Naprawa wymiaru sprawiedliwości. Prof. Ćwiąkalski: trudna sytuacja dotyka obywateli

Sąd Rejonowy w Giżycku uznał za nieważny wyrok rozwodowy, ponieważ wydał go tzw. neosędzia. Takim m.in. sytuacjom ma zapobiec przyjęcie ustaw praworządnościowych. - Dziś sytuacja jest trudna do zniesienia. Dotyka ona bezpośrednio obywateli. Zmiany w przepisach są konieczne, one przywrócą normalność - powiedział były minister sprawiedliwości prof. Zbigniew Ćwiąkalski. Zaznaczył jednocześnie, że reformę polskiego sądownictwa w znacznym stopniu może zablokować prezydent Karol Nawrocki.

2026-01-22, 10:15

Naprawa wymiaru sprawiedliwości. Prof. Ćwiąkalski: trudna sytuacja dotyka obywateli
Prof. Zbigniew Ćwiąkalski . Foto: WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • W Sejmie procedowane są tak zwane ustawy praworządnościowe, które mają naprawić wymiar sprawiedliwości
  • Politycy koalicji rządzącej spodziewają się jednak sprzeciwu Karola Nawrockiego 
  • Zdaniem prof. Zbigniewa Ćwiąkalskiego naprawa wymiaru sprawiedliwości jest konieczna, dlatego że obecna sytuacja jest trudna dla obywateli

Sejm proceduje ustawy praworządnościowe. Chodzi o dwa projekty, które mają naprawić wymiar sprawiedliwości. Pierwsza reguluje status sędziów, a druga nowelizuje przepisy o Krajowej Radzie Sądownictwa i cofa zmiany wprowadzone za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Według założeń to sędziowie, a nie Sejm znów mieliby wybierać sędziów, członków KRS. Zdaniem prof. Zbigniewa Ćwiąkalskiego "oba te projekty przywracają normalność w wymiarze sprawiedliwości". - Dziś jest sytuacja trudna do akceptacji, do zniesienia. Okazuje się, że ostatnio unieważniono nawet wyrok rozwodowy, zatem to dotyka bezpośrednio obywateli. Te zmiany są konieczne. Zresztą wystarczy sięgnąć do konstytucji. Mówi ona wyraźnie o tym, ile osób, członków KRS wybiera Sejm. Natomiast konstytucja nie przyznaje Sejmowi uprawnienia do wybierania sędziów - powiedział gość Polskiego Radia.

Oczywistym zagrożeniem dla ustaw praworządnościowych są weta Karola Nawrockiego. - Prezydent tego tradycyjnie nie podpisze. Przypominam sobie słowa Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział, że głównym zadaniem prezydenta jest doprowadzenie do upadku rządu Donalda Tuska. To jest bardzo niedobre, bo prezydent powinien być ponad partiami politycznymi - powiedział Zbigniew Ćwiąkalski. Według byłego ministra sprawiedliwości prezydent "powinien podejmować decyzje w oparciu o to, co jest rzeczywiście dobre dla społeczeństwa, dla Polaków, a nie spełniać oczekiwania konkretnej partii politycznej".

Posłuchaj

prof. Zbigniew Ćwiąkalski o reformie wymiaru sprawiedliwości (Temat dnia) 17:48
+
Dodaj do playlisty

Spodziewane weta Nawrockiego. KO spróbuje rządzić rozporządzeniami

Ze względu na postawę Karola Nawrockiego politycy Koalicji Obywatelskiej zapowiadają stosowanie rozwiązań pozaustawowych, o ile będzie to możliwe. - Trzeba wiedzieć na czym miałoby to polegać. Każda ustawa deleguje bardziej szczegółowe rozwiązania do rozporządzeń, które są wydawane na jej podstawie. Oczywiście w jakimś zakresie można rządzić rozporządzeniami, o ile oczywiście mieści się to w tej delegacji ustawowej. Jeżeli decyzje mieściłyby się w ramach takiej delegacji, to oczywiście dopuszczalne jest zmienianie rozporządzeń i przynajmniej część dobrych rozwiązań można wprowadzać właśnie rozporządzeniami - powiedział prof. Zbigniew Ćwiąkalski.

Według propozycji nowelizacji ustaw o KRS, 15 sędziów zasiadających w Radzie ma być wybieranych w bezpośrednich, tajnych wyborach przeprowadzanych wśród wszystkich sędziów. Według obowiązujących, uchwalonych w 2018 roku przepisów są oni wybierani przed Sejm, co według orzeczeń polskich i europejskich sądów godzi w zasadę niezależności władzy sądowniczej od władzy ustawodawczej i wykonawczej. Projekt ustawy praworządnościowej dzieli sędziów powołanych przez tzw. neo-KRS na trzy grupy. Pierwsza to "początkujący sędziowie" - absolwenci Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, którzy zachowają status sędziego. Druga grupa to sędziowie, którzy zostali awansowani przy udziale niewłaściwie powołanej Rady. Oni wrócą do macierzystych sądów. Trzecia grupa to przedstawiciele innych zawodów prawniczych. Wrócą do dotychczasowych zajęć, jeśli zgodzi się na to ich samorząd zawodowy.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Maria Furdyna
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej