Rosja wstrzymała ataki na energetykę. Zełenski: obrali inne cele
Od momentu zawarcia porozumienia Rosja nie zaatakowała obiektów infrastruktury energetycznej - poinformował Wołodymyr Zełenski. Od czwartku nie odnotowano żadnych uderzeń.
2026-01-30, 20:20
Rosja wstrzymała ataki
- We wszystkich naszych regionach od czwartku do piątku nie doszło do żadnych ataków na obiekty energetyczne - powiedział prezydent Ukrainy. To efekt porozumienia, które wynegocjował Donald Trump z Władimirem Putinem. Rosyjski przywódca zgodził się na wstrzymanie ostrzałów infrastruktury energetycznej w związku z siarczystymi mrozami panującymi w Ukrainie.
- Ukraina jest gotowa, ze wzajemnością, powstrzymać się od ataków i dzisiaj nie zaatakowaliśmy rosyjskich obiektów energetycznych - podkreślił Zełenski. Nie jest jednak tak, że Moskwa zupełnie wstrzymała uderzenia na ukraińską infrastrukturę.
Moskwa ma nowy cel. "To atak terrorystyczny"
Prezydent Zełenski przekazał, że doszło do swego rodzaju reorientacji celów i teraz wojska rosyjskie skupiły się na niszczeniu m.in. węzłów kolejowych. Więcej informacji na ten temat przekazała premier Julia Swyrydenko.
Zgodnie z jej relacją w ciągu ostatnich 24 godzin Rosjanie zaatakowali infrastrukturę kolejową siedem razy. "Rosja celowo atakuje ukraińskie szlaki logistyczne. To celowy atak terrorystyczny wymierzony w ludzi i transport cywilny" - napisała na platformie X.
"Kilka wagonów pociągów podmiejskich zostało uszkodzonych na postoju, a także wagony towarowe, lokomotywy, tory, linie energetyczne oraz obiekty administracyjne i produkcyjne. Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych" - dodała.
W związku z uderzeniami państwowy przewoźnik Ukrzaliznycia wprowadził ograniczenia w ruchu kolejowym, oraz zmiany w kursowaniu pociągów na niektórych trasach - w szczególności między Dnieprem a Zaporożem.
- Lotniska w ogniu, samoloty niszczone jeden po drugim. Tak działa "Alfa"
- Rosjanie przeciwko Rosjanom. Spektakularny rajd i eksplozja składu amunicji
- Putin zaprasza do Moskwy, Zełenski do Kijowa. Dojdzie do rozmów pokojowych?
Źródło: Polskie Radio/Reuters/x.com/egz