Déjà vu w sprawie kryptowalut. "Z Karolem trzeba rozmawiać i go prosić"

W czwartek Karol Nawrocki publikował w mediach społecznościowych film, w którym poinformował między innymi o ponownym zawetowaniu ustawy regulującej rynek kryptoaktywów. - Jest to kwestia bezpieczeństwa bardziej globalnego, ponieważ kryptowaluty wykorzystuje się do finansowania aktów terroru i sabotażu. Korzystają z nich  między innymi służby rosyjskie - tłumaczył w Polskim Radiu 24 Michał Tomasik (Tygodnik Polityka).

2026-02-12, 22:30

Déjà vu w sprawie kryptowalut. "Z Karolem trzeba rozmawiać i go prosić"
Karol Nawrocki. Foto: Marysia Zawada/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Oprócz ustawy regulującej rynek kryptoaktywów, Karol Nawrocki odrzucił również projekt dotyczący języka śląskiego
  • Tego samego dnia prezydent przyjął osiem innych ustaw, między innymi są to nowe przepisy o zawodzie psychologa
  • Zdaniem eksperta rząd ponownie skierował do prezydenta projekt o obrocie kryptowalutami, by mógł on pokazać, że potrafi współpracować 

Rząd po raz drugi próbował wprowadzić w życie zmiany dotyczące kryptoaktywów. Ustawa odrzucona przez prezydenta zakładała zwiększenie bezpieczeństwa obrotu kryptowalutami i ograniczenie nadużyć, za co miała być odpowiedzialna Komisja Nadzoru Finansowego. Nawrocki, argumentując swoją decyzję, zwrócił uwagę, że projekt był niemal identyczny, jak ten, który został przez niego zawetowany w listopadzie 2025 roku. Podkreślił, że "zmieniono jeden detal, natomiast nie usunięto zasadniczych błędów" i dodał, że "złe prawo przegłosowane nawet sto razy pozostanie złym prawem". Zdaniem głowy państwa, "Polska powinna przeciągać innowacje, a nie je wypychać". Rządzący dostali zaproszenie do współpracy z ekspertami z Kancelarii Prezydenta, aby jak najszybciej zakończyć prace związane z tym zagadnieniem. 

Gość Polskiego Radia stwierdził, że rząd ma już w tej sprawie zaplanowany kolejny krok. - To była gra na czas albo gra na to, aby w obliczu dyskusji dotyczącej służb, bezpieczeństwa i różnych powiązań prezydenta, a one toczą się również teraz, chociażby jeżeli chodzi o marki odzieżowe, w których ten się pokazuje, prezydent zastanowił się jeszcze raz, czy będzie uparcie szedł w tę grę, w której arbitralnie ocenia, co jest dobrym, złym, potrzebnym i niepotrzebnym prawem i żeby współpracował z rządem w tym zakresie. Okazuje się, że poszedł w zaparte. Karolowi się nie podoba, Karol wetuje, z Karolem trzeba rozmawiać i Karola prosić - podkreślił.

Posłuchaj

Michał Tomasik o wecie prezydenta (Stan Dnia) 24:31
+
Dodaj do playlisty

Komu Karol Nawrocki się tłumaczy? 

Nawrocki w opublikowanym przez siebie materiale przyznał, że nie jest notariuszem większości parlamentarnej, a po prostu strażnikiem interesów Polski, Polek i Polaków. Prezydent zaznaczył też, że jego decyzje nie są wymierzone przeciwko komukolwiek. - To wyjaśnienie może być skierowane do ludzi, którzy nie wiedzą do końca, o co chodzi. Słyszą, że może być jakieś niebezpieczeństwo, ale z drugiej strony są przeciwnikami regulacji, ponieważ (...) to jest dość powszechna postawa. Potrzebują też jakiegoś uspokojenia, a prezydent takie poczucie spokoju i bezpieczeństwa daje, mówiąc, że nie ma potrzeby przeregulowywać - ocenił Tomasik.

Publicysta zwrócił uwagę, że problem z kryptowalutami polega na tym, że dla wielu osób jest to "tajemniczy i enigmatyczny temat". - To wyszło przy debacie sejmowej, gdzie wielu parlamentarzystów myliło się albo w nienaturalny sposób mówiło o kryptowalutach i o bitcoinie. (…) To prowadzi do wniosku, że najbardziej i aktywnie zainteresowani są ci, którzy się na tym znają. To jest jedna ważna grupa i do niej odwołuje się między innymi konfederacja ludzi, którzy w miarę rozumieją o co chodzi, kręci ich to, że są takie nieprzewidywalne oraz nieuregulowane i każde zmiany będą piętnować, i przeciwko nim protestować - tłumaczył.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Dominika Główka

Polecane

Wróć do strony głównej