"Lokomotywa wyborcza" Kaczyńskiego. Krąży lista kandydatów PiS na premiera

Wśród potencjalnych kandydatów partii na premiera w kolejnych wyborach parlamentarnych są cztery osoby poniżej 50. roku życia z jej ścisłego kierownictwa: Zbigniew Bogucki, Przemysław Czarnek, Anna Krupka i Tobiasz Bocheński - podała PAP, powołując się na źródła w PiS. Według prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego musi to być osoba, która stanie się "lokomotywą wyborczą".

2026-02-20, 06:28

"Lokomotywa wyborcza" Kaczyńskiego.  Krąży lista kandydatów PiS na premiera
Jarosław Kaczyński. Foto: RAFAL OLEKSIEWICZ/REPORTER/EAST NEWS

Kandydat PiS na premiera. PAP: na liście cztery nazwiska

Jarosław Kaczyński poinformował w czwartek, że podjął już decyzję w sprawie kandydata na premiera. - Sądzę, że w marcu ta sprawa będzie już zupełnie jasna - dodał.

Źródło z klubu parlamentarnego PiS przekazało PAP, że brani są pod uwagę przede wszystkim młodsi politycy, poniżej 50 lat. Jak podkreślono, na potrzebę wyłonienia młodszego prezesa Rady Ministrów wskazywał sam Kaczyński, a potwierdzają to badania i sondaże. Inny parlamentarzysta zaznaczył, że rozważane są osoby z grona wiceprezesów, czyli ścisłego kierownictwa partii.

Media: w grze Bogucki, Czarnek, Krupka i Bocheński

Według PAP na liście znajdują się: szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, poseł i wiceprezes PiS, były minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, posłanka i wiceprezes PiS, była wiceminister sportu Anna Krupka oraz europoseł i wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński.

Źródło zaprzeczyło, by brany pod uwagę był były premier Mateusz Morawiecki. Na liście nie ma też 40-letniego wiceprezesa PiS, wcześniej związanego z Suwerenna Polska, Patryka Jakiego.

W sprawie ewentualnego kontaktu z Boguckim rozmówca PAP ocenił, że "sprawa jest otwarta", a sam polityk został poinformowany, że może być rozważany jako kandydat. Jeden z działaczy PiS przewiduje debatę w ścisłym kierownictwie, ale nie formalne głosowanie. Ogłoszenie nazwiska miałoby nastąpić podczas dużej konwencji, co - jak zaznaczył - nadałoby partii nową energię i rozpoczęło de facto prekampanię.

Kaczyński szuka "lokomotywy wyborczej"

Politycy PiS wskazują, że personalizacja ułatwia prezentację programu. Prace nad nim są zaawansowane; odbyły się już konwencje tematyczne m.in. o rolnictwie, edukacji i ochronie zdrowia, a w sobotę w Stalowej Woli zaplanowano spotkanie poświęcone obronności. Wewnętrzna wersja programu ma być wkrótce gotowa.

W ubiegłym tygodniu rzecznik PiS Rafał Bochenek w rozmowie z TOK FM ocenił, że Bogucki "z całą pewnością" byłby dobrym kandydatem i znajduje się w orbicie rozważań kierownictwa. Kaczyński podkreślał, że kandydat musi być "lokomotywą wyborczą" i nie mieć obciążeń wobec prawicowego, patriotycznego elektoratu, o którego zjednoczenie walczy PiS.

Od końca listopada w partii narasta konflikt między zwolennikami Morawieckiego a jego przeciwnikami, skupionymi m.in. wokół Czarnka, Jacka Sasina, Bocheńskiego i Jakiego oraz środowiska byłego ministra sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Spór przenosił się do mediów i internetu; w połowie lutego Kaczyński zapowiedział zawieszanie w prawach członka partii za udział w "szkodliwej dyskusji". Bochenek doprecyzował, że chodziło o wymianę zdań dotyczącą byłego wicemarszałka Sejmu Ryszard Terlecki i posła PiS Sebastian Kaleta.

Czytaj także:

Źródło: PAP/oprac. ak

Polecane

Wróć do strony głównej