"Powinna przeprosić”. Mocna reakcja prezesa na zachowanie Wójcik na igrzyskach

Atmosfera w polskiej kadrze po występie Andżeliki Wójcik na igrzyskach gęstnieje z godziny na godzinę. Choć emocje po starcie powinny już opaść, to po jej słowach wybuchł skandal. Prezes związku Rafał Tataruch zareagował na jej zachowanie, nie zostawiając złudzeń: – Powinna przeprosić – grzmi szef federacji. O co chodzi z aferą z Wójcik na igrzyskach?

2026-02-16, 07:56

"Powinna przeprosić”. Mocna reakcja prezesa na zachowanie Wójcik na igrzyskach
Andżelika Wójcik wywołała burzę na igrzyskach. Foto: REUTERS
Czytaj także:

Afera z Wójcik na igrzyskach. Polka wywołała burzę

Andżelika Wójcik zajęła jedenaste miejsce na igrzyskach olimpijskich w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 500 metrów. Bezpośrednio po swoim starcie przed kamerą Eurosportu zaskoczyła wypowiedzią, ujawniając, że przygotowywała się do igrzysk bez trenera.

- Ten sezon startowy przygotowywałam się sama. Byłam bez trenera od początku cyklu Pucharu Świata. To przykre - stwierdziła podczas wywiadu panczenistka.

Na pytanie dziennikarza co jest tego powodem odesłała do władz związkowych. Nie potrafiła wskazać konkretnej osoby, do której ma o to pretensje.

Prezes federacji odpowiada Wójcik

- Musiałam sama sobą się zaopiekować. Wolę to niż cierpieć - dodała. Obecny w Mediolanie prezes PZŁS od razu zabrał głos w tej sprawie.

"Andżelika miała pełną opiekę i to my bardziej staraliśmy się o to, żeby ona miała tę opiekę niż ona sama, ponieważ to jest konfliktowa osoba. Co chwila musieliśmy gasić pożary. Najpierw z trenerem Arturem Wasiem, z którym nie chciała trenować. Później prosiliśmy, żeby pracowała z trenerem Rolandem Cieślakiem i tak było do października, do zawodów Pucharu Świata w Salt Lake City, gdzie stwierdziła, że ona już dalej nie chce trenować z grupą, bo wszyscy są przeciwko niej. Trenowała sama, a i tak nie chcieliśmy zostawić jej samej. Poprosiliśmy trenerkę Agatę Jabłońską, naszego team lidera, żeby jednak sprawowała nad nią opiekę, choćby w mierzeniu czasów, pomocy w rozgrzewce. Było ustalone, że Andżelika będzie realizowała plany trenera Rolanda Cieślaka, ale nawet tego nie realizowała" – czytamy w oświadczeniu PZŁS, które przytacza słowa Tatarucha.

Prezes PZŁS jest ogromnie rozczarowany postawą zawodniczki. Docenia z jednej strony jej ogromny talent, ale z drugiej zauważa, że okresu przygotowawczego nie przepracowała tak jak powinna. To jest główną przyczyną zajętego miejsca.

"Zapewniam, że wszystko było przygotowane perfekt i miała całą opiekę taką, jaką powinna mieć" – zadeklarował w komunikacie prezes PZŁS. 

ZIO Mediolan-Cortina 2026 w Polskim Radiu

Polskie Radio jest oficjalnym nadawcą radiowym Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Na naszych antenach będzie można śledzić transmisje i relacje z olimpijskich aren. Informacje pojawią się także na stronie PolskieRadio24.pl.

Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/mw

Polecane

Wróć do strony głównej