Słowacja ogłosiła stan wyjątkowy. Fico oskarża Zełenskiego
W środę rząd Słowacji wprowadził stan wyjątkowy w związku z problemami w dostawach ropy naftowej. Premier Robert Fico obwinił prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, za przerwy w przesyle ropy przez rurociąg "Przyjaźń".
2026-02-18, 15:07
Stan wyjątkowy na Słowacji. Fico: Zełenski celowo wstrzymuje dostawy
Premier Słowacji obwinia prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, za przerwy w dostawach ropy. Według niego awarię udało się już usunąć, a Zełenski celowo wstrzymuje dostawy, co - zdaniem władz w Bratysławie - szkodzi Słowacji. Fico powołał się przy tym na informacje uzyskane od służb wywiadowczych.
Premier zapowiedział, że polecił ambasadorowi Słowacji w Kijowie złożyć notę dyplomatyczną do władz ukraińskich, domagając się wyjaśnienia przyczyn braku wznowienia dostaw. Dodatkowo Fico chce, aby przedstawiciele Słowacji i Węgier mogli osobiście sprawdzić stan urządzeń przesyłowych w Brodach.
Słowacja grozi Ukrainie
Premier Słowacji zagroził, że Ukraina może stracić wsparcie Bratysławy w jej dążeniu do członkostwa w Unii Europejskiej. Istnieje również możliwość ograniczenia dostaw energii elektrycznej, które Słowacja obecnie przesyła na Ukrainę.
Zapowiedziane dostawy ropy z rezerw strategicznych pozwolą na funkcjonowanie jedynej słowackiej rafinerii przez około miesiąc. W tym czasie Slovnaft będzie musiał zapewnić sobie dalsze dostawy rurociągiem Adria, prowadzącym na Słowację z chorwackiego portu Omišalj. Według informacji spółki, zakupiona ropa znajduje się już na pokładzie siedmiu tankowców zmierzających w stronę Chorwacji. Surowiec ten nie pochodzi z Rosji.
Rurociąg "Przyjaźń" został uszkodzony pod koniec stycznia w rejonie Brody podczas rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną. W tym czasie przerwy w dostawach dotknęły zarówno Węgry, jak i Słowację.
- Kryzys na rurociągu Przyjaźń. MOL uruchamia strategiczne rezerwy paliwa
- USA ścigały podejrzany tankowiec. Żołnierze weszli na statek
- Komponenty z UE zasilają przemysł zbrojeniowy Rosji. W tle firmy z Hongkongu
Źródło: Polskie Radio/KZ