Grad pocisków zasypał Ukrainę. Rosjanie strzelali czym się dało [MAPA ATAKÓW]
Rosja zaatakowała w nocy Ukrainę ponad 500 dronami i 60 rakietami różnego typu - wynika ze wstępnych szacunków. Opublikowana przez jeden z telegramowych kanałów mapa pokazuje skalę uderzenia oraz użycie wielu wariantów broni. Władze w Kijowie mówią wprost, że takie ataki przy fali silnych mrozów są ludobójcze.
2026-02-03, 10:17
Atak Rosji na Ukrainę. Złamali dane słowo
Profil monitorwar na Telegramie stworzył mapę rosyjskiego uderzenia. Widać na niej, że drony i pociski zalały całą centralną i wschodnią Ukrainę. Na grafice widać, z jak wielu kierunków nadleciały drony. To między innymi baza Millerowo w obwodzie rostowskim, ale też poligon Przylądek Czauda na okupowanym Krymie. Z kierunku biełgorodzkiego zaatakowano pociskami balistycznymi, a od północy rakietami dalekiego zasięgu Ch-22. Ponadto z Krymu wycelowano też na Kijów przeciwokrętowe hipersoniczne 3M22 Cyrkony. Rosjanie użyli również dronów odrzutowych i pocisków manewrujących Ch-101.
(Źródło: Telegram/monitoringwar) Kreml uderzył tuż przed rozpoczęciem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich drugiej tury rozmów pokojowych oraz w warunkach silnych mrozów, przy których uszkodzenia infrastruktury krytycznej zmuszają tysiące ludzi do funkcjonowania w ekstremalnych warunkach. Ostrzał oznacza też złamanie przez Rosjan tak zwanego energetycznego zawieszenia broni, mającego dotyczyć źródeł prądu i ogrzewania dla ludności.
Szef MSZ Ukrainy: ludobójcze ataki, Rosjanie to terroryści
Eksperci szacują, że to największy od początku roku taki atak Rosjan. Po kilkudniowej przerwie pociski poleciały m.in. w stronę Kijowa, w którym temperatura spadła poniżej -20 stopni Celsjusza. W stolicy 1170 budynków pozostaje bez ogrzewania, a lewobrzeżna część metropolii pozbawiona jest prądu. W Charkowie ciepło nie dociera do 820 budynków. Tam została poważnie uszkodzona największa miejska elektrociepłownia. Rosjanie uderzyli też między innymi w obwodach winnickim i sumskim.
Fragmenty jednego z kilkuset użytych przez Rosjan dronów (Reuters)Ukraiński koncern DTEK przekazał, że był to już dziewiąty zmasowany rosyjski atak na ukraińskie elektrociepłownie od października zeszłego roku, czyli od czasu, kiedy rozpoczął się sezon grzewczy. - Putin czekał, aż temperatury spadną, i gromadził drony oraz rakiety, by kontynuować swoje ludobójcze ataki na naród ukraiński - oświadczył szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha. - Mamy do czynienia z terrorystami, których trzeba zmusić do zaprzestania przemocy. Świat dysponuje narzędziami. Należy wzmocnić ukraińską obronę powietrzną i odporność energetyczną. Zwiększyć presję na Moskwę - zaznaczył minister.
- KE szykuje nowy cios w Rosję. Ten tydzień może być przełomowy
- Wojska europejskie w Ukrainie? Plan odwetu w razie naruszenia rozejmu przez Rosję
- Rosja atakuje energetykę. Ukraina bez ogrzewania przy -20°C
Źródło: Polskie Radio/PAP/ms