Polskie tenisistki utknęły w Meksyku. Sztab wysłał komunikat

Niepokojące wieści z obozu polskich tenisistek przebywających na turnieju w Meksyku. Z powodu nagłych komplikacji m.in. Magda Linette oraz Magdalena Fręch nie mogą opuścić kraju. Od razu pojawiły się pytania o ich dalsze plany startowe. Sztab szkoleniowy wysłał oficjalny komunikat w tej sprawie, uspokajając fanów.

2026-02-24, 11:06

Polskie tenisistki utknęły w Meksyku. Sztab wysłał komunikat
Polskie tenisistki przebywają w Meksyku . Foto: Rex Features/East News
Czytaj więcej:

Polskie tenisistki w Meksyku, sztab uspokaja

W Meksyku trwają obecnie dwa turnieje: ATP w Acapulco i WTA w Meridzie. W związku z tym w kraju przebywa wielu tenisistów. Wśród nich znajdują się Magdalena Fręch, czy Magda Linette. Poznanianka we wtorek ma zagrać z Tatjaną Marią. Z powodu ataków członków karteli narkotykowych sztab wydał komunikat w tej sprawie, zapewniając, że nie ma powodów do niepokoju.

"Na ten moment mamy ograniczoną wiedzę, bazujemy głównie na komunikatach organizatorów oraz lokalnych służb. Z przekazywanych nam informacji wynika, że Merida uchodzi za jedno z bezpieczniejszych miast w Meksyku, jednak niezależnie od tego obowiązują nas jasne wytyczne, aby nie opuszczać hotelu" - cytuje oświadczenie portal sport.pl.

"Wierzymy, że władze turnieju będą podejmować właściwe decyzje z myślą o bezpieczeństwie zawodniczek, teamów i kibiców" - uspokajano. Andrzej Kobierski – trener Magdaleny Fręch również zapewniał, że Łodziance nie grozi niebezpieczeństwo.

W tej chwili nic złego się nie dzieje. Według organizatorów Merida jest najbezpieczniejszym miastem w Meksyku. Na ulicach nie widać nawet policji - podkreślił.

Poza Linette i Fręch w Meksyku przebywa też Jan Zielński i Katarzyna Piter. Polka wystartuje w deblu wspólnie z Janice Tjen. Natomiast reprezentant Biało-Czerwonych w parze z Lukiem Johnsonem odpadli w pierwszej rundzie debla, przegrywając z Bułgarem Grigorem Dimitrowem i Włochem Flavio Cobollim 6:7 (6-8), 6:2, 8-10.

MSZ apeluje do Polaków

Polskie MSZ odradza Polakom przebywającym w Meksyku wszelkie podróże, które nie są konieczne. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór zaapelował, aby stosować się do zaleceń bezpieczeństwa. - W związku z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa w niektórych rejonach Meksyku, w szczególności w stanie Jalisco i okolicach, zalecamy ścisłe stosowanie się do komunikatów lokalnych władz. Odradzamy wszelkie podróże, które nie są konieczne. Placówka RP monitoruje rozwój wydarzeń na bieżąco - poinformował rzecznik.

W niedzielę w systemie Odyseusz zarejestrowanych było około 400 obywateli Polski przebywających w Meksyku. W poniedziałek liczba ta wzrosła do 448 osób. Polska ambasada na bieżąco monitoruje przebieg wydarzeń.

Źródło: PolskieRadio24.pl/sport.pl/mw

Polecane

Wróć do strony głównej