Z Bałtyku ubyły setki miliardów ton wody. "Niezwykła anomalia"

Wschodnie wiatry "wywiały" wodę z Bałtyku w kierunku Morza Północnego. Odczyty są najniższe w historii, brakuje niemal 275 miliardów ton wody. Takie zjawisko nie może zostać bez konsekwencji.

2026-02-13, 11:27

Z Bałtyku ubyły setki miliardów ton wody. "Niezwykła anomalia"
Zdjęcia z satelity Sentinel-2 z początku lutego. Foto: Instytut Oceanologii PAN

Bałtyk nie wysechł. To naturalne zjawisko

Instytut Oceanologii Polskiej Akademii Nauk podkreśla, że od 1886, a więc od początku systematycznych obserwacji, poziom wód w Bałtyku nie był tak niski. Za ich spadek odpowiada długie narażenie akwenu na działanie silny wschodnich wiatrów. Masy wody były wypychane przez Cieśniny Duńskie w stronę Morza Północnego.

"Te warunki atmosferyczne (strefa wysokiego ciśnienia, brak znaczących frontów atmosferycznych, wschodnie wiatry) to kluczowy czynnik, a nie brak opadów czy »wyschnięcie morza« w sensie braku dopływu rzek - Bałtyk ma bardzo mały naturalny odpływ i dopływ z lądu w porównaniu do wiatru i ciśnienia" - tłumaczą badacze PAN w mediach społecznościowych.

Szansa na "głęboki oddech"

Jak dodano, takie zjawisko specjaliści nazywają "wind set-down". Woda jest wypychana przez wiatr, ale ogólna jej ilość na świecie się nie zmienia. Instytut Oceanologii wskazuje na kilka konsekwencji takiego stanu rzeczy:

  • załogi statków muszą w warunkach ograniczonej głębokości torów podejściowych inaczej planować operacje portowe,
  • po ustąpieniu wiatru ubogie w tlen głębokie wody Bałtyku mogą się "odświeżyć" nową, zimną słoną i tlenowaną wodą, co stanowi "głęboki oddech dla ekosystemu",
  • niski stan wód umożliwił mocniejsze niż zwykle zamarznięcie morza, co przyczyniło się do otwarcia lodowych dróg w Estonii czy powstawania wałów lodowych na plażach.

Jak zaznaczono, zamarznięta tafla Morza Bałtyckiego nieraz wygląda spektakularnie, ale "lód w pobliżu infrastruktury morskiej (mola, statki, nabrzeża, wraki) jest szczególnie niebezpieczny". Ma zróżnicowaną grubość i nośność.

"To niezwykła anomalia pogodowa i oceanograficzna, która jest jednocześnie przypomnieniem, jak bardzo meteorologia (wiatr, ciśnienie) wpływa na poziomy wód, oraz jak ważna jest odporność infrastruktury morskiej i bezpieczeństwo związane z lodem, żeglugą oraz gospodarką wodną" - podsumował Instytut Oceanologii PAN.

Czytaj także:

Źródło: PAN/ms

Polecane

Wróć do strony głównej