Genewa i demonstracja siły. USA wzmacniają wojska przed rozmowami z Iranem
Prezydent USA Donald Trump poinformował w poniedziałek (16 lutego), że będzie "pośrednio zaangażowany" we wtorkowe rozmowy amerykańsko-irańskie w Genewie na temat porozumienia nuklearnego. Ocenił, że Teheran chce zawrzeć umowę w tej sprawie. Z kolei CNN twierdzi, że USA zwiększają presję militarną na Iran przed wspomnianymi rozmowami.
2026-02-17, 07:35
Druga runda negocjacji USA-Iran w Genewie
- Będę pośrednio zaangażowany w te rozmowy, będą bardzo ważne i zobaczymy, co się wydarzy - powiedział Trump dziennikarzom na pokładzie Air Force One podczas powrotu do Waszyngtonu z Florydy.
Ocenił, że Iran jest "bardzo twardym negocjatorem". Wyraził też przekonanie, że Teheran chce zawrzeć umowę. - Myślę, że nie chcą konsekwencji braku porozumienia - dodał.
We wtorek w Genewie odbędzie się druga runda negocjacji Iranu i USA w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Stronę amerykańską mają reprezentować wysłannik Trumpa Steve Witkoff oraz zięć i doradca prezydenta Jared Kushner, a irańską - szef MSZ Abbas Aragczi.
Po pierwszej rundzie negocjacji 6 lutego w Omanie strony zapewniły o gotowości do kontynuowania rozmów. Reuters podał wówczas, że Iran odrzucił wezwania USA do całkowitego wstrzymania wzbogacania uranu. Według mediów kwestią sporną pozostaje też zakres rozmów: USA żądają od Teheranu ustępstw w sprawie programu rozwoju rakiet balistycznych i zaprzestania wspierania zbrojnych ugrupowań w regionie. Iran z kolei nalega, by rozmowy dotyczyły tylko kwestii jądrowych.
USA zwiększają presję militarną na Iran przed negocjacjami
Stacja CNN podała w poniedziałek, że USA gromadzą kolejne siły powietrzne i morskie w regionie Bliskiego Wschodu przed wtorkowymi rozmowami. Ma to posłużyć zastraszeniu władz w Teheranie i dać możliwość potencjalnego uderzenia na Iran, gdyby rozmowy nie poszły po myśli Trumpa.
Według źródeł CNN stacjonujące w Wielkiej Brytanii tankowce, myśliwce i inne zasoby amerykańskich sił powietrznych przenoszą się bliżej regionu. Stany Zjednoczone mają też przenosić na Bliski i Środkowy Wschód kolejne systemy obrony powietrznej. Co więcej, w ciągu ostatnich tygodni amerykańskie samoloty wojskowe przetransportowały też sprzęt z USA do Jordanii, Bahrajnu i Arabii Saudyjskiej. Z kolei jednostki rozlokowane w regionie, które miały być poddane rotacji w najbliższych tygodniach, otrzymały rozkaz dłuższego pozostania na miejscu.
W miniony piątek wieczorem wiele myśliwców otrzymało pozwolenie na wlot w przestrzeń powietrzną Jordanii. Od 25 stycznia w jordańskiej bazie lotniczej Muwaffaq Salti stacjonuje 12 amerykańskich samolotów myśliwskich F-15.
W regionie obecna jest amerykańska grupa uderzeniowa lotniskowca USS Abraham Lincoln, natomiast grupa uderzeniowa lotniskowca USS Gerald Ford znajduje się w drodze na Bliski Wschód.
Nagromadzenie sił umożliwi Stanom zaatakowanie Iranu, jeżeli wtorkowe rozmowy pójdą nie po myśli Donalda Trumpa. Pomijając instalacje nuklearne, potencjalnym celem ataków może być siedziba Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i inne obiekty wojskowe.
Izrael i Stany Zjednoczone wznowiły na początku lutego rozmowy na temat umowy nuklearnej. Negocjacje odbywają się za pośrednictwem Omanu. Po pierwszej rundzie, która miała miejsce 6 lutego, obydwie strony deklarowały gotowość do ich kontynuowania - co ma nastąpić we wtorek w Genewie.
Warto zaznaczyć, że Iran zapowiedział, iż w razie agresji USA odpowie atakiem na amerykańskie instalacje wojskowe w regionie. Była to reakcja na wielokrotne groźby interwencji ze strony Donalda Trumpa.
W piątek agencja Reutera powołała się na przedstawicieli amerykańskich władz i przekazała, że siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przygotowują się do możliwości przeprowadzenia długotrwałej, wielotygodniowej operacji przeciwko Iranowi na wypadek, gdyby Trump wydał taki rozkaz.
Z kolei Irańskie media poinformowały w poniedziałek, że marynarka wojenna Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej rozpoczęła manewry w cieśninie Ormuz, która łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim i ma strategiczne znaczenie dla światowego handlu ropą i gazem.
Czytaj także:
- Trump poprze atak na Iran? Ujawniono kulisy rozmów z Netanjahu
- USA szykują operację przeciw Iranowi. Lotniskowiec w drodze na Bliski Wschód
- Iran gotowy na kompromis z USA. Stawia jednak warunek
Źródło: PAP/wnp.pl