"Mafia śmieciowa" rozbita przez CBŚP. Wśród zatrzymanych były burmistrz

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali 10 osób na terenie województwa podlaskiego i kujawsko-pomorskiego mających mieć związek z "mafią śmieciową". Podejrzanymi są były burmistrz Pakości oraz prezesi spółki komunalnej z gmin powiatu inowrocławskiego.

2026-02-26, 10:23

"Mafia śmieciowa" rozbita przez CBŚP. Wśród zatrzymanych były burmistrz
CBŚ uderzyło w "mafię śmieciową". Foto: CBŚ

Oględziny byłej żwirowni

Rzecznik CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski przekazał, że pierwsze działania dotyczyły województwa podlaskiego, gdzie funkcjonariusze przeprowadzili oględziny byłej żwirowni w powiecie zambrowskim.

Z ustaleń śledczych wynika, że teren ten został nabyty przez grupę przestępczą na tzw. słupa. - Podczas prac z udziałem biegłego, pod warstwą ziemi ujawniono pojemniki z oznakowaniem "Materiał zakaźny", dziesiątki plastikowych beczek i baniaków z niezidentyfikowanymi substancjami, odpady komunalne oraz cmentarne - zaznaczył kom. Wrześniowski.

Pod warstwą ziemi ujawniono dziesiątki odpadów i niezidentyfikowanych substancji Pod warstwą ziemi ujawniono dziesiątki odpadów i niezidentyfikowanych substancji

Zatrzymano wpływowe osoby

W tej sprawie pod koniec stycznia zatrzymano sześć osób. Prokurator przedstawił im zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, nielegalnego postępowania z odpadami o właściwościach kancerogennych, mutagennych i żrących.

Działania te realnie zagrażały życiu i zdrowiu ludzkiemu oraz mogły spowodować zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach.

Równolegle CBŚP uderzyło w grupę działającą na terenie powiatu inowrocławskiego. Funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby w tym byłego burmistrza jednej z gmin powiatu inowrocławskiego - Pakości - pełniącego nadzór nad gospodarką komunalną. Podejrzanych w sprawie jest również dwóch prezesów gminnej spółki zarządzającej gospodarką odpadami oraz właścicielkę nieruchomości, która udostępniła teren pod nielegalny proceder.

Przestępstwo przeciwko środowisku

Śledztwo wykazało, że członkowie grupy stworzyli system ochrony przed organami ścigania - monitorowali ruch pojazdów policji oraz Inspekcji Ochrony Środowiska (WIOŚ i GIOŚ). - Co szczególnie bulwersujące, w sposób nieuprawniony wykorzystywano bazę CEPiK do weryfikacji numerów rejestracyjnych pojazdów mogących należeć do służb - zauważył rzecznik CBŚP.

Nielegalne składowanie odpadów to nie tylko przestępstwo przeciwko środowisku, ale przede wszystkim uderzenie w fundamenty bezpieczeństwa państwa i obywateli.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/CBŚ/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej