Pół miliona żołnierzy w polskiej armii? "Rozumiem ambicje Kosiniaka-Kamysza"
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił koncepcję, zgodnie z którą polskie wojsko ma liczyć 500 tysięcy żołnierzy gotowych do szybkiej mobilizacji. - To bardzo ambitny cel. Powinniśmy się zastanowić, czy w tym momencie jest to konieczne. Natomiast rozumiem też ambicje pana ministra, który chce zapewnić nam jak największe bezpieczeństwo - powiedziała wiceministra funduszy i polityki regionalnej, polityczka Nowej Lewicy, Monika Sikora.
2026-02-09, 18:50
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało zmiany w systemie rezerw osobowych Wojska Polskiego, których kluczowym elementem ma być utworzenie tzw. rezerwy wysokiej gotowości
- Ma ją tworzyć grupa przeszkolonych rezerwistów, gotowych do szybkiej mobilizacji
- Zdaniem Moniki Sikory cel MON jest ambitny, a temat ten trzeba "podjąć i przedyskutować"
OGLĄDAJ. Wiceministra funduszy i polityki regionalnej Monika Sikora gościem Kamila Szewczyka
Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało zmiany w systemie rezerw osobowych Wojska Polskiego, których kluczowym elementem ma być utworzenie tzw. rezerwy wysokiej gotowości. Ma ją tworzyć grupa przeszkolonych rezerwistów, gotowych do szybkiej mobilizacji i regularnie uczestniczących w ćwiczeniach wojskowych. Projekt jest powiązany z szerszymi działaniami MON, w tym kolejną edycją szkoleń wojskowych dla cywilów "wGotowości", która ruszy 7 marca, oraz odpowiedzią na pogarszające się trendy demograficzne ograniczające liczbę potencjalnych rekrutów.
Docelowo, wraz z żołnierzami zawodowymi, Wojskami Obrony Terytorialnej i innymi formami służby, system ma zapewnić możliwość mobilizacji około 500 tys. żołnierzy. Udział w rezerwie wysokiej gotowości ma być dobrowolny i wiązać się z dodatkowymi zachętami, takimi jak wynagrodzenie za ćwiczenia, dostęp do kursów i szkoleń oraz większa elastyczność w wyborze terminów i jednostek. Projekt zakłada udział zarówno kobiet, jak i mężczyzn, a jego celem jest zwiększenie realnej gotowości obronnej państwa przy zachowaniu atrakcyjności służby wojskowej dla rezerwistów.
Posłuchaj
Monika Sikora gościem Kamila Szewczyka (24 Pytania) 13:02
Dodaj do playlisty
500 tysięcy żołnierzy w polskiej armii? "Bardzo ambitny cel"
Zdaniem Moniki Sikory ten temat trzeba "podjąć i przedyskutować". - To bardzo ambitny cel. Oczywiście w budżecie brakuje środków także na wiele innych istotnych celów. Natomiast nasza sytuacja jest bardzo ciężka, dlatego też inwestujemy w obronność i nasze bezpieczeństwo. Powinniśmy się zastanowić czy w tym momencie jest to konieczne. Natomiast rozumiem też ambicje pana ministra, który chce zapewnić nam jak największe bezpieczeństwo. Jako Lewica przyjrzymy się tej propozycji i odniesiemy się do niej. Natomiast jest to bardzo duży target, bardzo duży cel - powiedziała wiceministra funduszy.
Jak zaznaczyła, "nie jest przekonana na sto procent, czy rzeczywiście ta liczba (500 tys. żołnierzy - red.) jest tu adekwatna". - Natomiast są też inne propozycje, jeżeli chodzi o szkolenia organizowane przez firmy, organizowane przez różne instytucje - abyśmy wszyscy jako obywatele czuli się bezpieczniej, żebyśmy wiedzieli co robić w sytuacji kryzysowej. W tym roku ma być przeprowadzonych 40 tysięcy takich szkoleń - podkreśliła rozmówczyni Polskiego Radia 24. Jej zdaniem "niezwykle istotne jest także to, aby poza tą wysoko wyspecjalizowaną rezerwą każdy z nas wiedział, co ma robić w sytuacji kryzysowej". Przypomniała również, że polska ma też do dyspozycji, na wydatki związane z obronnością, także środki unijne. - Choćby program SAFE. To 44 mld euro. To więcej niż budżet dedykowany na obronność w Hiszpanii czy we Włoszech. Ale potrzebujemy dużych środków, bo jesteśmy jednak krajem, za granicą którego toczy się wojna - powiedziała Monika Sikora.
Czytaj także:
- Sąd zdecydował w sprawie Roberta Bąkiewicza. Uchylił postanowienie prokuratury
- Areszt dla Ziobry niewykonalny? Obrona blokuje decyzję sądu
- Sprawca wycieku danych Morele.net ustalony po latach. 29-latek usłyszał zarzuty
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Robert Bartosewicz