Francja z propozycją parasola nuklearnego. "Bardzo ciekawa"
Osiem krajów europejskich, w tym Polska, może współpracować z Francją w rozszerzeniu programu nuklearnego - zapowiedział prezydent Francji Emmanuel Macron. Sytuację komentował w Polskim Radiu 24 Michał Tomasik, dziennikarz "Polityki". - Jakkolwiek współpraca miałaby wyglądać, to jest to dalsza integracja państw europejskich na poziomie bezpieczeństwa i jednoczenia się - powiedział Michał Tomasik.
2026-03-02, 21:33
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Osiem krajów europejskich może współpracować z Francją w rozszerzeniu programu nuklearnego
- Propozycję Emmanuela Macrona komentował w Polskim Radiu 24 Michał Tomasik
- Z politycznej perspektywy myślę, że jest to bardzo ciekawa zapowiedź - powiedział w Polskim Radiu 24
Prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawił w poniedziałek wizję nowego francuskiego odstraszania nuklearnego, proponując współpracę z innymi krajami europejskimi. Zastrzegł, że Paryż zachowuje suwerenność w sprawie swej broni nuklearnej. Zapowiedział też, że zaawansowane odstraszanie nuklearne da europejskim sojusznikom Francji możliwość udziału w ćwiczeniach związanych z odstraszaniem. - Nasi partnerzy są gotowi - zapewnił, wymieniając osiem państw: Belgię, Danię, Grecję, Holandię, Niemcy, Polskę, Szwecję i Wielką Brytanię. Sytuację skomentował Michał Tomasik z "Polityki".
- Ciekawa propozycja, szczególnie kiedy nałoży się na to cały kontekst - powiedział Tomasik, nawiązując do globalnych konfliktów. - Na całym świecie robi się niespokojnie i niebezpiecznie - powiedział gość Pawła Wojewódki. - Udział w programie czy polskie zdolności współpracy przy odstraszaniu nuklearnym to jest to wieloletnie marzenie. Już za Prawa i Sprawiedliwości były zakusy - dodał. - Z politycznej perspektywy myślę, że jest to bardzo ciekawa zapowiedź - powiedział. - Nie mówimy o tym, że będziemy mieć bombę atomową, którą będziemy straszyć Putina, ale mówimy o tym, że część Europy będzie posiadała tego typu broń (...) Będzie to współpraca w ramach odstraszania. Jakkolwiek miałaby ona wyglądać, to jest to dalsza integracja państw europejskich na poziomie bezpieczeństwa i jednoczenia się - powiedział dziennikarz "Polityki".
Posłuchaj
Polacy uwięzieni na Bliskim Wchodzie
w trakcie rozmowy pojawił się wątek obecnej sytuacji Polaków, którzy utknęli na Bliskim Wschodzie. Z powodu konfliktu Polacy nie mogą wrócić do kraju, a rząd na razie nie zadecydował o ewakuacji. Brak działań krytykował zarówno prezydent, jak i opozycja. Michał Tomasik przypomniał, że premier Donald Tusk już kilka tygodni temu zapowiadał, że konflikt w Iranie prawdopodobnie wybuchnie i prosił, by nie latać w te rejony.
- Poza tym Ministerstwo Spraw Zagranicznych na swojej stronie internetowej także ostrzega. Każdy może wejść i sprawdzić, czy kraj, do którego chce polecieć, jest bezpieczny - mówił Tomasik. - Z tego, co wiem, pierwsze loty z Bliskiego Wschodu zostały przywrócone. Wszyscy obserwują, jak sytuacja się potoczy. Jeżeli wylot będzie umożliwiony, to nie będzie potrzebna ingerencja rządu. Natomiast wicepremier Kosiniak-Kamysz uspokajał, że wojsko jest gotowe w każdej chwili - podsumował ekspert.
- Wojna na Bliskim Wschodzie. USA i Izrael atakują Iran [RELACJA NA ŻYWO]
- Polacy utknęli na lotniskach. "Postępujemy zgodnie z wytycznymi"
- PiS apeluje do Nawrockiego ws. SAFE. "Festiwal obłudy i głupoty"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Paweł Wojewódka
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk