Rekordowe środki z UE na polską armię. "Tyle wydajemy na wojsko przez cały rok"
Polska otrzyma rekordowe środki z unijnego programu SAFE, które mają stać się jednym z filarów modernizacji armii i infrastruktury obronnej. - Musimy sobie uświadomić wagę tej kwoty. 44 mld euro to mniej więcej tyle, ile wydajemy przez cały rok na nasze siły zbrojne - około 190 mld zł - podkreśla wiceszef sejmowej komisji obrony Piotr Strach, dodając, że w skali całej kadencji wydatki na obronność sięgną niemal biliona złotych.
2026-01-27, 18:55
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Polska otrzyma 44 mld euro z unijnego programu SAFE na modernizację armii i infrastruktury obronnej
- To niemal 30 proc. całej puli unijnego mechanizmu, co czyni Polskę jego największym beneficjentem
- Piotr Strach podkreśla, że w ciągu obecnej, czteroletniej kadencji parlamentu środki na obronność w Polsce sięgną niemal biliona złotych
OGLĄDAJ. Poseł Polski 2050 Piotr Strach gościem Pawła Pawłowskiego
Program SAFE stał się dla Polski kluczowym instrumentem finansowania modernizacji obronnej, dając dostęp do rekordowych 43,7 mld euro, czyli około 185-190 mld zł. To niemal 30 proc. całej puli unijnego mechanizmu, co czyni Polskę jego największym beneficjentem. Bruksela uzasadnia tę decyzję strategicznym położeniem kraju i rolą państwa frontowego na wschodniej flance UE, uznając, że bezpieczeństwo polskiej granicy jest elementem bezpieczeństwa całej Wspólnoty. - Musimy sobie uświadomić wagę tej kwoty. 44 mld euro to mniej więcej tyle, ile wydajemy przez cały rok na nasze siły zbrojne - około 190 mld zł. To tak olbrzymia suma, że naprawdę można za te pieniądze bardzo dużo zrobić - podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem 24 Piotr Strach.
Zgodnie z zasadami programu SAFE środki mogą być przeznaczane przede wszystkim na inwestycje obronne realizowane w Europie, a w praktyce - na projekty zdominowane przez unijne komponenty. W polskim przypadku oznacza to silne ukierunkowanie pieniędzy na krajowy przemysł zbrojeniowy oraz infrastrukturę wojskową. - To na pewno kwestia wydatków na infrastrukturę - chociażby przygotowanie Tarczy Wschód, lotnisk czy magazynów - ale także zakupu sprzętu dla sił lądowych, lotnictwa i marynarki wojennej. To bardzo szeroki wachlarz - wskazuje Strach. Choć szczegółowa lista 139 zgłoszonych projektów pozostaje niejawna, wiadomo, że obejmują one zarówno sprzęt bojowy, jak i zaplecze logistyczne oraz systemy wsparcia.
Posłuchaj
Piotr Strach gościem Pawła Pawłowskiego (24 Pytania) 13:37
Dodaj do playlisty
Program SAFE dla wojska. "To pieniądze nie na żołd"
Jak podkreśla polityk, środki unijne mają wypełnić lukę, której obecnie nie pokrywa budżet państwa. - Jeśli chodzi o pieniądze budżetowe, bardzo dużo wydajemy na żołd, na żołnierzy. Natomiast środki, które dostaniemy z Unii Europejskiej, będziemy mogli przede wszystkim przeznaczyć na infrastrukturę, zakupy, sprzęt i przemysł - mówi. W praktyce oznacza to, że pieniądze z SAFE trafią głównie na wydatki inwestycyjne i majątkowe, takie jak produkcja BWP Borsuk, systemów przeciwlotniczych Piorun, amunicji czy rozwój zdolności radarowych i bezzałogowych, a nie na bieżące koszty funkcjonowania armii.
Znaczenie programu SAFE Piotr Strach osadza także w szerszej perspektywie finansowej całej kadencji parlamentu. - Licząc cztery lata tej kadencji, wydamy prawie bilion złotych na polskie siły zbrojne, wliczając w to również środki z KPO. To są historyczne pieniądze na polską obronność - zaznacza. SAFE pełni przy tym podwójną rolę: z jednej strony przyspiesza modernizację wojska i rozbudowę przemysłu obronnego, z drugiej pozwala na refinansowanie wcześniej zaciągniętych zobowiązań na znacznie korzystniejszych warunkach, ograniczając koszt obsługi długu i rozkładając jego spłatę na kolejne dekady.
Czytaj także:
- Funkcjonariusz SOP zabił 4-letnią córkę. Jest ruch prokuratury
- Ewakuacja psów z Sobolewa. Policja odpowiada na zarzuty
- Ukradli puszkę WOŚP. Doszło do ataku nożem
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Robert Bartosewicz