Alex Pretti miał atakować samochód ICE. Ujawniono nowe nagranie
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, które wykonano 11 dni przed śmiercią Alexa Prettiego. Widać na nim, jak mężczyzna kopie samochód funkcjonariuszy ICE. Do sprawy odniósł się już prawnik rodziców zastrzelonego mężczyzny.
2026-01-29, 08:58
Ponad tydzień przed śmiercią Pretti miał uszkodzić samochód ICE
Na nagraniu udostępnionym przez portal "The News Movement" widać Alexa Prettiego podczas jednego z protestów w Minneapolis 13 stycznia. Uwieczniono na nim moment, w którym 37-latek wykrzykuje coś do agentów ICE wsiadających do samochodu.
W pewnym momencie spluwa w kierunku pojazdu i kopie w niego dwa razy. W wyniku tego uszkodzona zostaje tylna lampa samochodu. Wówczas wysiadają z niego uzbrojeni funkcjonariusze, którzy podejmują czynności wobec Prettiego, powalając go na ziemię.
Adwokat rodziców 37-latka zabrał głos
W czasie interwencji agenci strzelają kulami z gazem pieprzowym, aby uniemożliwić pozostałym demonstrantom zbliżenie się to miejsca działań. Ostatecznie Pretti wydostaje się i oddala od funkcjonariuszy ICE, nadal wykrzykując coś w ich stronę.
Na nagraniu ubrany jest bardzo podobnie, jak w dniu śmierci. Ponadto za jego paskiem można zauważyć pistolet. Po pojawieniu się filmu do całej sprawy odniósł się adwokat rodziców Alexa Prettiego. Jak wskazał, "nic, co wydarzyło się ponad tydzień wcześniej, nie może uzasadnić zabójstwa Alexa przez ICE 24 stycznia".
Alex Pretti został zastrzelony przez służby imigracyjne podczas protestu w Minneapolis. Według relacji w jego kierunku miało paść dziesięć strzałów. Mężczyzna zginął na miejscu. Po tych wydarzeniach część funkcjonariuszy ICE została wycofana z miasta, a ich dowódca Greg Bovino został odsunięty.
- Trump reaguje na śmierć cywilów w Minneapolis. "To było straszne"
- W Minneapolis apele o obalenie Trumpa. "Musicie nam pomóc"
- Minnesota po kolejnej śmierci z rąk agentów. "Chcieli spokojnie żyć"
Źródło: Polskie Radio/Marek Wałkuski/egz