Bomba cyklonowa. Dziecko zniknęło w śnieżycy. Wtedy wkroczył pies Bo

Bomba cyklonowa uderzyła w sobotę w USA. Podczas zamieci śnieżnej z domu w hrabstwie Gastonia wyszedł 13-latek z autyzmem. W trakcie akcji ratunkowej do miejsca, w którym znajdował się chłopiec, funkcjonariuszy zaprowadził policyjny pies Bo.

2026-02-04, 17:43

Bomba cyklonowa. Dziecko zniknęło w śnieżycy. Wtedy wkroczył pies Bo
Policyjny pies Bo podczas nocnej akcji ratunkowej w czasie śnieżycy. To on odnalazł dziecko, które zniknęło podczas uderzenia bomby cyklonowej. Foto: Gastonia Police Department

Śnieżyce w USA. Pies policyjny uratował chłopca

Burza śnieżna, która w sobotę wieczorem nawiedziła wschodzie wybrzeże USA, mogła zakończyć się tragicznie dla nastolatka z autyzmem, gdyby nie został odnaleziony przez psa policyjnego. 13-latek wyszedł z domu w hrabstwie Gastonia mimo bardzo trudnych warunków atmosferycznych, rodzina nie miała z nim kontaktu, ani nie mogła go odnaleźć. Pies Bo wytropił chłopca w szczytowym momencie zamieci śnieżnej.

Chłopiec był narażony na poważne niebezpieczeństwo. Zwłaszcza że opuścił dom bez odpowiedniego ubrania. Odzież, którą miał na sobie, nie chroniła go przed siarczystym mrozem i śnieżycą. Podczas akcji ratunkowej sierżant Rowland, przewodnik Bo, podał swojemu pupilowi kawałek ubrania chłopca. Pies kierując się swoim węchem, mimo trudnych warunków, w tym zaśnieżonego terenu, znalazł trop i zaprowadził funkcjonariuszy do miejsca, gdzie przebywał 13-latek.

Chłopiec był zmarznięty, ale nie odniósł obrażeń. Bezpiecznie wrócił do domu. "Ten sukces był możliwy dzięki szybkiej akcji, pracy zespołowej i poświęceniu wszystkich zaangażowanych - zwłaszcza psa Bo o śnieżnym pysku, który doskonale poradził sobie w trudnych warunkach pogodowych" - napisała policja z Gastonii w mediach społecznościowych. Obok komunikatu funkcjonariusze zmieścili dwa zdjęcia, przedstawiające Bo. Jedno ze śnieżnej nocy, w którą odnalazł 13-latka; na drugim pies pozuje (w bardziej przyjaznej aurze) wraz ze swoim przewodnikiem, sierżantem Rowlandem.

W sobotę w hrabstwie Gastonia, położonym niespełna 40 km na zachód od Charlotte, spadło podczas silnej burzy zimowej około 30 cm śniegu  - podał "New York Post". Amerykański dziennik nadmienił, że jest to czwarty wynik w historii pomiarów, jeśli chodzi o największe jednodniowe opady śniegu w tym regionie.

Czytaj także:

Źródło: "New York Post"/łl

Polecane

Wróć do strony głównej