają się niezmienne. Nawet sposoby opisywania i relacjonowania zmrożonej rzeczywistości mają swoje wspólne (językowe czy stylistyczne) cechy.
Niewyobrażalnie niskie temperatury
"Po dniach silnego mrozu, który dochodził do 25 stopni, pochowały się góry za oponę chmur, z których śnieg spada od czasu do czasu i otula ziemię", pisał w poetyckim zapale "Kurier Poznański" w 1917 roku. Ale to była tylko przygrywka do tego, co miało nadejść ponad dekadę później.
Warunki pogodowe stycznia, a zwłaszcza lutego 1929 roku sprawiły, że zima ówczesna weszła do elitarnego grona tak zwanych zim stulecia. Po śnieżycach w pierwszych tygodniach roku nastąpił atak zimy: temperatury spadały poniżej minus 30, a nawet poniżej minus 40 stopni Celsjusza!
Mróz się sroży bez litości
"Wszystkie pisma polskie przepełnione są opisami mrozów", donosił na początku lutego 1929 roku "Ilustrowany Kurier Codzienny". Lektura tylko tej gazety niesie potwierdzenie, że tematyka zimowa była wtedy na ustach wszystkich.
Rekordowo niskie temperatury (niespotykane, jak podkreślano, od dekad) zmuszały dziennikarzy do sięgania po najpotężniejsze retoryczne środki. Dlatego pod publicystycznym piórem mróz był przynajmniej "straszliwy", a czynność, którą wykonywał, zwano "srożeniem się".
Bo na takie opisy natrafiał zmarznięty czytelnik "Ilustrowanego Kuriera Codziennego": "Mróz srożył się niemiłosiernie, ustępował katastrofalnym zawiejom śnieżnym, nagłej i równie katastrofalnej odwilży, aby nagle wrócić i dawać się jak można najdotkliwiej we znaki. Długi szereg ofiar w ludziach, odmrożeń, katastrof kolejowych, niebywałych przeszkód w ruchu, zahamowanie dopływu węgla z kopalń w najkrytyczniejszych momentach, odcięcie miast od dopływu wody i mnóstwo drobniejszych mizeryj – oto smuty bilans minionych dni".
Szkoła skuta lodem
Czytelnik "Ilustrowanego Kuriera Codziennego" z lutego 1929 roku w artykułach donoszących o najnowszych poczynaniach zimy mógł natrafić również na wątek szkolny. Nic dziwnego, instytucje oświatowe, a zwłaszcza ich podopieczni, w czasie śnieżyc i mrozów nie miały lekko.
"W tych warunkach młodzież szkolna narażona jest na wszelkie zgubne skutki przeziębienia i odmrożenia, a w odniesieniu do młodzieży dojeżdżającej można mówić wprost o katuszach", nie przebierał w słowach publicysta. Przypominano przy tym, że wprawdzie "wolno rodzicom w warunkach takich dziecka do szkoły nie posyłać", ale niosłoby to za sobą "szkody zwłaszcza dla uczniów starannych i ambitnych". Dlatego też, kontynuowała gazeta, redakcja tutejsza – podobnie jak i redakcje innych pism w Polsce – zasypywana jest "listami i prośbami o wystąpienie w sprawie zawieszenia nauki".
Nie bez przyczyny "Ilustrowany Kurier Codzienny" 9 lutego przypominał owe zasady, na mocy których "w czasie wielkich mrozów dzieci nie mogą przychodzić do szkoły" (na zewnątrz minus 20, "dziatwa niezahartowana, skłonna do przeziębień, mieszkająca daleko od szkoły" albo i, co znaczące, "nieposiadająca dostatecznie ciepłego ubrania"). Apele gazet do kuratoriów i samego ministerstwa jednak chyba podziałały, bo wśród informacji prasowych z tego czasu znajdziemy i te o czasowym niefunkcjonowaniu szkół, choćby w Krakowie, z powodów zimy nad zimami.
Galeria zdjęć
Ale dość tych newsów sprzed wieków. Spójrzmy na dawne potężne polskie zimy - przede wszystkim tę z 1929 oraz z 1979 roku - uwiecznione na fotograficznej kliszy.
Droga Kraków - Zakopane po ataku zimy, lata międzywojenne. Fot. NAC
Czołg z 2 Batalionu Pancernego w Żurawicy podczas odśnieżania dróg, 1929 r. Fot. NAC
Zasypane śniegiem chaty na Wileńszczyźnie, 1932 r. Fot. NAC
Lwów, ulica Stryjska, 1929-1937. Fot. NAC
Mężczyzna stojący przy zaspie śnieżnej, 1929 r. Fot. NAC
Kraków pod śniegiem, 1937 r. Fot. NAC
Zima we Lwowie, 1935 r. Fot. NAC
Odśnieżanie dworca towarowego we Lwowie, 1932 r. Fot. NAC
Odśnieżanie torów na trasie Lwów - Przemyśl, lata międzywojenne. Fot. NAC
Odśnieżanie Krakowa, 1927 r. Fot. NAC
Zima w Warszawie. Pług do zgarniania śniegu na ul. Krakowskie Przedmieście, 1938 r. Fot. NAC
Odśnieżanie Warszawy, 1928-1937. Fot. NAC
Zima stulecia w Starych Babicach i okolicy, 1979 r. Fot. NAC
Zima stulecia w Starych Babicach i okolicy, 1979 r. Fot. NAC
Zima w Warszawie, w tle: budynek Polskiego Radia, 1979 r. Fot. NAC Źródło: Polskie Radio/jp