Nagranie z Hostomela wypłynęło po latach. Potężny MANPADS trafił w rosyjski śmigłowiec
W sieci pojawiło się nowe nagranie z początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Widać na nim zestrzelenie śmigłowca Ka-50. Został on najprawdopodobniej trafiony przez ukraiński MANPADS, czyli przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy.
2026-02-24, 10:40
MANPADS uderza w rosyjski śmigłowiec. Nieznane nagranie z Hostomela
24 lutego 2022 roku Rosja zaatakowała Ukrainę. Jednym z kluczowych wydarzeń był nieudany rosyjski desant w Hostomelu, gdzie doszło do zaciętych walk o cenne lotnisko. Gdyby Kreml je zajął, mógłby przeprowadzić błyskawiczne natarcie na Kijów. Ostatecznie Putin nie osiągnął swojego celu, jego "elita elit", czyli 45. Brygada Specjalnego Przeznaczenia Sił Powietrznodesantowych została rozbita.
Rosyjskie pojazdy opancerzone przemieszczające się w kierunku lotniska Antonow w Hostomelu. Zdjęcie satelitarne wykonano 8 marca 2022 roku (źródło: Maxar Technologies/AFP/East News) W mediach społecznościowych pojawiło się nowe nagrania z okolic Hostomela. Zostało ono najprawdopodobniej nagrane przez członka jednostki specjalnej Rosgwardii. Widać na nim moment trafienia rosyjskiego śmigłowca Ka-52 przez ukraiński MANPADS wystrzelony z kierunku Irpienia. Według nieoficjalnych źródeł załoga przeżyła atak.
Na nagraniu widać coś jeszcze
Eksperci wskazują, że w pewnym momencie widać początek procedury katapultowania się załogi. Chodzi tu o "odstrzelenie łopat wirników nośnych oraz sam moment wystrzelenia owiewki kokpitu" - zauważył Jarosław Wolski, cywilny analityk białego wywiadu, zajmujący się wojskiem i obronnością.
Pierwszy śmigłowiec z katapultą, czyli rosyjski Ka-50
Na nagraniu widać przygotowanie załogi do ewakuacji. Kamow Ka-50, który został stworzony przez radzieckich inżynierów w ubiegłym wieku, wyprzedził świat. Był to pierwszy helikopter z katapultą.
Jak działa mechanizm? Zanim pilot zostanie wyrzucony w powietrze, łopaty wirnika zostają dosłownie wyrwane z maszyny przez ładunki wybuchowe. Bez tego mechanizmu katapulta wyrzuciłaby żołnierza prosto w obracające się śmigła, na pewną śmierć.
Czytaj także:
- Pierwsze słowa Putina po ataku na Ukrainę. Po tym orędziu świat zamarł
- Fatalna słabość Oriesznika. Pułkownik: "deep strike" rozniesie go w pył
Źródło: PolskieRadio24.pl/pb