Odwilż w sklepach. Emeryt wygranym w rocznym Indeksie Miesięcznych Zakupów

Choć styczeń przyniósł głęboką korektę cen po grudniowym szczycie – koszyk rodziny staniał w miesiąc o ponad 110 zł, a seniora o ponad 40 zł – to w ujęciu rocznym drożyzna nie odpuszcza. W każdej odsłonie Indeksu Miesięcznych Zakupów jest on wyższy o kilka procent niż przed rokiem. O ile jednak pracujący single i rodzice stracili część siły nabywczej, emeryci, dzięki waloryzacji świadczeń, realnie zyskali i mimo wyższych cen mogą kupić więcej niż w styczniu 2025.

Michał Tomaszkiewicz

Michał Tomaszkiewicz

2026-02-23, 07:04

Odwilż w sklepach. Emeryt wygranym w rocznym Indeksie Miesięcznych Zakupów
Klienci przy kasach samoobsługowych w sklepie oraz Indeks Miesięcznych Zakupów dla singla, rodziny 2+2 oraz emeryta - styczeń 2026. Foto: Piotr Kamionka/REPORTER/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • 737,25 zł za koszyk singla: Tyle wyniósł w styczniu Indeks Miesięcznych Zakupów. Choć względem grudnia widać spadek, to rok do roku koszty życia w pojedynkę wzrosły najbardziej dynamicznie (+4,7%) ze wszystkich grup, pochłaniając zyski z podwyżki płacy minimalnej.
  • 1948,91 zł za koszyk rodziny: Tyle wyniósł w styczniu Indeks Miesięcznych Zakupów. To spektakularny spadek o ponad 110 zł (-5,36%) względem drogiego grudnia. Domowa kuchnia oparta na taniejącej mące i ziemniakach okazała się skuteczną tarczą, choć rok do roku rodzina płaci o ponad 64 zł więcej.
  • 492,06 zł za koszyk seniora: Tyle wyniósł w styczniu Indeks Miesięcznych Zakupów. To historyczny moment – wartość koszyka spadła poniżej bariery 500 zł. Seniorzy są jedyną grupą, której obciążenie domowego budżetu zakupami jest dziś mniejsze niż rok temu (spadek z 29,15% do 28,78%).

Indeks Miesięcznych Zakupów. Kto zyskał, kto stracił na początku roku?

Analiza koszyków zakupowych na styczeń 2026 pokazuje dwie prędkości. Mamy do czynienia z "inflacją stylu życia" (uderzającą w singli kupujących produkty przetworzone i markowe) oraz "deflacją przetrwania" (sprzyjającą seniorom i rodzinom gotującym z produktów bazowych). Wszyscy odczuli ulgę po drogich świętach, ale tylko jedna grupa może mówić o realnym wzroście zamożności.

SINGIEL: przegrana walka z inflacją

Dla gospodarstw jednoosobowych styczeń przyniósł gorzkie rozczarowanie. Choć portfel singla nieco odpoczął po grudniu, to w ujęciu rocznym jego koszyk drożeje najszybciej (+4,7%). "Podatek od samotności" jest bezlitosny: brak możliwości kupowania w opakowaniach zbiorczych oraz drastyczne podwyżki cen kawy (+30%) i chemii sprawiają, że wzrost płacy minimalnej został w dużej mierze skonsumowany przez wyższe ceny przy kasie.

Indeks Miesięcznych Zakupów

Singiel

Styczeń 2026 737,25
ok. 24,58 zł dziennie

Sprawdź Indeks Miesięcznych zakupów dla singla - styczeń 2026.

RODZINA 2+2: skuteczna obrona w kuchni

Rodzina 2+2 to mistrzowie defensywy. Dzięki gotowaniu w domu i bazowaniu na produktach, które obecnie tanieją (ziemniaki -29% r/r, cukier -17% r/r), ich "osobista inflacja" jest najniższa w zestawieniu (+3,41%). Styczeń przyniósł im gigantyczną ulgę względem grudnia – w portfelu zostało ponad 110 zł, głównie dzięki tańszym wędlinom i warzywom. Mimo to, rok do roku płacą za zakupy o ponad 60 zł więcej.

Indeks Miesięcznych Zakupów

Rodzina 2+2

Styczeń 2026 1 948,91
ok. 64,96 zł dziennie

Sprawdź Indeks Miesięcznych zakupów dla rodziny - styczeń 2026.

EMERYT: jedyny wygrany systemu

Koszyk seniora nie tylko spadł poniżej symbolicznej granicy 500 zł, ale też stał się realnie mniejszym obciążeniem dla domowego budżetu niż rok temu. Dzięki temu, że waloryzacja emerytur przewyższyła wzrost cen w specyficznym koszyku seniora (opartym na tanich produktach bazowych), emeryci realnie odzyskali część siły nabywczej. To jedyna grupa, która pod względem siły nabywczej styczeń 2026 kończy "na plusie" względem stycznia 2025.

Indeks Miesięcznych Zakupów

Emeryt

Styczeń 2026 492,06
ok. 15,87 zł dziennie

Sprawdź Indeks Miesięcznych Zakupów dla emeryta - styczeń 2026.

Wspólny mianownik: Tani obiad, drogocenna kawa. Co podrożało, co potaniało?

Analiza IMZ wszystkich grup – od singla po emeryta – ujawnia w styczniu 2026 roku wyraźne pęknięcie na rynku. Mamy do czynienia z "Polską dwóch prędkości cenowych", gdzie produkty rolne i podstawowe gwałtownie tanieją, dając ulgę domowym budżetom, podczas gdy towary importowane oraz przetworzona chemia wciąż drożeją, drenując portfele.

W styczniu 2026 roku najskuteczniejszą bronią w walce z drożyzną okazał się tradycyjny, domowy obiad. Absolutnym rekordzistą obniżek są ziemniaki, które po drogim roku wróciły do bardzo niskich poziomów, taniejąc rok do roku aż o 28,8%. Tę ulgę najmocniej odczuły rodziny i seniorzy. Przestał straszyć również cukier, którego cena spadła o 17,3%, pociągając za sobą stabilizację w kategoriach słodyczy. Wieprzowina, w tym popularny schab i łopatka, jest dziś o 9% tańsza niż rok temu. W połączeniu z gwałtowną, poświąteczną korektą cen wędlin, które w miesiąc staniały o blisko 8%, dało to konsumentom największy od miesięcy oddech przy kasie.

Niestety, to co zaoszczędzimy na schabowym z ziemniakami, oddajemy z nawiązką w innych alejkach, gdzie rządzą importerzy inflacji. Cichym zabójcą budżetów, zwłaszcza u singli i seniorów, stała się poranna kawa, która podrożała rok do roku aż o 30,2%. Problemy na światowych plantacjach sprawiły, że ten codzienny napój staje się towarem luksusowym, podobnie jak herbata, za którą płacimy o 13% więcej. Styczniowej odwilży nie widać też w sektorze chemii i higieny. Mimo spadku cen surowców energetycznych, pasta do zębów czy mydło wciąż drożeją w tempie kilku procent rocznie, co sugeruje, że producenci utrzymują wyższe marże lub przerzucają na klientów rosnące koszty pracy.

- Ziemniaki potaniały o blisko 30% rok do roku, gdyż rekordowe zbiory wygenerowały nadwyżkę rzędu 800 tysięcy ton ponad popyt krajowy. W skupach ceny zatem spadły. Analogiczna sytuacja miała miejsce na rynku cukru. Polska wyprodukowała rekordowe 2,58 miliona ton przy konsumpcji krajowej poniżej 1,8 miliona ton. Tymczasem kawa i herbata to zupełnie inna sytuacja cenowa. Arabica na giełdzie ICE osiągnęła historyczny szczyt napędzany suszą w Brazylii i spadkiem produkcji w Wietnamie i Kolumbii, a na dodatek mieliśmy do czynienia ze spekulacjami na tych rynkach. W tym kontekście polscy importerzy nie "podnoszą cen" z chciwości, lecz przenoszą na konsumenta realne, udokumentowane wzrosty kosztu surowca – wyjaśnił dr Robert Orpych z WSB Merito.

Indeks Miesięcznych Zakupów

Singiel Rodzina 2+2 Emeryt

722,66 zł 1 976,37 zł 510,18 zł
Wrz Wrzesień 2025 (Wypłata 14. emerytury)
719,74 zł 2 008,09 zł 523,21 zł
Paź Październik 2025
730,86 zł 2 038,20 zł 520,20 zł
Lis Listopad 2025
755,74 zł 2 059,22 zł 534,81 zł
Gru Grudzień 2025
737,25 zł 1 948,91 zł 492,06 zł
Sty Styczeń 2026 (Wzrost płacy minimalnej)
Indeks Miesięcznych Zakupów (Zbiorczy) • Źródło danych: PolskieRadio24.pl, UCE Research, WSB Merito

Jak długo rolnicy będą w stanie akceptować tak niskie ceny skupu? - Pierwsze sygnały buntu i rezygnacji z produkcji są już widoczne – prognozuje się, że w nadchodzącym sezonie wielu plantatorów drastycznie ograniczy areał upraw, co może doprowadzić do gwałtownego odbicia cen w 2027 roku – stwierdził naukowiec.

Jeśli spojrzymy na sklepowe półki z perspektywy ostatniego miesiąca, zauważymy wyraźną korektę, którą można nazwać „poświątecznym resetem cen”. Największą ulgę odczuliśmy w dziale mięsnym, gdzie ceny wędlin i wieprzowiny spadły w styczniu średnio o 8-9% względem grudniowego szczytu. To właśnie ta zmiana odpowiada za lwią część oszczędności w koszykach wszystkich badanych grup. Po grudniowej gorączce, kiedy ceny szynki czy schabu poszybowały w górę, styczeń przyniósł powrót do normalności, co natychmiast przełożyło się na niższe łączne paragony.

Drugim obszarem stabilizacji są warzywa. Po gwałtownych wzrostach w końcówce roku, ceny marchwi, pietruszki czy ziemniaków w styczniu wyhamowały, a w wielu sklepach wręcz spadły. Sprzyjała temu stosunkowo łagodna pierwsza połowa zimy, która nie wygenerowała wysokich kosztów przechowywania w chłodniach. W efekcie, typowy polski obiad w styczniu był zauważalnie tańszy niż podczas przygotowań do Wigilii.

Czy ta sytuacja się utrzyma po styczniowym ataku mrozu? Część owoców i jarzyn musiała być dogrzewana w przechowania, co może doprowadzić do szybkiego wzrostu cen.

- Ryzyko jest, ale warto tu wspomnieć o wyjątkowo dużych zapasach niektórych owoców i warzyw. Styczeń 2026 był najzimniejszym miesiącem od kilkunastu lat. Rolnicy w niektórych częściach kraju zmuszeni byli do całonocnej pracy nagrzewnic. Koszty ogrzewania przechowalni w niektórych przypadkach wzrosły o 15–20%. Z drugiej strony profesjonalne chłodnie z kontrolowaną atmosferą działają niezależnie od pogody zewnętrznej – odsłonił tajniki branży dr Orpych.

Naukowiec dodał, że dynamika zmian cen warzyw może stać się mocno zróżnicowana, a wyznacznikiem dywersyfikacji będzie podatność na niskie temperatury.

- W mojej opinii nie przełoży się to na skok cen w lutym, a raczej na ewentualne korekty punktowe. Wpływ na to mają bardzo duże zapasy. I jakkolwiek warzywa wrażliwe na mróz zdrożały gwałtownie, to dla kategorii warzyw jako całości prognoza pozostaje optymistyczna. Pierwsze półrocze 2026 powinno zamknąć się cenami niższymi niż rok temu, ponieważ zapasy z rekordowych zbiorów 2025 są wystarczającą poduszką – wyjaśnił dr Robert Orpych.

Niestety, ta "odwilż" ominęła alejki z chemią i kosmetykami, gdzie ceny utrzymały się na grudniowym, wysokim poziomie, a w niektórych przypadkach nawet minimalnie wzrosły, co pokazuje, że nie każda kategoria produktów reaguje na sezonowe korekty.

Indeks Miesięcznych Zakupów

Obciążenie dochodu rozporządzalnego

Singiel Rodzina 2+2 Emeryt
20,58% 22,92% 15,61%
Wrz Wrzesień 2025 (Wypłata 14. emerytury)
20,50% 23,29% 30,60%
Paź Październik 2025
20,82% 23,64% 30,42%
Lis Listopad 2025
21,53% 23,88% 31,28%
Gru Grudzień 2025
20,45% 22,12% 28,78%
Sty Styczeń 2026 (Wzrost płacy minimalnej)
Obciążenie dochodu rozporządzalnego (Zbiorczy) • Źródło danych: PolskieRadio24.pl, UCE Research, WSB Merito

Indeks Miesięcznych Zakupów. Nierówny start 2026 roku dla singli, rodzin i emerytów

Rok 2026 otwieramy pytaniem: czy styczniowe podwyżki pensji wygrały wyścig z cenami w sklepach? Odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy od tego, czy prowadzimy gospodarstwo jednoosobowe, czy wielopokoleniowe. Kluczową zmianą na start roku jest wejście w życie nowej stawki płacy minimalnej. Teoretycznie oznacza to zastrzyk gotówki dla milionów Polaków. Jak jednak ta podwyżka ma się do realnych kosztów życia, które zmierzyliśmy w naszym badaniu?

Dla Singla to "pyrrusowe zwycięstwo". Jego koszyk podrożał w ciągu roku najbardziej – o 4,70%. To wynik znacznie powyżej oficjalnej inflacji GUS. Choć pensja minimalna wzrosła, to "inflacja stylu życia" (droga kawa, chemia, gotowe dania) skutecznie konsumuje tę nadwyżkę. Singiel w styczniu 2026 roku musi wydać na życie znacznie większą część swojej wypłaty niż rodzina, płacąc tzw. "podatek od samotności".

– Rok 2026 zaczynamy od sygnału ostrzegawczego dla gospodarstw jednoosobowych. Wzrost dochodów singla jest w dużej mierze "zjadany" przez specyficzną strukturę jego wydatków. To grupa, która najmniej korzysta na spadkach cen żywności nieprzetworzonej, a najbardziej obrywa rykoszetem za globalne wzrosty cen kawy i chemii – stwierdził Michał Tomaszkiewicz, autor IMZ.

Dla Rodziny 2+2 styczeń to czas stabilizacji. To grupa, która najlepiej poradziła sobie z nominalną drożyzną. Roczny wzrost kosztów ich koszyka (+3,41%) jest najniższy w zestawieniu. Dwie podwyższone pensje minimalne w budżecie domowym, w zestawieniu z relatywnie niską "osobistą inflacją" (dzięki tanim ziemniakom i mące), dają rodzinie realny oddech. W 2026 rok wchodzą z lekką nadwyżką budżetową, choć wciąż płacą za zakupy nominalnie więcej niż rok temu.

Najciekawiej wygląda sytuacja emerytów. Choć na swoją tegoroczną waloryzację muszą poczekać do 1 marca, to już w styczniu są w komfortowej sytuacji. Dlaczego? Ponieważ ubiegłoroczne podwyżki świadczeń okazały się wystarczającą poduszką finansową. Roczna inflacja koszyka seniora wyniosła 4,16%, ale dzięki spadkom cen mięsa i warzyw, ich siła nabywcza rok do roku wzrosła.

– Paradoksalnie, to emeryci wchodzą w Nowy Rok z największym spokojem. Nie muszą czekać na marcową waloryzację, by "wyjść na zero" – oni już teraz są na plusie. To ewenement. Marcowa podwyżka świadczeń, ustalona na 5,3%, może być dla nich realnym bonusem, a nie tylko wyrównaniem strat inflacyjnych - o ile zmiana IMZ liczona wtedy rok do roku będzie niższa od podwyżki świadczeń. Seniorzy powinni śledzić kolejne odsłony naszego indeksu z nadzieją, lecz także lekkim niepokojem – podsumował dziennikarz.

Źródło: PolskieRadio24.pl/UCE Research/Uniwersytet WSB Merito/Michał Tomaszkiewicz

Skąd to wiemy? Jak to policzyliśmy?

Indeks Miesięcznych Zakupów (IMZ) to cykliczny raport oparty na autorskiej metodologii Michała Tomaszkiewicza, realizowany dla PolskieRadio24.pl we współpracy z UCE Research i Uniwersytetami WSB Merito.

W odróżnieniu od wskaźników inflacji (CPI) podawanych przez GUS, IMZ nie mierzy ogólnego poziomu cen w gospodarce, lecz pokazuje nominalny koszt zakupu ściśle określonego zestawu produktów (FMCG) niezbędnych do funkcjonowania przez miesiąc dla danej grupy społecznej.

Dane cenowe pochodzą z cyklicznego raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito, opartego na analizie 87 000 odczytów cen detalicznych w blisko 40 600 sklepów. IMZ prowadzony jest w trzech odsłonach, analizujących koszyki dla różnych typów gospodarstw domowych: Singla, Rodziny 2+2 oraz Emeryta.

Polecane

Wróć do strony głównej