Czystki w chińskiej armii. "Pekin powstrzyma się od konfliktów międzynarodowych"
Przywódca Chin Xi Jinping robi czystki w armii i rozprawia się z generałami ze swojego najbliższego otoczenia. - Myślę, że Tajwan może odetchnąć. Xi Jinping zorientował się, że trzeba przeczyścić siły zbrojne, bo jest tam za dużo nieuczciwych ludzi. Dopóki nie będzie miał pewności, że stoją za nim lojalni generałowie, nie będzie próbował żadnych większych konfliktów międzynarodowych - powiedział dr Adrian Brona z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
2026-01-31, 13:33
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Chiński przywódca przeprowadził kolejną falę czystek w chińskiej armii
- Dwaj generałowie z najbliższego otoczenia Xi Jinpinga są objęci śledztwem
- Dr Adrian Brona podkreślił, że "Xi Jinping zorientował się, że trzeba przeczyścić siły zbrojne, bo jest tam za dużo nieuczciwych ludzi"
W Chinach rozpoczęto śledztwo wobec dwóch wysokich rangą wojskowych. Jeden z nich to zastępca Xi Jinpinga we wpływowej komisji nadzorującej chińską armię. To jeden z najbliższych współpracowników przywódcy Chin i jeden z nielicznych generałów z doświadczeniem bojowym. Dochodzenie wszczęto także wobec generała Liu Zhenli. Jak podano oficjalnie, obaj dopuścili się "poważnych naruszeń dyscypliny i prawa". Oznacza to, że najwyższych rangą generałów chińskiej armii umieszczono w miejscu odosobnienia. To kolejna fala czystek w chińskiej armii. Tym razem sięga ona już ścisłego kierownictwa instytucji kontrolującej chińskie wojsko.
- Jesteśmy na etapie tak głębokiej czystki, że Xi Jinpingowi może być trudno znaleźć osoby, które chętnie będą pełniły wysokie stanowiska dowódcze. To, że Xi jest w stanie wymienić czy to generałów, czy to innych wysokiego szczebla członków partii - a nikt nie jest w stanie mu się przeciwstawić i nic z tym zrobić - świadczy o sile chińskiego przywódcy. Zresztą kiedy patrzymy na chińską politykę, nie bardzo jesteśmy w stanie wskazać osobę, która mogłaby zagrażać Xi Jinpingowi - czy to jednostkę czy całe środowisko. Trochę to przypomina sprzątanie przed kolejnym wewnątrzpartyjnym rozdaniem - powiedział dr Adrian Brona.
Posłuchaj
Czystki w chińskiej armii. Spadnie morale żołnierzy?
Ekspert zaznaczył, że takie działania chińskiego przywódcy mogą osłabić wojsko. - Mamy historyczne przykłady, które wskazują, że jakość dowodzenia i generalnie morale sił zbrojnych dramatycznie spadają po tak szerokich czystkach. Natomiast w tym przypadku wszystkich zastanawia to jak się to zakończy w dłuższej i średniej perspektywie. Jeżeli poza wymianą ludzi uda się stworzyć system, który będzie mniej skorumpowany, w którym bardziej się będzie liczyła skuteczność, a w którym większy nacisk będzie położony na to, żeby wzmacniać siły zbrojne, a nie tylko przeprowadzać akcje propagandowe dla pokazu, to wtedy chińskie siły zbrojne mogłyby zwiększyć swoją efektywność bojową - podkreślił gość Polskiego Radia. - Natomiast będziemy to dopiero obserwować w kolejnych latach. W najbliższym czasie nie spodziewałbym się bardziej agresywnego zachowania Chin na arenie międzynarodowej, niż to widzimy obecnie, a być może nawet nastąpi jakieś uspokojenie - dodał dr Adrian Brona.
W związku z tak wielkimi zmianami w chińskiej armii, zdaniem eksperta, zagrożony przez Pekin Tajwan "może odetchnąć". - Xi Jinping zorientował się, że trzeba przeczyścić siły zbrojne, bo jest tam za dużo nieuczciwych ludzi. Ale z drugiej strony - znając jego podejście do uprawiania polityki i to jak bardzo naciska na kontrolę i lojalność swoich podwładnych - to dopóki nie będzie miał pewności, że stoją za nim lojalni generałowie, nie będzie próbował żadnych większych konfliktów międzynarodowych - podsumował.
- Tajemniczy projekt Putina na Arktyce. Baza na dryfującym lodzie
- Powstała największa umowa handlowa świata. "Europa i Indie tworzą historię"
- KE zatwierdziła miliardy dla Polski. Tusk: tak wyglądają prawdziwe sojusze
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Ernest Zozuń
Opracowanie: Robert Bartosewicz