Takiej anomalii jeszcze nie było. Meteorolodzy pokazali nową mapę

Kontrast termiczny w Stanach Zjednoczonych osiągnął w niedzielę rano skrajne wartości. Różnica temperatur, z wyłączeniem Alaski, sięgnęła aż 70 stopni Celsjusza. Kiedy na Florydzie termometry wskazywały niemal 30 stopni, na północy USA notowano spadki temperatur sięgające -40 stopni. To rekord tej zimy.

2026-01-25, 20:56

Takiej anomalii jeszcze nie było. Meteorolodzy pokazali nową mapę
Mapa temperatury odczuwalnej w Ameryce Północnej 25 stycznia (źródło: ECMWF). Foto: ventusky.com

Anomalia w USA. Wszystko widać na mapach

Mapy anomalii termicznych pokazują, że na Wschodnim Wybrzeżu, Środkowym Zachodzie, w Kansas oraz Teksasie temperatury utrzymują się nawet kilkanaście stopni poniżej średniej z lat 1991-2020. Z kolei na Florydzie sytuacja jest odwrotna - tam słupki rtęci przekraczają normę wieloletnią nawet o 10 stopni.

Mapa anomalii termicznych w USA 25 stycznia (źródło: GFS) Mapa anomalii termicznych w USA 25 stycznia (źródło: GFS)

Meteorolodzy wyjaśniają obecną sytuację pogodową osłabieniem wiru polarnego, który uległ rozciągnięciu. W efekcie arktyczne masy powietrza spływają w niższe warstwy atmosfery i przemieszczają się daleko na południe kontynentu. Zderzają się one z ciepłym i wilgotnym układem wysokiego ciśnienia, przesuwającym się znad zachodniego wybrzeża w rejon Kalifornii. To właśnie ten kontrast napędza ekstremalne zjawiska pogodowe.

Duży kontrast temperatur między północą a północnym wschodem Stanów Zjednoczonych zdarzał się już w poprzednich latach. Przykładowo w 2019 roku wyniósł blisko 40 stopni Celsjusza.

Ekstremalne mrozy i śnieżyce

Około 190 milionów osób, czyli ponad połowa mieszkańców Stanów Zjednoczonych, znalazło się w weekend w zasięgu ostrzeżeń przed silnym atakiem zimy i ekstremalnie niskich temperatur. Alerty pogodowe obowiązują w większości stanów. Na rozległym obszarze od Nowego Meksyku po Nowy Jork i Boston lokalnie notowane są spadki temperatur sięgające -40 stopni Celsjusza.

W wielu regionach już spadło lub w najbliższych dniach może spaść od 30 do nawet 60 centymetrów śniegu. W Karolinie Południowej są to największe opady od ponad 20 lat, natomiast w stanie Nowy Jork - od pięciu lat. Gubernator stanu Nowy Jork Kathy Hochul ogłosiła w piątek stan wyjątkowy oraz podjęła decyzję o uruchomieniu Gwardii Narodowej.

Skutki ekstremalnej pogody odczuwalne są także w handlu. W części sklepów zaczyna brakować podstawowych towarów, a służby apelują do mieszkańców o ograniczenie podróży i przygotowanie się na długotrwałe utrudnienia.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/Ventusky.com/ak

Polecane

Wróć do strony głównej