Rosyjskie czołgi w pułapce. Dronowy pogrom pod Pokrowskiem
Podczas walk w rejonie Nowopawliwki i Dobropola (obwód doniecki) operatorzy dronów z Grupy Lazara pomogli w odparciu rosyjskich ataków na ukraińskie pozycje. W efekcie okupanci stracili łącznie trzy czołgi, z czego dwa zostały zupełnie zniszczone. W sieci pojawiło się nagranie z akcji.
2026-02-04, 21:40
Grupa Lazara zniszczyła rosyjskie czołgi
Sytuacja miała miejsce podczas walk toczących się niedaleko Pokrowska pod koniec stycznia. To rejon działań 9. Korpusu Sił Zbrojnych Ukrainy i Korpusu Azowskiego Gwardii Narodowej. Na Ukraińców nacierały siły rosyjskie, które zostały zauważone przez drony Grupy Lazara.
W sieci pojawiło się nagranie z całej akcji. Widać na nim, jak bezzałogowce po kolei podlatują do wcześniej wykrytych czołgów. Kiedy znajdują się bezpośrednio nad nimi, zasypują je gradem bomb. Na nagraniu widać serię trafień i następujących po sobie eksplozji.
"Dzięki umiejętnościom naszych żołnierzy udało nam się zniszczyć dwa czołgi i unieszkodliwić kolejny" - poinformowała Grupa Lazara. Do akcji przyłączyły się również bezzałogowce z sąsiednich ukraińskich oddziałów.
Drony decydują na polu bitwy
W pierwszej połowie stycznia operatorom dronów z Grupy Lazara udało się zniszczyć 13 jednostek rosyjskiego sprzętu wojskowego na terenie odpowiedzialności 3. Korpusu Armijnego. Bezzałogowce są kluczowym rodzajem uzbrojenia dla ukraińskiego wojska.
W ciągu całego konfliktu unieszkodliwiły ogromne ilości rosyjskich jednostek, jak i żołnierzy. W ostatnim czasie drony FPV rozprawiły się z rosyjskim miotaczem ognia TOS-1A "Sołncepiok". Uwagę zwraca fakt, że pojazd znajdował się na terytorium Rosji.
Czytaj także:
- Rosyjski dron uderzył w autobus. Kilkanaście osób nie żyje
- "Ptaki Madziara" zaatakowały w sekundę. Na Rosjan spadł deszcz dronów
- Tajemniczy atak drona. Ten statek widmo regularnie kursuje do Rosji
Źródło: Polskie Radio/militarnyi/egz