Ministerstwo wchodzi do Dino. W tle zarzuty o cenzurę
Związkowcy z Dino oskarżają firmę o "ataki na przedstawicieli pracowników" i zarzucają lekceważenie dialogu. Równocześnie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyznaczyło mediatora, który ma poprowadzić proces mediacji w sporze zbiorowym między pracownikami, a Dino.
2026-02-20, 15:52
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyznaczyło mediatora w sporze zbiorowym trwającym w sieci handlowej Dino
- Związek zawodowy OPZZ Konfederacja Pracy działający w Dino otrzymał od Dino Polska pismo z żądaniem usunięcia wpisów w mediach społecznościowych, w których związkowcy informowali o warunkach pracy w firmie. Dino chce "zaprzestania naruszania dóbr osobistych spółki"
- Dino Polska miało zwolnić pracownicę, która miała zrobić zdjęcie posiłku regeneracyjnego udostępnione przez związkowców w mediach społecznościowych
Atmosfera w Dino wciąż gorąca
Spór zbiorowy w Dino Polska wciąż się zaostrza. W ostatnich tygodniach doszło, co prawda, do spotkania związkowców z przedstawicielami firmy, ale zarząd Dino na spotkanie wysłał inspektora BHP oraz prawników. W trakcie rozmów nie zapadły żadne ustalenia.
Dodatkowo Dino Polska skierowało do związku zawodowego żądanie "zaprzestania naruszania dóbr osobistych spółki". OPZZ Konfederacja Pracy ma usunąć z mediów społecznościowych wpisy, w których informuje o warunkach pracy w spółce.
- Żadna firma, w której dotąd działamy, nie ignorowała pracowników w taki sposób. Nastroje są coraz bardziej napięte. Brak realnych rozmów i mnożenie konfliktów może doprowadzić do protestów, a nawet strajku. Spółka opłaca kancelarię PCS Littler Paruch do "prowadzenia dialogu". Ta sama kancelaria reprezentuje również Kaufland i prowadzi wobec działaczy naszej organizacji pozwy typu SLAPP, próbując cenzurować i wyciszać głos pracowników. Kancelaria działa także w firmach takich jak Jeremias, Janpol czy Amazon - wszędzie stosując podobną strategię - komentują związkowcy.
Podali oni, że do wezwania się nie zastosują. Zamierzają nadal informować o swojej działalności.
Związek poinformował także o tym, że zwolniona została pracownica Dino, która miała zrobić zdjęcie posiłku regeneracyjnego nie spełniającego wymogów prawnych dla danego stanowiska pracy. Zwolnienie miało być spowodowane właśnie opublikowaniem tego zdjęcia.
- Pani Joanna zrobiła zdjęcie zupki - posiłku regeneracyjnego w Dino, a po wewnętrznym "śledztwie" została zwolniona dyscyplinarnie. Zdjęcie zostało opublikowane na fb wraz z komentarzem związkowców. To kolejna próba uciszenia krytyki sieci, która zatacza coraz szersze kręgi - twierdzą związkowcy.
Widmo strajku w Dino
Związki zawodowe vs Korporacja: Luty 2026 r.
Gdzie obecnie znajduje się spór zbiorowy zgodnie z ustawą?
| Etap sporu | Status w Dino | Co to oznacza? |
|---|---|---|
| I. Rokowania | Fiasko ❌ | Brak porozumienia, podpisano protokół rozbieżności. |
| II. Mediacja | W TOKU ⏳ | Mediator z ramienia Ministerstwa (MRPiPS) przejął stery. Ostatnia szansa na ugodę. |
| III. Referendum | Oczekuje 📋 | Aby strajk był legalny, w głosowaniu musi wziąć udział min. 50% całej załogi. |
| IV. Strajk | OSTATECZNOŚĆ 🛑 | Paraliż sklepów, legalny tylko po wyczerpaniu kroków I-III. |
Ministerstwo wyznacza mediatora
Tymczasem, zgodnie z procedurą sporu zbiorowego, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyznaczyło mediatora. Ma on prowadzić mediacje pomiędzy pracodawcą (Dino Polska) a związkiem zawodowym. Udział w tych mediacjach jest obowiązkowy dla obu stron sporu, ale nie oznacza to, że muszą na tym etapie dojść do porozumienia. Mediator jest wyznaczany przez resort, jeżeli pracodawca i związek nie mogą dojść do porozumienia przy jego wyznaczaniu. Fakt, że zrobiło to ministerstwo świadczy o całkowitym braku zaufania pomiędzy stronami sporu.
Jeżeli mediacja nie przyniesie rozwiązania sporu, to związek zawodowy może przejść do rozpoczęcia organizowania strajku. Nie oznacza to jednak, że nastąpi on natychmiast - najpierw musi zostać zorganizowane referendum strajkowe i musi w nim wziąć udział co najmniej połowa pracowników. Jeżeli pracownicy będą za strajkiem związek będzie mógł ogłosić strajk (co najmniej 5 dni przed jego rozpoczęciem).
Strajkujący pracownik zachowuje prawo do ubezpieczeń społecznych, ale nie prawo do wynagrodzenia. Związki zawodowe finansują pracowników w czasie strajków ze środków własnych.
Związek zawodowy domaga się od Dino Polska, między innymi, podwyżki wynagrodzenia zasadniczego o 900 zł i wprowadzenia przewidzianego przepisami Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Związkowcy chcą także zwiększenia zatrudnienia, argumentując, że pracownicy są przeciążeni pracą.
Czytaj także:
- Szokujące wyniki kontroli w Dino. Zandberg pokazał termometr: tylko 8 stopni
- Pracownicy Dino marzną na kasach. "Zimno jak w trupiarni" i ogólnopolskie kontrole
- Podatek tłuszczowy na horyzoncie. Wszystko podrożeje o 5 zł?
Źródło: DlaHandlu/OPZZ Konfederacja Pracy/Andrzej Mandel