58 tomów. Tyle akt zebrano w śledztwie dotyczącym Radosława Piesiewicza

W trwającym śledztwie w sprawie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego zgromadzono już 58 tomów akt. Postępowanie obejmuje między innymi wątek fałszywych faktur VAT. Prokuratura wystąpiła o przedłużenie śledztwa do września 2026 roku.

2026-03-04, 19:54

58 tomów. Tyle akt zebrano w śledztwie dotyczącym Radosława Piesiewicza
Trwa śledztwo prokuratury dotyczące Radosława Piesiewicza. Foto: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News
Czytaj więcej:

Śledztwo w sprawie Radosława Piesiewicza. Prokuratura zebrała 58 tomów akt

Wokół Radosława Piesiewicza ponownie narastają kontrowersje po zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Prezes PKOl poinformował prezydium zarządu o wypowiedzeniu umowy przez ważnego sponsora, Grupę Polsat Plus. Mimo utraty partnera finansowego, przegłosowano podwyżkę wynagrodzenia dla Radosława Piesiewicza, które obecnie wyniesie około 58,5 tys. zł miesięcznie.

Równolegle toczy się śledztwo dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstw przez prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, w którym zgromadzono do tej pory 58 tomów akt głównych. Każdy z tomów liczy po 200 kart. W związku z obszernym materiałem dowodowym prokuratura złożyła wniosek o wydłużenie czasu trwania postępowania.

Rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku poinformował o formalnych krokach podjętych przez śledczych. — W związku ze zbliżającym się rocznym terminem śledztwa, w dniu 19 lutego 2026 r. prokurator wystąpił do zastępcy Prokuratora Generalnego o przedłużenie śledztwa na dalszy czas oznaczony – do 3 września 2026 r. — podał prokurator Mariusz Marciniak.

Faktury P.H.U. Radam i umowy PKOl. Śledczy weryfikują finanse

Prokuratura nie kwestionuje pracy Radosława Piesiewicza na stanowiskach prezesa Polskiej Ligi Koszykówki S.A. i prezesa Polskiego Związku Koszykówki. Przedmiotem badań jest jednak zaangażowanie jego prywatnej firmy. — Przedmiotem ustaleń jest konieczność sprawdzenia dlaczego do realizowania zadań tych podmiotów zostało wprowadzone Przedsiębiorstwo Handlowo Usługowe Radam Radosława Piesiewicza oraz weryfikacja tego, jakie konkretne czynności zrealizowało P.H.U. Radam — przekazał Marciniak. Firma ta wystawiła w latach 2022-2024 faktury na około 9,3 mln zł na rzecz PLK S.A. oraz PZKosz.

Kolejny badany wątek to podejrzenie nadużycia uprawnień od 3 lipca 2023 r. do 15 lipca 2024 r. przez prezesa PKOl i sekretarza generalnego Marka Pałusa. Sprawa dotyczy zawarcia w imieniu PKOl umów z zakresu public relations z wiceprezesami komitetu prowadzącymi własną działalność gospodarczą. Mowa o umowach z Marianem Kmitą i Dariuszem Olszewskim, które skutkowały wypłatami na łączną kwotę 419 tys. zł.

Prokuratura bada zasadność wypłaconych środków. — Również w tym zakresie zachodzi potrzeba weryfikacji tego, jakie konkretne czynności na rzecz PKOL, zrealizowały podmioty działalności gospodarczej zarządzane przez wymienionych Wiceprezesów PKOL, które skutkowały wypłatą pieniędzy ze środków PKOL — poinformował prokurator Marciniak.

Remont restauracji Olympic Sky. Śledztwo w toku, brak zarzutów

Śledczy analizują również kwestię wyrządzenia PKOl znacznej szkody majątkowej poprzez wydawanie środków niezgodnie z celami statutowymi od września 2023 r. do marca 2024 r. Chodzi o sfinansowanie za co najmniej 1 mln zł aranżacji, remontu i wyposażenia restauracji Olympic Sky w Warszawie. Zarządzanie lokalem przekazano spółce Olympic Sky Sp. z o.o., której PKOl udzielił dodatkowo w listopadzie 2023 r. pożyczki w wysokości 450 tys. zł.

W kwietniu 2025 r. zabezpieczono papierowe i elektroniczne dokumenty w szesnastu podmiotach, w tym w PKOl. Zgromadzone materiały i nośniki danych są nadal analizowane, co stanowi podstawę do planowania dalszych czynności procesowych.

Mimo trwającego dochodzenia, dotychczas nikt nie usłyszał zarzutów. — Aktualnie nie ma podstaw i powodów, aby twierdzić że śledztwo może być umorzone. Postępowanie jest w toku i jest prowadzone w sprawie. Nikomu nie zostały przedstawione zarzuty popełnienia przestępstw. Nie ujawniamy listy osób już przesłuchanych i planowanych do przesłuchania. Nie podajemy danych osób, wobec których jest planowane wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów popełnienia przestępstw — podsumował prokurator Marciniak.

Źródło: PolskieRadio24.pl/mg

Polecane

Wróć do strony głównej